AMERYKANIE PRZEPALAJĄ MILIARDY NA WOJNIE | Szpalerski x Michalski
Zapraszam na kolejne spotkanie Jamala Szpalerskiego i Rafała Michalskiego.
Następnie poruszymy kwestię prawyborów w stanie Illinois. Bardzo ciekawą. Można pod lupą obserwować to, co się dzieje w środku Partii Demokratycznej. A na sam koniec również wątek, można powiedzieć, demokratyczny, ponieważ pomówimy o Szumerze. I o tym, jak toczy pozornie wewnętrzną batalię o przywództwo, co się dzieje właśnie na zapleczu, można powiedzieć, partii demokratycznej, jakie są rozłamy. Są takie siły, które nie chciałyby przywództwa Chucka Schumera. Natomiast Zacznę również od tego, że niedawno miało miejsce spotkanie z premierem Takahichi Trumpa. Postanowiłem tego dzisiaj nie omawiać, ponieważ przygotowuję oddzielny odcinek na ten temat. Nie przygotowałem go jeszcze dlatego, ponieważ urzędnicy japońscy wrócili, że tak powiem, do siebie, do Japonii, do domów. Pojawiają się różne informacje, również z Japonii i z krajów azjatyckich, więc szeroko chcę omówić te kwestie i szeroko się je przyglądam.
Natomiast na pewno słyszeliście państwo i widziałeś, Rafał, jak... Prezydent Trump odpowiedział na pytanie dziennikarza japońskiego, dlaczego sojusznicy z NATO, europejscy sojusznicy czy azjatycy, tacy jak Japonia, nie zostali wcześniej poinformowani o ataku na Iran. No i tam prezydent Trump powiedział, że oczywiście liczyło się tutaj zaskoczenie. Nikt nie jest lepszy, jeżeli chodzi o zaskoczenie, od Japonii. Japonia powinna o tym wiedzieć. I dopowiedział jeszcze, że no, dlaczego nie powiedzieliście mi o Pearl Harbor? Co, można powiedzieć, wnioskując po zachowaniu pani premier Takeiichi, było chyba dość krępującym momentem, specyficznym dla Donalda Trumpa. Myślę, że tam nie chciała jakoś obrazić. Niektórzy już oczywiście przeciwnicy Donalda Trumpa zaczęli pisać, że to było obraźliwe i tak dalej.
Być może, być może nie było to do końca taktowne, dyplomatyczne zachowanie, ale jak najbardziej w stylu Donalda Trumpa. Znamy go już od wielu, wielu lat. Natomiast tak, dość krępujący moment dla pani premier Takaiichi, ale dużo się mimo wszystko działo na zapleczu. Podpisano pewne umowy. Bardzo dużo się dzieje, jeżeli chodzi o ten odcinek spraw międzynarodowych. Co ciekawe, w sercu tych wszystkich wydarzeń, kończąc wątek japoński, był Alex Karp i Palantir, ponieważ na specjalnie wyprawionej kolacji i podczas przemówienia do zgromadzonych gości, podczas przemówienia premier Takajichi, w pierwszym, można powiedzieć, rządku takim oczywiście z boku, można powiedzieć, przemawiali liderzy i...
Miała swój wpływ, a może właśnie znikomy wpływ, nie taki jak niektórzy by oczekiwali w kwestii prawyborów w Illinois. Niektórzy kandydaci, wspierani trochę przez tę branżę, nie do końca się sprawdzili, ale o tym zaraz. Najpierw przejdziemy do kwestii irańskiej. Nie przedłużając mojego wstępu, bo to tylko taki wstęp, na początku może Ciebie zapytam Rafale, jak wrażenia, jak obserwacje, no jesteśmy już w czwartym tygodniu wojny, różnie to było opisywane oczywiście i Donald Trump zaraz, być może Ty o tym powiesz, jeśli nie to sobie to wypisałem, jak na przestrzeni kilku godzin, no to też nie powinno Państwa dziwić, ale na przestrzeni kilku godzin podał całkowicie sprzeczną informację, jeżeli chodzi o kontynuowanie wojny, jak Ty to widzisz, no w czwartym tygodniu.
Vance i, największe zaskoczenie chyba, szefowa sztabu Susie Wiles. A wśród wolenników Bloomberg miałby podawać Ruperta Mardocha, czyli wielkiego, można powiedzieć, giganta medialnego Mardocha, o którego my wiemy, że on był zainteresowany sprawą blisko wschodnią już w zeszłym roku, ponieważ pojawiły się takie informacje, chyba bodajże początkowo podawane przez Politico, później kontynuowane przez inne media, że Mardoch miał w rozmowach z prezydentem Donaldem Trumpem krytykować Steve'a Witkoffa. Ale wracając do tego oporu. Faktem jest, że taka taktyka celowych wycieków to nie jest nic nowego. Można powiedzieć, że celowe wycieki z Białego Domu to jest rzecz jak stara kamerykańska demokracja.
Kent po zakończeniu tych 11 misji staje się libertarianinem, odchodzi od partii republikańskiej. W roku 2011 mówi, że mylił się, że rynek zbrojeniowy tutaj kieruje Stany Zjednoczone ku ciągu wojną, że Stany Zjednoczone są ciągle wpychane przez pewne siły finansowe, także polityczne, zagraniczne do tego, żeby poświęcać życie amerykańskich żołnierzy. Więc Kent się rozstaje z partią republikańską w roku 2011. On w roku 2012 i 2016 popiera na prezydenta kandydatów libertariańskich. Ale taki przełom ma miejsce w roku 2016, kiedy pojawia się Donald Trump.
I my pamiętamy w roku 2016, że wokół Donalda Trumpa faktycznie zaczynają się gromadzić antyinterwencjoniści, którzy widzą w tym haśle America First szanse na wycofanie się z Stanów Zjednoczonych właśnie z tych niekończących się wojen, szczególnie, że Donald Trump także szedł stąd agentą walki z przemysłem zbrojeniowym, tak go nazwijmy. I obietnicą powrotu do protekcji samych Stanów Zjednoczonych. Keny dołącza wtedy do organizacji weteranów. Między innymi takiej organizacji Veterans for Trump. I w roku 2022 startuje do kongresu, do Izby Reprezentatów Federalnej, drugi okręg waszyngtoński. Przegrywa i wybory w roku 2022 i przegrywa wybory w roku 2024.
Nie wiemy do dzisiaj co się za bardzo dzieje w ramach samej agencji wywiadu, społeczności wywiadowczej. Wiemy o tym, że Tursi Gabbard w kwietniu roku 25 Zawiązuje program, projekt, grupę, która miałaby odpowiadać za reorganizację tych całych służb. Nie znamy za bardzo efektów ich pracy, ich rekomendacji. Wiemy tylko o szerokich zwolnieniach. W niektórych segmentach społeczności wywiadowczej te zwolnienia sięgały nawet ponad 40%. Więc bardzo daleko idą ta redukcja. Ale my wiemy o tym, że ten bliskie środowisko Gabbard miało starcie z Donaldem Trumpem. To jest po pierwsze, na pewno Państwo pamiętają, my się odwoływaliśmy do tego przesłuchania Gabbard z marca 25 roku, że Iran nie prowadzi programu nuklearnego skierowanego przeciwko Stanom Zjednoczonym.
I teraz Bloomberg nam podając o tej sekcji sceptycznej, mówi J.D. Vance. Mówi Malko Rubio. Mówi Suzy Wilds. To jest tak, my możemy patrzeć na to, jak na te lata osiemdziesiąte tego Schulza, czyli na próbę tych zespołów dystansowania się od niepopularnej polityki Donalda Trumpa, bo my wiemy, że i Rubio i Vance mają pewne ambicje na przyszłość polityczne i być może chcieliby móc w przyszłości powiedzieć, gdyby ta polityka bliskowschodnia się nie udała, że oni są wobec nich krytyczni. I już teraz trzeba byłoby tego typu narrację budować. To my też swoją drogą widzieliśmy za czasów George'a W. Busha. Więc to też nie byłoby nic nowego, że politycy martwią się o swoją przyszłość i idą do mediów.
Niesamowita kwota, ogromna kwota. Oczywiście Stany Zjednoczone wystrzeliły tysiące pocisków precyzyjnych, a one są niezwykle drogie. Koszty prowadzenia wojny są drogie. Jeszcze do tego wątku wrócimy. Powiedziałeś o Kęcie i jego wizycie u Tuckera Carlsona. We wstępie do tej rozmowy Tucker Odnosząc się do obecnej sytuacji twierdzi, że nadszedł czas działania, stawia siebie, można powiedzieć, czy jest stawiany przez niektórych na czele tej koalicji teraz, nowej MAGA antyizraelskiej. Wokół siebie ogniskuje wiele wpływowych postaci, wpływowych w różnych takich kręgach związanych ze środowiskami MAGA, z różnymi osobami rozmawia i we wstępie przed rozmową z Kentem, do rozmowy właściwie z Kentem, mówi, że przez 10 lat Donald Trump mówi jedno,
A potem robi coś zupełnie innego. Więc nadszedł czas na opór, nadszedł czas na przyglądanie się i mówienie prawdy. Sięganie po prawdę poza sobie, żeby dowiedzieć się co tak naprawdę dzieje się wewnątrz administracji. No, oczywiście Donald Trump jakiś czas temu powiedział o Carlsonie, kiedy ten zaczął coraz bardziej przyglądać się kwestii wojny USA-Izraela z Iranem, coraz szerzej ją komentować, sugerując, że działa tu potężne izraelskie lobby. Donald Trump powiedział, że Tucker Carlson postradał zmysły. W każdym razie wielu wrogów sobie narobił takim działaniem, takimi wypowiedziami Carlson. Między innymi na czele, na tej kontrkrucjacie stoi Ted Cruz, który jasno mówi, że partia republikańska powinna odciąć się ostatecznie od Carlsona.
Zniszczona infrastruktura w całej Zatoce Perskiej. Zdziesiątkowana irańska teokracja, która się okopuje. Oraz amerykańscy sojusznicy, którzy początkowo odrzucali, a teraz zmagają się z żądaniami patrolowania wrogich wód. Czyli pojawia się coraz więcej dowodów, że reperkusje wyprawy Trumpa mogą przetrwać jego zainteresowanie nią. Wciąż pojawiają się sprzeczne komunikaty. Donald Trump w różnoraki sposób omawia kampanię antyirańską. Ostatnio nawet zacząłem określać ją jako wycieczkę do Iranu. No i w dalszej części tego tekstu dziennikarz podkreśla, jak zawsze komunikaty Trumpa są niespójne, co jego krytycy podają jako dowód, że wkroczył on w ten konflikt bez żadnej strategii, a jego zwolennicy chwalą to jako strategiczną niejednoznaczność.
No i chciałem się na chwilę zatrzymać przy tej strategicznej niejednoznaczności, z racji tego, że przyjmijmy nawet, że to jest rzeczywiście strategia Donalda Trumpa, której najczęściej używa, bo wszystkie te kluczowe kwestie, cła, można powiedzieć wszystkie najbardziej kontrowersyjne rzeczy, są związane z dużą dozą strategicznej niejednoznaczności, jak to niektórzy by określili. Moim zdaniem, i nie tylko moim, Taka strategiczna niejednoznaczność ciągle uprawiana wprawia w ruch pewne siły, nad którymi później nie ma się kompletnie kontroli. I krytyczny tekst dla Donalda Trumpa, który pojawił się kilka dni temu w Politico, właśnie zaczyna się tymi słowami, że Donald Trump uruchomił dużo różnych sił, nad którymi nie ma kontroli i które mogą w znaczący sposób wpłynąć na jego przyszłość polityczną i wpłynąć na losy świata w dużej mierze.
Jest to bardzo krytyczny tekst, podkreślający również wysokie ceny utrzymania, wysokie ceny benzyny, Różnorakie inne kłopoty Donalda Trumpa na tych swoich kluczowych frontach. Cła, nie cła. Mówimy o tym i omawiamy to dla Państwa regularnie. Szereg różnorakich kłopotów. Politico podkreśla, że w momencie takiego osaczenia na różnorakich frontach, również na tym republikańskim froncie, bo coraz więcej republikanów krytycznie patrzy na tę przedłużającą się kampanię, dużo osób w ogóle też w sondażach społecznych, społeczeństwo bardzo krytycznie patrzy na tę przedłużającą się kampanię, Donald Trump osaczony z różnych stron coraz bardziej też atakuje organy regulacyjne, Media, Sąd Najwyższy, nie szczędził ostatnio krytycznych słów Donald Trump w stronę Sądu Najwyższego, bardzo krytycznie się od niego odniósł, mimo że wcześniej przez wiele miesięcy chwalił Sąd Najwyższy i wiele decyzji, które były uznawane za w gruncie rzeczy pro-trumpowskie, które umożliwiły powrót do władzy i tak dalej, i tak dalej.
Pojawiła się informacja, że pierwsze trzy tygodnie to było ostrzeliwanie około 8 tysięcy celów, jeżeli chodzi o USA. No i na ten moment, jak ten tekst New York Times wskazywał, irańska teokracja jest okopana, reżim trwa. Operacja, można powiedzieć, w pewnym sensie przyspiesza. Do regionu zostali wysłani Marines. Kiedy nadejdzie koniec? Ciężko powiedzieć. I tu właśnie dochodzimy do sedna sprawy strategicznej niejednoznaczności. Czy właśnie Donalda Trumpa, który być może wszedł do tej wojny, kuszony przez pewne siły? Może bez jasnego, konkretnego planu, co jest coraz częściej wytykane prezydentowi? Otóż z jednej strony można powiedzieć, że kampania przyspiesza, presja przyspiesza i Donald Trump powiedział całkiem niedawno, że zupełnie nie jest zainteresowany zawieszeniem broni, ponieważ Stany Zjednoczone unicestwią irańskie zapasy rakiet, marynarkę wojenną, siły powietrzne i bazę przemysłu obronnego.
A kilka godzin później, dosłownie kilka godzin później, Donald Trump napisał w mediach społecznościowych, że jesteśmy bardzo blisko osiągnięcia naszych celów, rozważając zakończenie naszych wielkich działań wojskowych na Bliskim Wschodzie. Szczerze powiedziawszy, nic nie wskazuje na to, żeby te działania wojskowe miały się wkrótce zakończyć, a jeśli tak, to zapewne duża część celów, tych deklarowanych, później odwoływanych, byłaby ostatecznie nieosiągnięta. Nie wiemy, co się na ten moment dzieje z nowym najwyższym przywódcą, synem poprzedniego, czyli z Mocztabą Hamenejem. Otrzymywaliśmy informacje ze strony amerykańskiej, że prawdopodobnie jest ranny. Sekretarz Hexer nawet powiedział, że prawdopodobnie jest poważnie oszpecony.
Może się uda w przyszłości. Może się uda jakichś, właśnie jakichś anonimowych źródła, anonimowych źródeł dotrzeć. Ale to o czym ty mówisz, faktycznie nie powiedzieliśmy o jednym wydarzeniu, które miało miejsce w zeszłym tygodniu. Przesłuchanie Tulsi Gabbard przecież przed kongresem. I ono też było bardzo charakterystyczne, ponieważ Tulsi Gabbard, po pierwsze ona bardzo jasno wskazywała, że wszelkie decyzje były decyzjami prezydenta Donalda Trumpa, że zostały przedstawione Donaldowi Trumpowi opinie wywiadowcze i to on podjął decyzję. Tutaj nawet tak przez te kilka godzin słuchałem, czy w końcu padnie jakieś określenie w liczbie pierwszej, w pierwszej osobie, że my coś podjęliśmy. Nie, ciągle to były decyzje Donalda Trumpa.
Ale po drugie, to o czym ty mówiłeś, o tym toczącym się konflikcie. To jest powiedzmy 200 miliardów dolarów. Kiedy był pierwszy briefing dla kongresmenów, po sześciu dniach operacji, po pierwszym tygodniu, Przedstawiciele Departamentu Wojny powiedzieli kongresmanom, że wojna kosztowała 11 miliardów dolarów. 200 miliardów dolarów? To to oznacza, że ten kofik byłoby trwać jeszcze dwa miesiące, dwa i pół miesiąca, trzy miesiące. I to też zupełnie stoi w sprzeczności wobec tego, co mówi Donald Trump właśnie o tym zakończeniu wojny. Z drugiej strony mamy informację o ciśnieniu Ormus, którą właśnie kiedy państwo tego oglądają, to już trochę mniej godzin. Ale kiedy my nagrywamy to jeszcze, Iran ma 40 godzin ponoć na to, żeby odblokować ciśnienie Ormus, ponieważ jak czytamy Donald Trump na Twitteru w social, Amerykanie mają zaatakować infrastrukturę energetyczną.
Nie wiemy właśnie, Są uruchomione pewne siły, nad którymi nie do końca urzędnicy mają władzę. I wielu aktorów bierze udział w tym wielkim spektaklu, że tak powiem. Niejednokrotnie to też podkreślam, że nawet najlepsza strategia państwa, ciesząca się ponadpartyjnym uznaniem, wprowadzona w życie, spotyka się z kontrreakcją innych państw i... Ta kontrakcja może w większy lub mniejszy sposób zakłócać nawet wielką, niezwykle przemyślaną strategię. Dlatego jesteśmy na naprawdę nieznanym gruncie, na niezbadanych wodach. Być może zaważy to na przyszłości politycznej Donalda Trumpa. Będzie miał bezpośredni wpływ na wybory midterm w listopadzie. 200 miliardów dolarów na prowadzenie wojny.
Co więcej, Pete Hexet, mówiąc o tym wniosku, podkreślił również, że, też użył takiego sformułowania, nie ma ostatecznego harmonogramu zakończenia konfliktu. Co z jednej strony Donald Trump mówi, że właściwie w ciągu kilku godzin można rozwiązać ten konflikt i że właściwie dużo celów jest osiągniętych. Innym razem mówi, że chodzi o totalną kapitulację Iranu. Sekretarz Hexet podkreślił, że nie ma harmonogramu na ten moment zakończenia walk, A kwota wskazywałaby, że jeszcze może się dużo wydarzyć, choć wojna jest niezwykle droga, jak stwierdziłeś Rafale. I rzeczywiście, nawet ten budżet 200 miliardów dolarów nie pozwoliłby na kontynuowanie jej, nie wiem, przez najbliższy nawet rok. Wystarczyłby na stosunkowo krótki okres czasu. Tak jak mówię, pociski różnego rodzaju, precyzyjne i tak dalej, paliwo, niepaliwo, przepalane są na wojnie przeogromne ilości pieniędzy i nie od dziś o tym oczywiście wiemy, że prowadzenie działań i konfliktów zbrojnych jest wyjątkowo wyczerpujące.
Dlatego stąpamy, jesteśmy na nieznanym gruncie. Mówię, jeżeli to jest strategiczna niejednoznaczność Donalda Trumpa, to ta strategiczna niejednoznaczność, praktykowana w każdej ważnej międzynarodowej wewnętrznej sprawie, w końcu sprawia, że jest tylu różnych aktorów, tyle różnych wersji funkcjonuje, istnieją takie różne różne sprzeczności, że nawarstwiają się, przynajmniej w mojej opinii, pewne problemy i jak jeszcze raz wspomnę już po raz ostatni, pewne siły Powstają, zyskują właśnie na sile takie, które później ciężko jest okiełznać, a których może nawet nie da się okiełznać. Bliski Wschód, Rozpalony. Ciekawe właśnie, co na froncie wschodnim, gdzie... azjatycko-wschodnim, na froncie Indo-Pacyfiku, gdzie Donald Trump stwierdził, że te kwestie, można powiedzieć, strategiczne między Stanami Zjednoczonymi i Chinami, spotkanie może się lekko przesunąć w czasie, ponieważ są teraz istotne, ważne sprawy, najważniejsze.
Jak wspomniałeś o Palantyriego w związkach z republikańską administracją Trumpa, to od razu mi przyszło na myśl, że przecież Alex Karp osobiście uważa siebie za postępowego, lewicowego człowieka i w kampanii prezydenckiej 2024 roku wsparł finansowo Kamalę Harris. No ale jak widać, jako osoba pragmatyczna jest w stanie dostosować się do każdej administracji i prowadzić interesy w zgodzie z obecną administracją również. Zresztą nie ukrywał, że to nie było wielkiego zgrzytu między Trumpem a Karpem, nie chcę o tym mówić, tylko osobiście uważa siebie jako stosunkowo liberalnego postępowego. I chciałem powiedzieć, że pomimo tych bliskich kontaktów dzisiaj wsparł finansowo Kamala Harris w kampanii.
Więc w ramach ciekawostki. Tu wracając do tych dewygranych czy do przegranych. Jeśli chodzi o wybory gubernatorskie w Illinois, na pewno do tego wrócimy w którymś z odcinków, z racji tego, że chciałbym szerzej omówić z Rafałem i na pewno nadejdzie taki moment, że przyjrzymy się bliżej Pritzkerowi, gubernatorowi obecnemu Illinois, który wygrał również prawybory ze strony demokratycznej. Jest to wyjątkowo ciekawa postać, spadkobierca wielkiej fortuny, progresywna postać, niezwykle bogata. To jest drugi najbogatszy wybieralny urzędnik w Stanach Zjednoczonych po Donaldzie Trumpie. Poświęcimy mu na pewno więcej niż kilka czy kilkanaście zdań, być może cały nawet segment, nie mówię o całym odcinku, ale trzeba się na pewno szerzej przyjrzeć i opowiedzieć widzom o tej niezwykle barwnej i ciekawej postaci. Tak, Illinois jest bardzo barwnym stanem politycznie tak swoją drogą i Plitzker... Plitzker jest istotny w tej dzisiejszej historii, ale zamiast o Plitzkerze to musimy powiedzieć, że zasygnalizowaliście temat problemu progresywnego.
I to są te spory, które my widzimy na bardzo wielu miejscach. Ja ciągle powtarzam od kilku odcinków, że jesteśmy w częściowo zamkniętej Ameryce. Dlaczego? Ponieważ mamy zamknięcie Departamentu Bezpieczeństwa. Mamy zamknięcie Departamentu Bezpieczeństwa, ponieważ demokraci nie zgadzają się na ustawę finansującą, która nie nałoży ograniczeń na działania deportacyjne stosowane przez ICE. Po tych dwóch zabójstwach, dwóch śmierci amerykańskich obywateli z rąk agentów federalnych. I rząd jest zamknięty, lotniska już teraz są, zaczynają być problemy z opóźnieniami, z zafinansowaniem ochrony, ale Donald Trump nawet sam ogłosił ograniczenie kampanii deportacyjnej. Ale demokracji nadal nie ustępują.
Może być z tym problem. Dlaczego? Ponieważ po pierwsze republikański speaker ostatni raz został liderem mniejszości po przeglądach w wyborach w roku 1954, więc jeszcze takiej sytuacji dawno nie mieliśmy, ale co ważniejsze, to jest speaker, kiedy doszłoby do wyborów na lidera mniejszości, to nie potrzeba większości klubu, tam wygrywa ten, kto ma najwięcej głosów. Więc może się pojawić Tom Emmer, może się pojawić Jim Jordan. A frakcja konserwatywna ma wobec frakcji establishmentowej Donalda Trumpa kilka bardzo realnych zarzutów, które teraz nam się pojawiają w kontekście Iranu. Podam jeden przykład. FISA. To jest FISA, czyli sekcja 702, pozwala na zbieranie danych dotyczących nieobywateli amerykańskich. Czyli jeżeli służby amerykańskie chcą zdobyć informacje na temat Jamala, to mogą to zrobić.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
partnerem odcinka jest to ANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerem odcinka jest to ANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszam na kolejne spotkanie Jamala Szpalerskiego i Rafała Michalskiego.