#252 Off-Season #1: Jak przejechać zimę? Wapniewska x Klin
Zimno, ciemno, mokro... czyli idealny moment, żeby wyjść na rower! Joanna Wapniewska i Piotr Klin rozmawiają o tym, jak przetrwać (a może nawet polubić!) trening na zewnątrz w okresie jesienno-zimowym. Jak planować optymalne trasy z uwzględnianiem przerw na ciepłe piciu, jak się ubrać i przygotować, by być widocznym na drodze, czy streczować tylko stopy, czy całe ciało oraz … czy w ogóle wychodzić na zewnątrz? Bo jazda zimą to trochę inny sport niż latem.Jak nie zamarznąć, nie zwariować i jeszcze zrobić formę.Pierwsza część cyklu Off-Season Podcastu RowerowegoZdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowyInstagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/Produkcja Oryginalna Earborne Media
W tłuszczu znajduje się więcej kalorii, więcej energii, z tego możemy wyciągnąć. bo trzeba nam dłużej czasu, żeby to zbudować, a w sezonie wiadomo, już nie ma czasu, więc jeżeli zbudujemy sobie teraz bazę tlenową przez tą zimę, pięknie, to potem jest to dosłownie parę tygodni, 8 tygodni, 10 tygodni, żeby stopniowo zacząć dorzucać rzeczy z zakresu beztlenowego, VO2 maxy, czy też tam, jak to kto powie, VLA max, czy VO2 max, czy LT2, czyli te zakresy wysokie, ale też przydaje nam się to potem w wyścigach, bo jesteśmy w stanie, jakby to ładnie opisać, jesteśmy w stanie, mamy wyścig, gdzie atakujemy, tak?
tak jak można powiedzieć, na automacie. Mamy swój poziom i jak jedziemy pod górę, to od razu jak najłatwiej, jak najłatwiej, jak najłatwiej. Albo jak widzimy, że ta forma nie pozwala nam na wjechanie bez zadyszki gdzieś pod jakiś podjazd, to ustawiajmy sobie trasę tak, żeby to było wszystko w naszym zasięgu. Żebyśmy nie musieli zygzakiem podjeżdżać pod każdą górkę. Także myślę, że dla 99% niezawodowców, chociaż zawodowcy też to robią, To jest skupienie się na właśnie strefie tlenowej, co pozwoli nam zrzucić kilogramy i co pozwoli nam przygotować się, bo żeby taką przyzwoitą, podnieść gdzieś ten poziom z kolan, LT1 wstające z kolan, no pewnie trzeba 16 tygodni, żeby to rzeczywiście w takim spokoju przeprowadzić tydzień po tygodniu i co też jest dobre,
że nagle potem oni wychodzą, jadą sobie te, robimy wszystko na nie wiem, 270 watach, 280 watach, co raz w tygodniu trochę tam parę takich V2 maxowych sprintów, ale nic bez spadania takiego z roweru i nagle oni wychodzą, nie wiem, na początek w marcu wyjdą na rower na 20 minut i jadą to na 315 watów, tak, a w ogóle 300 watów na przykład nie dotykali przez 3 miesiące, bo dotykali 270 albo 420, ale nie jakiegoś tam jeżdżenia więc mówię naprawdę zima powiedziałbym tak jak ktoś lubi wychodzić na dwór dobrze Ale też polecałbym pomyśleć o jednym takim treningu w tygodniu, żeby nie zapomnieć o tej strefie drugiej, tej LT2, tym beztlenowym treningu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zimno, ciemno, mokro... czyli idealny moment, żeby wyjść na rower!
Joanna Wapniewska i Piotr Klin rozmawiają o tym, jak przetrwać (a może nawet polubić!) trening na zewnątrz w okresie jesienno-zimowym. Jak planować optymalne trasy z uwzględnianiem przerw na ciepłe piciu, jak się ubrać i przygotować, by być widocznym na drodze, czy streczować tylko stopy, czy całe ciało oraz … czy w ogóle wychodzić na zewnątrz? Bo jazda zimą to trochę inny sport niż latem.
Jak nie zamarznąć, nie zwariować i jeszcze zrobić formę.
Pierwsza część cyklu Off-Season Podcastu Rowerowego
Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowy
Instagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/
Produkcja Oryginalna Earborne Media