Lodowski o słowach Mentzena: „To komunikacyjna katastrofa”
Deklaracja Sławomira Mentzena, że prawdopodobieństwo dalszych rządów Donalda Tuska ocenia na 51 proc., jest politycznie niekorzystna dla samej Konfederacji – ocenił w Radiu Wnet Miłosz Lodowski, publicysta i autor kanału „Chłodnym Okiem”. Jego zdaniem lider ugrupowania aspirującego do przejęcia władzy nie powinien wzmacniać przekonania, że jego polityczny przeciwnik pozostanie u steru. Krytycznie ocenił również sposób komunikowania przez Mentzena propozycji ograniczenia świadczeń społecznych.
Ale najpierw temat, zanim w Prawicę, zanim w PiS, w Konfederację będziemy rozkładać na czynniki pierwsze i wchodzić w ten temat, Nie będzie w Sejmie na Komisji Cyfryzacji dzisiaj przedstawicieli Mety mieli się tłumaczyć z tego, jak to jest, że na Facebooku, na innych portalach pojawiają się masowo reklamy wykorzystujące czy to wizerunek pana prezydenta, czy to przedsiębiorców, w szczególności Rafała Brzoski. To są oczywiście filmy wytworzone przez AI, zdjęcia sugerujące, że ktoś, że może Brzoska proponuje jakiś produkt, a może go oszukali tak czy inaczej. Jest to masowo wykorzystywane. Meta miała się tłumaczyć, właściciel Facebooka miał się tłumaczyć, ale już się szykowaliśmy, że w polskim Sejmie będzie jak w amerykańskim kongresie na naszym poziomie, ale nagle Meta uznała, że jej dyrektorzy nie mają ochoty, nie mają potrzeby i nie czują w ogóle powodu, aby do polskiego Sejmu przychodzić, cokolwiek się tłumaczyć i tyle.
Polskiej sceny politycznej zawieszano bardzo duże profile Marszu Niepodległości na przykład, ale też formacji, które były związane na przykład z obecną Konfederacją, ale nie tylko, bo pewnie, nie wiem jak ty Łukaszu, ale mój profil też był kilkukrotnie zgłaszany, zawieszany, chociaż nic, drodzy Państwo, na moim profilu nigdy nie wystąpiło takiego, co by Łamało. Łamało. To u mnie nie, ale to dlatego, że ja jakoś tak systemowo uznałem, że na Facebooku nie będę obecny jako osoba publiczna. Chociaż tam teraz podobno dobrze płacą, jak ktoś jest twórcą i angażuje się, to jest to dobrze monetyzowane. Tylko na Platformie X jestem obecny z mediów społecznościowych i tam cenzury specjalnej nie zauważyłem. No właśnie, ale meta miała taki dziwny charakter.
Chyba najwięcej zaskoczenia obudziła ta deklaracja, jak wyobraża sobie polityk, lider, jeden z liderów Konfederacji, układ polityczny po wyborach. Po pierwsze, dziwne, że w ogóle na to pytanie odpowiedział, bo taki rasowy polityk... Tak jak komentator by umknął, bo kto może wiedzieć, jaki będzie nastrój wyborczy za rok, kiedy Polacy będą iść do urna albo będą w końcówce kampanii, więc to jest bardzo ryzykowne takie twierdzenie. A po drugie, sam elementy, które przedstawił Sławomir Mentzen, jeden z liderów opozycji, mogą być ciekawe. Posłuchajmy. W tym momencie uważam, że najbardziej prawdopodobny scenariusz, przy czym nie mocno najbardziej, w sensie troszeczkę, to jest dalsze rządy obecnej koalicji.
To jest też ważne, bo w tym zakładzie trochę jockey obstawia własny wyścig. On właśnie podsumował stan przygotowania swojego stronnictwa politycznego do przejęcia władzy. No to powiedziałbym, nie jest to coś, co jest prognostykiem albo elementem, który napawa optymizmem i to jest element, który powinien szczególnie rozpalić czerwoną lampkę w wyborcach i osób, które są wyborcami pana Mentzena po tym, co zdarzyło się w Krakowie. To blamaż gigantyczny przecież. Mówię to, bo to moje miasto rodzinne i też widziałem ciężką pracę ludzi z Konfederacji, którzy w czasie procesu referendalnego stawali przecież na uszach, żeby odwołać pana
W poprzednich parlamentarnych konferencjach mówiła tak, zlikwidujemy 13-14 emerytury, ograniczymy 800+. Potem, jak była kampania prezydencka, to już uważał co innego, ale to był jeden taki moment zachwiania, a teraz wrócił, ale to posłuchajmy tego fragmentu o tych programach społecznych, rodzinnych, co z nimi trzeba zrobić, jeżeliby Konfederacja rządziła. To bym od razu zniósł trzynastą i czternastą emeryturę, to jest trzydzieści parę miliardów. Bym wprowadził kryterium dochodowe w osiemset plus, tak żeby z tych sześćdziesięciu teraz miliardów trochę te koszty zeszły, o połowę na przykład. Zlikwidowałbym babciowe trzysta plus. To samo to dałoby prawdopodobnie koło siedemdziesięciu, osiemdziesięciu miliardów złotych oszczędności rocznie.
Ja ten wywiad traktuję programowo, to znaczy ja jeśli traktuję poważnie te 51% na pozostanie pana Donalda Tuska u władzy, to traktuję Tą rozmowę w zasadzie u pana Rymanowskiego jako element, który zderzam z wypowiedzią wczorajszą pana Krzysztofa Busaka, też zdumiewającą z kolei u pana Terlikowskiego. I w związku z tym obie te wypowiedzi składają się na jedno. Konfederacja zrobi wszystko, żeby nie przejąć władzy. No i to już jest zdumiewająca konkluzja, no bo jeśli się robi rzeczy, które z punktu widzenia pragmatyki politycznej są skuteczne, to znaczy politycznie nie dają zysków, a powodują gigantyczne rafy i ryzyka,
Prawda? Właściwie o sabotażu tego paktu senackiego, powiedziałbym z czysto wizerunkowego punktu widzenia. Wizerunkowego może tak, ale z punktu widzenia politycznego może to ma sens, bo faktycznie pakt senacki, no z punktu widzenia Konfederacji, wchodzenie w pakt senacki tylko z PiS-em, no to jest zapisanie się jakoś do jednego obozu i danie dużej przestrzeni Braunowi, który może... Jakiego obozu? Prezydenckiego obozu, no przecież to nie PiS zaprasza ich. Zaprasza prezydent, ale jak będą sami... Ale jak de facto będą tylko z PiS-em w tym paktie senackim, no to element i wynik będzie taki sam. Pakt senacki będzie paktem Konfederacji i PiS-u stworzonym przez prezydenta. Okej, ale fakt będzie faktem... A poza tym obok będzie Grzegorz Braun, który będzie miał własny kandydat i będzie mógł mówić, ja jestem jedynym autosystemem.
A patrzcie, ta stara Konfederacja to jest to samo co PiS, nawet z PiSem mają jedne wspólne listy, więc może z partykularnego punktu widzenia Konfederacji to jest bardzo rozsądne po stronie sprawy. Albo Pakt Senacki w całości z Braunem, albo bez Paktu Senackiego. Jest jeden podstawowy polityczny problem. W tym wszystkim, a właśnie polityczno-wizerunkowe. Od 2025 roku Chyba, że pan Mentzen tego nie zauważa, zmieniła się rola Konfederacji, nazwijmy to Mentzenowsko-Bosakowskiej, w polskiej przestrzeni publicznej. Ona już nie jest kontr. Ona jest elementem mainstreamu ze względu na to, że tę zmianę wizerunkową poczuli potencjalni wyborcy, otoczenie tych potencjalnych wyborców i właściwi wyborcy.
Tak smutna i niekorzystna dla naszego państwa rozwalania prawidłowo funkcjonujących instytucji, mających swoje wady, ale jednak funkcjonujących, że na to brakuje słów. My jako Konfederacja przedstawiliśmy projekt Resetu Konstytucyjnego. Przyjmijmy poprawki do Konstytucji, wyzerujemy składy. I tak dalej, ale jedno było jasne, czyli że prezydent powinien przyjąć ślubowanie, a 13 godzin temu, czyli wczoraj wieczorem, taki wpis na Platformie X u wicemarszałka Sejmu się pojawił. Uwaga! Uzupełnienie i korekta mojej poradnej wypowiedzi. Owszem, zgodnie z konstytucją prezydent powinien przyjąć ślubowanie od sędziego elekta TK wybranego przez Sejm, ale zarazem zgodnie z konstytucją prezydent jest jej strażnikiem. Jeśli Sejm wybrał kogoś, kto nie spełnia formalnych wymogów, to może to być podstawą odmowy przyjęcia ślubowania.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Miłosz Lodowski komentuje sytuację z Meta, która zawiesza konta polityków i tworzy deepfakes.
Lodowski analizuje wywiad Mentzena z Urmanowskiego, skupiając się na potencjalnych scenariuszach po wyborach.
Lodowski krytykuje polityków, takich jak Mentzen i Bosak, za ich言行举止和政策。
Rozmowa zamyka się na temat konsekwencji wydarzeń i podziękowania za rozmowę.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Deklaracja Sławomira Mentzena, że prawdopodobieństwo dalszych rządów Donalda Tuska ocenia na 51 proc., jest politycznie niekorzystna dla samej Konfederacji – ocenił w Radiu Wnet Miłosz Lodowski, publicysta i autor kanału „Chłodnym Okiem”. Jego zdaniem lider ugrupowania aspirującego do przejęcia władzy nie powinien wzmacniać przekonania, że jego polityczny przeciwnik pozostanie u steru. Krytycznie ocenił również sposób komunikowania przez Mentzena propozycji ograniczenia świadczeń społecznych.