Mentionsy Mentionsy
Poradnik językowy - ciąg dalszy
Poradnik językowy - ciąg dalszy

O miodzie, językowo

11.03.2026 ·19 min 13 s

Rozmowy M. Tułowieckiej i dr A. Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić. Tym razem rozmawiamy o miodzie - pochodzeniu słowa, frazeologii, rodzinie wyrazów.

No właśnie, miód pitny. I proszę Państwa, Maria Konopnicka w wierszyku dla dzieci zatytułowanym Muchy Samochwały pisała tak. U chomika w gospodzie siedzą muchy przy miodzie. Siedzą, piją, koleją i z pająków się śmieją. Podparły się łapkami nad pełnymi kuflami, czyli kuflami piły. Moja kumo kochana, chomik, dolej do dzbana. A to Maria Konopnicka. Dla dzieci. Dla dzieci. A właśnie chodzi o ten miód pitny, czyli napój alkoholowy. Dzieciom go nie należy podawać. No i tych miodów pitnych jest kilka rodzajów. Jest półtorak, jest dwójniak, trójniak, czwórniak. Nazwy są pozornie przejrzyste, nawiązują do jakichś liczb.

Możemy się domyślić, że chodzi o proporcje. I teraz o co chodzi? Jeżeli sobie podzielimy Ten miód rzeczywisty i wodę, która służy do rozcieńczania go na części, to właśnie nazwy wskazują na to, z ilu części czego składa się dany gatunek miodu. Na przykład w trójniaku dzielimy zawartość na trzy części. Jedna to miód, dwie części to wody i tak dalej, i tak dalej. W dwójniaku pół na pół, w półtoraku dwie trzecie patoki, czyli właśnie tego miodu pszczelego i jedna trzecia wody. Półtorak jest najsilniejszy, trzeba bardzo, bardzo uważać. Miód dobrym myślom żywości udziela, pisał w Monachomachii Ignacy Krasicki. I z pewnością ten miód pitny miał na myśli, bo dalej było, że wino strapione serce rozwesela.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.