Wieszanie
Tam, gdzie wspólnota, tam i możliwość zdrady. Spoglądać na nią można od strony subiektywnej - snując przypuszczenia na temat intencji i motywów osoby o zdradę podejrzewanej. Można też przyglądać się zdradzie od strony wspólnotowej. Ukaże się wówczas historycznie i kulturowo zmienny obraz tego, co w danej zbiorowości uznaje się za przeniewierstwo. Pokażcie mi swoich zdrajców, a powiem wam kim jesteście. O zdradzie w kulturze staropolskiej rozmawiamy z Lidią Zielińską - emerytowaną profesor Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego i prof. Wojciechem Kaliszewskim z Instytutu Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk
My staramy się wejść w tę samą epokę i zastanowić się, czy taki potencjał drzemie albo drzemał w okresie rewolucji kościuszkowskiej, czy insurekcji kościuszkowskiej i generalnie w tym przełomu Przełomie czy końcu wieku XVIII i końcu, niestety tragicznym końcu Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Ale zacznijmy może od jeszcze jednego cytatu, żeby jakoś to nakreślić. Pamiętniki Jana Kilińskiego, bezpośredniego świadka. A mistrz, skoro go tylko wziął w swoje ręce, zaraz mu powiedział to. Hetmanie, będę ja tobą lepiej komenderował, jak ty sam komenderowałeś, bo ty mnie z placu nie zejdziesz.
I jak go pokonać, nie mam zielonego pojęcia. Był ostatni, więc chyba jest... Tu jest pies pogrzebany. Na pewno nie jest winien ani rozbiorów, ani upadku siły państwa, ani upadku państwowości. A zatrzymajmy się chwilkę. Wróćmy do 1794, od którego wyszliśmy. Bo tutaj jest głośna sprawa pieniędzy, która wypływa, sprawa pieniędzy, które miał przyjmować od ambasadora rosyjskiego król Stanisław August. Krąży taka opowieść, że od jego powieszenia, od powieszenia króla ratował autorytet Kościuszki. To możemy pochylić się nad tym problemem.
W czasie powstania Kościuszkowskiego on był mocno ambiwalentny i nie tylko wśród ludu, bo my krakowiacy nosimy guz u pasa, powiesimy sobie króla i prymasa, oczywiście ten wierszyk jest wierszykiem współczesnym i wyraża niezadowolenie społeczeństwa no i szukanie winnych sytuacji przegrywanej, no w każdym razie mocno niesatysfakcjonującej. Natomiast jednak elita powstańcza Z Kosiuszką na czele, ale z Ignacym Potockim, który miał do króla emocjonalnie bardzo niechętny stosunek, zdawała sobie sprawę, że po pierwsze w nowożytnej Europie król symbolizuje państwo, a tak na niego jest ryzykiem dla państwa, tak zagrożonego zwłaszcza jak Rzeczpospolita.
Ale zostawmy te sprawy i zatrzymajmy się przy tym tekście. Bo pytanie moje brzmi, na ile ten moment 1794 roku jednak ukonstytuował polskość i czy stanowi pewien tandem z tą Konstytucją 3 Maja? Innymi słowy, na ile to doświadczenie klęski tego, powiedzmy, pierwszego powstania, zostawmy tę Konfederację Barską na moment, funduje nam rzeczywiście tak, jak to jest często podawane w podręcznikach wiek XIX i wszystko, co się dzieje później. Jest święta postać Kościuszki, ale spersonifikowana, a nie insurekcji.
No, jest rzeczą dyskusyjną. W końcu bardzo krótko trwało. Owszem, obrona Warszawy była tutaj tym punktem jasnym. I tu całe społeczeństwo z mieszczaństwem Warszawy dało jednak świadectwo... Tym samym mieszczaństwem, które było przy Konstytucji 3 Maja. Tym samym mieszczaństwem, które otrzymało od Polski takie prawa, że odczuło, że Polska jest ich ojczyzną w przeciwieństwie do chłopów, którym tych wymarzonych praw nie dano. Podkreśla się przy powstaniu Kościuszkowskim, że ono jest tak personifikowane, że jest ten wielki bohater Kościuszko i w jego cieniu to powstanie się ukrywa.
Ono było oczywiście wyrazem wielkiego wysiłku społecznego, dużej woli walki i męstwa, które zwłaszcza w Warszawie, któremu dano dowody. Ale czy na miarę takiego zwycięstwa politycznego jak Konstytucja 3 Maja, to nie sądzę. To ja tutaj bym dodał, całkowicie zgadzam się, że mit Kościuszki staje się wielką postacią na wiele dziesięcioleci. Naczelnik Piłsudski. Pierwszy jego tytuł to jest naczelnik państwa, to jest przecież kontynuacja, to jest jakby tutaj połączenie Kościuszko Piłsudski. No i myślę, że warto może dodać, że tutaj też jakby obok mitu,
Tadeusza Kościuszki pojawi się na początku wieku XIX, właśnie ten odmieniony książę Józef Poniatowski, zwycięzca pod Raszynem i że tutaj nagle też Ta wiktoria jest odbierana jako coś niesamowitego. Przecież jak wyglądał wjazd Poniatowskiego, księcia Józefa Poniatowskiego do Krakowa, prawda? No przyćmił przysięgę Kościuszki na rynku krakowskim, bo Kościuszko coś tam obiecywał. Natomiast książę Józef wraca jako zwycięzca, po prostu Popędził tych okupantów, prawda? I to jest ten moment takiej niesamowitej euforii.
Oczywiście potem przyszło, co przyszło i to się potoczyło, jak się potoczyło, to wiemy. I cała historia napoleońska i księstwa warszawskiego, ale niemniej jednak tutaj postać wyrasta. No nieprzypadkowo Niemcewicz w śpiewach historycznych przecież Tworzy legendę, prawda? I to jest pewien program edukacyjny tego księcia, który już wie, że ginie, wie, że umiera, ale Bóg powierzył mu sprawę honoru Polaków, prawda? I on dotrzymał. On skacze tak i ginie w nurtach Elstery, ranny śmiertelnie. Ja zwróciłem na to uwagę, na to pytanie, bo w tych wydarzeniach kościuszkowskich, powiedzmy w ten sposób już personifikując to powstanie, jednak wiele grup społecznych znajduje jakieś takie źródła swojej legendy, prawda?
Elita ma Kościuszkę, który poszedł i pociągnął, miał zmazać tą hańbę tej elity, która zawiodła państwo i zawiodła Rzeczpospolitą. Mieszczanie mają Kilińskiego, tak? No i chłopi też pod racławicami mają swojego bohatera. I to jest niesamowite dla mnie, że jakby każda grupa... Żywią i bronią. Żyją i bronią. Każda grupa właśnie w tym powstaniu znalazła sobie ten pierwszy asumpt dla swojego... Ja bym jeszcze dodał, że tu gdzieś w tle, może tak wtedy nie do końca, ale jeżeli uświadamiane to było, ale jeżeli popatrzymy z perspektywy To jest nowy świat, który jest z tyłu Ameryka, nowe państwo i Kościuszko, który jakby jest w tym uczestniczy i to być może jakiś błysk budowy nowej rzeczywistości, prawda?
Inaczej te relacje wewnątrzspołeczne będą przebiegały. To jest też ciekawe, czy to w jakiś sposób działało, prawda? To, co przychodziło do Europy stamtąd, a oni byli świadkami tego przecież, no. I Pułaski, i Kościuszko przede wszystkim. A zarazem wychodziła z tej Europy, wychodziła z Polski i gdzieś znajdowało realną recepcję, prawda? Tak, tak sobie myślę, że jeszcze chciałabym powiedzieć, że jeśli mówimy o zdradzie, bo to jest nasz temat, to bardzo bym przestrzegała przed używaniem wobec Stanisława Augusta pojęcia zdrajca, bo to deprecjonuje też wielki wysiłek społeczeństwa, które pod wodzą króla go dokonało.
No przecież ile można zniszczyć wartości świętych dla narodu? A ten wszystkie. To jest radość, dla mnie to jest radość taka, że tak poważne przestępstwo przeciwko państwu i narodowi powinno być ukarane, nie powinno być bez kary. W tym sensie tylko, że raz, no jest przykład może odstręczający dla innych. Natomiast, żeby się tym chlubić w sensie jakiegoś mitu, na którym się będziemy wzorowali? Nie. Ale zbrodnia nie powinna być bez kary. Ale jest coś takiego, co zauważyłem. Być może tak nie jest, ale odniosłem wrażenie, że we wszystkich podręcznikach do historii, na wszystkich etapach edukacji, dominuje przy opowieści o powstaniu kościuszkowskim jeden obrazek.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Diskussja o zdradzie w kontekście Rzeczypospolitej i jej wpływie na tożsamość narodową.
Analiza zdarzenia zwieszania zdrajców w 1794 roku i jego konsekwencji.
Przegląd konfederacji barskiej i rozmowa o zdradzie w kontekście politycznym.
Porównanie zdarzeń zdrady w XVIII wieku z rewolucją francuską.
Opis zdarzeń zbrojnych podczas konfederacji barskiej i ich konsekwencji.
Analiza zdrady w kontekście polskiej historii, z fokusem na Stanisława Augusta Poniatowskiego.
Porównanie zdarzeń zdrady z rewolucją i ich reprezentacji w polskiej kulturze.
Rozmowa koncentruje się na kwestiach zdrady i rewolucji, analizując postacie historyczne i ich rolę w polskiej historii.
Analiza konsekwencji walenorodyzmu i jego wpływ na rewolucję, zwracanie się do konsekwencji zbrodni i odpowiedzialności.
Diskussja nad karą za zdradę i jej braki w polskiej historii, odniesienia do zasad szacunku dla państwa i odpowiedzialności.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.