Mentionsy Mentionsy
Poradnik językowy - ciąg dalszy
Poradnik językowy - ciąg dalszy

O miodzie, językowo

11.03.2026 ·19 min 13 s

Rozmowy M. Tułowieckiej i dr A. Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić. Tym razem rozmawiamy o miodzie - pochodzeniu słowa, frazeologii, rodzinie wyrazów.

Mied, miedy, czyli słodki. No i mied, dzisiaj miód, to jest to, co jest słodkie. I do tej dawnej nazwy, czyli do formy mied, nawiązuje, uwaga, dzisiejsza nazwa niedźwiedzia. To jest dzisiaj niedźwiedź, ale kiedyś to był miedwiedź. Miedwiedź, czyli ten, kto je miód, zjadacz miodu. No i wszystko jasne. Misie muszą kochać miód, a nasz ulubiony miś to oczywiście Kubuś. Puchatek stworzony przez Alana Aleksandra Milna w 1926 roku. Ciekawostka jest taka, że istnieje w Polsce pięć przekładów tej opowiastki, ale chyba najsympatyczniejsza i najbardziej chyba znana jest ta pierwsza wersja, czyli tłumaczenie Ireny Tuwim z 1926 roku.

I otóż, proszę Państwa, w rozdziale piątym właśnie tego tomu Kubuś Puchatek, Prosiaczek spotyka słonia. Ci, co wiedzą, to wiedzą jak to było, że trzeba było wykopać dół, czyli taką pułapkę na słonie, a żeby tak zanęcić tego słonia, Prosiaczek chciał tam umieścić żołędzie, no bo to jest to, co prosiaczki lubią. No, Puchatek wolał jednak miód. Po jakiejś tam dłuższej dyskusji jednak Prosiaczek przyznał, że ten miód będzie lepszy, bo pomyślał sobie, że oszczędzi w ten sposób trochę tych żołędzi tylko dla siebie. No i Prosiaczek zaczął kopać dół, a Puchatek poszedł do domu po miód.

Gdy tylko przydreptał do domu, poszedł do spiżarni, wlazł na krzesło i zdjął z górnej półki duży garnek miodu. Na garnku było napisane Mjut. Uwaga. M-J-U-T. Mjut. Lecz Puchatek jedynie dla upewnienia się zdjął z wierzchu papierek, którym garnek był owiązany i zajrzał do środka. Rzeczywiście, wyglądało to jak miód. Nigdy nic nie wiadomo, powiedział Puchatek. Pamiętam, że mój wujcio mówił kiedyś, że widział ser zupełnie tego samego koloru. Więc wsadził język do środka i wiznął porządnie. To miód, to rzecz zupełnie pewna. No i wiadomo, co było dalej. Dalej było to, że oczywiście ten garnek z niewielką ilością miodu znalazł się w dole, ale w nocy Kubuś Puchatek poczuł burczenie w żołądku.

Spadzi. Pszczoły zbierają miód. No tak. No miód może być pszczeli, nektarowy, właśnie spadziowy, akacjowy, gryczany, wielokwiatowy i tak dalej, i tak dalej. W plastrach może być. Można wybierać albo podbierać miód, tak jak robił to Kubuś Puchatek. Smarować można chleb miodem. Wiele rzeczy można robić z miodem. U Kopalińskiego znalazłam taki fragment. że miód z hymetu w Attice słynął z jasnej barwy i zapachu. Sycylijski był przysłowiowo dobry, korsykański cierpki i gorzkawy, czarnomorski trujący i wywołujący obłęd. Taka ciekawostka. Ciekawostka i trzeba uważać na te miody. No trzeba uważać, chociaż...

Miodociek, strumień, potok miodu. A smakosza łasucha kiedyś nazywano miodolizem. Z kolei człowiek miodooki to człowiek słodkiego, łagodnego spojrzenia. No a miodopijny był nasz Kubuś Puchatek, pijący miód, lubiący pić miód. Chociaż, uwaga, uwaga, chociaż, nie, przepraszam, wycofuję się. Puchatek był miodolizem, a miodopijni raczej bywali na przykład politycy, bo chodzi o zupełnie inny miód. Inny miód, o którym jeszcze powiemy. Wycofuję się. O miodowniku cieście rodzaju piernika wspomniała pani, ale miodownik to także uwaga roślina o białawych lub różowawych kwiatach purpurowo nakrapianych wydzielająca silny cytrynowy zapach rosnąca w wilgotnych, liściastych lasach i zaroślach.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.