Mentionsy Mentionsy
Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast

Kraków hamuje miasta | Energia do zmiany

02.06.2026 ·37 min 3 s · 14 rozdziałów

Czy odwołanie prezydenta Krakowa było ostrzeżeniem dla innych miast? Joanna Sawicka i Maciej Misztal zastanawiają się, jak krakowskie referendum wpłynie na decyzje Katowic, Wrocławia czy Warszawy. I dlaczego poparcie dla czystego powietrza nie zawsze przekłada się na akceptację ograniczeń.Rozmowę prowadzi Dominik Brodacki.Zapraszamy!

3:20 · Zarzuty i skutki strefy czystego transportu 1

Dwie, wydaje mi się, ważne wartości chciałam dodać, jeśli chodzi o te badania. Wynikało z nich również, że ponad 50% mieszkańców Krakowa uważa, że władze powinny robić wszystko, żeby skutecznie walczyć ze smogiem bez względu na koszty oraz ponad połowa mieszkańców Krakowa uważa, że głównym czynnikiem wpływającym na zło u jakość powietrza w mieście są właśnie spaliny samochodowe. Była ta świadomość tego zagrożenia, była świadomość czym jest wywoływany smog przede wszystkim w mieście po tych intensywnych działaniach antysmogowych już wcześniej wdrażanych przez władze Krakowa i chęć walki z tym zagrożeniem. I dochodzimy do miejsca, w którym chciałbym was zapytać o to, co przypadek Krakowa Mówię tutaj przede wszystkim o odwołaniu prezydenta, mówię o granicach poparcia społecznego dla polityk antysmogowych. To znaczy, na ile spór o strefę w Krakowie był sporym o samą jakość powietrza i potrzeby walki z nią, trochę już o tym powiedziałaś, a na ile był pytaniem o sposób prowadzenia polityki miejskiej, ale tu mam na myśli komunikację, tempo zmian, sposób ich wdrażania, tłumaczenia mieszkańcom sensu tych zmian, poczucie sprawności mieszkańców, gdzie wy widzicie środek ciężkości tych emocji.

8:27 · Referendum i spór o jakość powietrza 2

To referendum nie opowiada historii o walce ze smogiem czy o walce o jakość powietrza, ale przez zdrowie Polaków. Mam wrażenie, że strefa prowadzona przez władze Krakowa, przez Miszalskiego w ogóle nie została w ten sposób opowiedziana i zakomunikowana Kraków hamuje miasta Energia do zmiany. Dyskusja wokół strefy była bardziej dyskusją na temat polityki transportowej. Zabrakło tutaj tych informacji pozytywnych i też z badań wynika, że wśród Polaków, a szczególnie mieszkańców dużych miast jest bardzo duże poparcie dla działań antysmogowych.

Ta historia o referendum w Krakowie nie opowiada o tym, że Polacy przestają popierać polityki antysmagowe. Uważam, że tak nie jest. Myślę, że przez to, że ta strefa czystego transportu staje się głównym tematem i głównym powodem według opowieści różnych analityków, ale też tak wynikło z badania Exit Poll firmy OGB, że to był główny motywator dla tych, którzy poszli zagłosować w referendum. To myślę, że nie świadczy to o tym, że Polacy nie chcą walki ze smogiem, tylko w zły sposób ta opowieść się przyczynia do oczerniania korzystnych dla zdrowia rozwiązań. Ja bym tutaj zaznaczył jeszcze dwie kwestie, które moim zdaniem nie wybrzmiały aż tak mocno, jeśli chodzi o to, co wpłynęło w Krakowie na to referendum w kontekście strefy czystego transportu.

20:47 · Instrumenty miękkie w polityce transportowej 1

A drugą taką emocją, która budzi niepokój w społeczeństwie pytanym o wprowadzanie polityk antysmogowych, to jest niepokój o to, że one często są wprowadzane tak, że bardziej stanowią problem dla osób uboższych i starszych, a mniej są kosztowne dla zamożniejszych. I to jest spory problem. Rzeczywiście tak jest. To jest oczywiste, że strefa czystego transportu jest większym problemem dla osób, których nie stać na nowy samochód. Ale władze ani samorządowe, ani ogólnopolskie nie potrafią znaleźć jakiejś takiej dobrej opowieści, dobrej komunikacji w odpowiedzi na ten problem, żeby powiedzieć po pierwsze dlaczego, po co jest to wprowadzane oraz wprowadzić właśnie jakieś zachęty czy jakieś ułatwienia dla tych osób, które mogą być najbardziej dotknięte tym rozwiązaniem.

29:43 · Narracja polityki antysmogowej 3

No właśnie i odnośnie do narracji, tu się zastanawiam, Polacy, ale to jest moja intuicja, być może błędna i nie poprawcie, raczej wrzucają te działania trochę do jednego worka, to znaczy z jednej strony politykę antysmogową, z drugiej politykę klimatyczną, tu jeszcze pojawia się, że Bruksela nam coś narzuca, więc w zasadzie narzuca nam to, jak ja mam jeździć samochodem i tu już specjalnie nakręcam taką spiralę argumentów, która potencjalnie się rodzi w głowach osób na to podatnych, oczywiście przy wykorzystaniu argumentów różnych środowisk i chciałbym was zatem zapytać, Czy widzicie realne ryzyko, żeby w tych najbliższych latach, szczególnie w kontekście wyborów, w roku 27, że może dojść do tego, że cała polityka antysmogowa zostanie wpisana w politykę klimatyczną, która zacznie być coraz bardziej postrzegana jako projekt elitarny, narzucony z góry, a co za tym idzie, że lokalne działania, często korzystne dla mieszkańców, nie ma co się oszukiwać, będą się spotykały z oporem po prostu?

Tutaj jest jednak istotne rozgraniczenie pomiędzy polityką antyzmogową, a zwłaszcza tak hasłowo ujętą polityką klimatyczną Unii Europejskiej, która budzi rzeczywiście spore opory, zwłaszcza jak operujemy na poziomie haseł na prawicy. Te polityki antysmogowe, które w Polsce wiążą się przede wszystkim z różnego rodzaju dopłatami, wieloma zachętami. Kary są, przynajmniej póki co, raczej teoretyczne niż praktycznie egzekwowane. Te zmiany są rzeczywiście korzystne dla mieszkańców. Bardzo często zaangażowane są w ich wdrażanie samorządy. Ja się nie spodziewam jakiegoś prawicowego polityka, który wyjdzie i powie, że polityka antysmogowa powinna wylądować w koszu na śmieci. Oczywiście widzę ten splot polityki antyzmogowej i klimatycznej w jakichś takich różnych momentach.

No i przychodzi mi na myśl dekarbonizacja, bo właśnie polityka antyzmogowa wiąże się między innymi z tym, że rezygnujemy z paleniem paliwami stałymi i węglem w domowych piecach. I tutaj te hasła rzeczywiście czasami się splatają, ale to nie jest tak, że ta obrona polskiego węgla wpłynie na to, że Polacy zaczną szerzej krytykować walkę ze smogiem jako taką. Nie węgla nawet, tylko bardziej tego, czym ja jeżdżę, że mam prawo jeździć swoim starym dieslem. Tu się zaraz obrońcy dieslów obudzą, że diesle są bardziej ekologiczne niż benzyna czasami. No ale załóżmy, że jeszcze lubię sobie w tych chłodniejszych dniach odpalić Webasto, grzanie, już nie powiem czego. I że to zostanie wpisane w ogół polityk, które ograniczają moją wolność. Maciek, jakie jest twoje... Ale uspokoiłaś mnie Aśka, więc pytam się jeszcze Macieja, czy to zgadza.

32:51 · Wnioski dla miast przygotowujących strefy czystego transportu 1

Mi się wydaje, że i zresztą chyba tak wynika to z naszej rozmowy, że to co się wydarzyło w Krakowie to nie jest kwestia tego, że my nie chcemy lepiej oddychać albo, że nie mamy świadomości, szczególnie właśnie w Krakowie, gdzie już tyle działań zostało podjętych, żeby poprawić tą jakość powietrza, tylko to jest kwestia czysto transportowa, samochodowa, wolnościowa tego, że samochód jest Cały czas czymś dla nas ważnym. Czasami jest też jedynym środkiem transportu oczywiście w niektórych wypadkach. Natomiast to nie jest opowieść o jakości powietrza, tylko to jest opowieść o wolności i tym, co rozumiemy przez wolność. Więc ja nie sądzę, żeby to wpłynęło negatywnie na wdrażanie tych polityk antysmogowych. Pytanie jest, pewnie kto wygra wojnę narracyjną? Czy antyklimatyści, którzy będą podciągali jakiekolwiek działania związane ze środowiskiem, i tutaj mówię również o zasadzeniu drzew przy chodnikach jako zamach na wolność, czy jednak ta strona, która będzie podkreślała pozytywne skutki wdrażania takich działań?

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.