07. O głupocie
Głupota jest jak trąd - nie działa żaden lek. Tak śpiewała formacja Budka Suflera w piosence “Kiedy rozum śpi” z wydanej w 2000 r. płyty “Bal wszystkich świętych”.Symptomatyczne - głupota pleni się niczym chwast, walka z nią - jak ze złośliwym sumakiem ogrodowym - nie ma sensu. Ostatecznie i tak zwycięży i wyssa z nas wszelkie siły życiowe, triumfując w swojej całej okazałości, odcinając dostęp do życiodajnego słońca tym posiadającym większe skrupuły.W kolejnym, siódmym odcinku Programu nocnego przyjrzymy się temu, jak głupota - przez wieki postrzegana bądź to jako brak wiedzy, bądź jako deficyt intelektualny, niesie swój zwycięski sztandar w kolejną (cyfrową) epokę, kształtując relacje społeczne, dyskurs publiczny, mechanikę sprawowania władzy, a także - w pewnym sensie - życie każdego i każdej z nas.Zachęcam do wsparcia Okruchów Kultury na Patronite:https://patronite.pl/okruchykulturyoraz do zapisów na newsletter:https://okruchykultury.substack.comSpotkajmy się w mediach społecznościowych:https://instagram.com/okruchykulturyhttps://facebook.com/okruchykulturyMontaż: Mateusz Ciupka (Szafa Melomana)Muzyka w tle: J.S. Bach, "Nun komm der Heiden Heiland" BWV 659, James Kibbie (org.)
Jesteśmy wolnymi ludźmi. Pytanie tylko, czy jest to prawo, z którego korzystanie przysparza nam chwały? Wraz z pojawieniem się na dziejowej scenie chrześcijaństwa, głupota w pewnym sensie stała się celowo używanym narzędziem retorycznym. Apostoł Paweł w swoim pierwszym liście do Koryntian twierdzi, że mądrość tego świata jest głupstwem u Boga. Brzmi paradoksalnie? Jeśli wyznawcy nowej wiary, wiary w Chrystusa, są głupcami w odbiorze otoczenia, to nie pozostaje nam nic innego niż pochylić się nad tym, na co Paweł zwraca uwagę, a co nie jest wcale motywem nowym, bo powraca tu echo starożytnych Greków.
Wprost przeciwnie, ale tu musielibyśmy zagłębić się w tomizm, a tego w tym odcinku nie chcemy. Obecność rodliwych w Rycie Wschodnim natomiast ma swój początek w V wieku w Bizancjum, a apogeum tego zjawiska przypada na XIV wiek w Rosji. I można powiedzieć, że boży głupcy stają się integralnym elementem tamtejszej religijności. To często asceci, którzy intencjonalnie symulują swój obłęd, upośledzenie umysłowe. Lub też po prostu osoby, które decydują się na prowokacyjne łamanie wszelkich norm obyczajowych, uzasadniając to łącznością z Bogiem. Jurodiwi porzucali majątek, chodzili nago w mrozie, przemawiali niezrozumiałymi kalamburami, zagadkami, ale też niekiedy dopuszczali się publicznych ataków na szanownych obywateli, a nawet na władzę.
Dzięki Bogu w czasach Adorna i Horkheimera nie istniał Netflix. Przez większą część XX wieku w państwach uprzemysłowionych obserwowano zjawisko, które znamy jako efekt Flina. Można je w skrócie wytłumaczyć jako stały, systematyczny wzrost wyników znormalizowanych testów na inteligencję, który rośnie w tempie około 3 punktów na dekadę. Oczywiście wyniki te były powodem do radości i przez lata interpretowano je jako dowód na sukces ludzkości. Sukces systemów oświaty, medycyny, rozwoju opieki nad dziećmi, działaj na rzecz eliminacji trujących substancji ze środowiska i jedzenia.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Autor podkreśla, że głupota jest trudna do zakończenia i wpływa na życie każdego.
postaw mi kawę w serwisie buycoffee2
Rozważania nad wpływem głupoty na relacje społeczne, dyskurs publiczny i mechanikę sprawowania władzy.
Rozważania nad rolem głupoty w historii, od starożytności do współczesności, w tym analiza jej zastosowań w kulturze, polityce i technologiach.
Podsumowanie i zakończenie odcinka, zasubskrypcje i wesprzyj podcast.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„postaw mi kawę w serwisie buycoffee2"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Głupota jest jak trąd - nie działa żaden lek. Tak śpiewała formacja Budka Suflera w piosence “Kiedy rozum śpi” z wydanej w 2000 r. płyty “Bal wszystkich świętych”.
Symptomatyczne - głupota pleni się niczym chwast, walka z nią - jak ze złośliwym sumakiem ogrodowym - nie ma sensu. Ostatecznie i tak zwycięży i wyssa z nas wszelkie siły życiowe, triumfując w swojej całej okazałości, odcinając dostęp do życiodajnego słońca tym posiadającym większe skrupuły.
W kolejnym, siódmym odcinku Programu nocnego przyjrzymy się temu, jak głupota - przez wieki postrzegana bądź to jako brak wiedzy, bądź jako deficyt intelektualny, niesie swój zwycięski sztandar w kolejną (cyfrową) epokę, kształtując relacje społeczne, dyskurs publiczny, mechanikę sprawowania władzy, a także - w pewnym sensie - życie każdego i każdej z nas.
Zachęcam do wsparcia Okruchów Kultury na Patronite:
https://patronite.pl/okruchykultury
oraz do zapisów na newsletter:
https://okruchykultury.substack.com
Spotkajmy się w mediach społecznościowych:
https://instagram.com/okruchykultury
https://facebook.com/okruchykultury
Montaż: Mateusz Ciupka (Szafa Melomana)
Muzyka w tle: J.S. Bach, "Nun komm der Heiden Heiland" BWV 659, James Kibbie (org.)