#252 Off-Season #1: Jak przejechać zimę? Wapniewska x Klin
Zimno, ciemno, mokro... czyli idealny moment, żeby wyjść na rower! Joanna Wapniewska i Piotr Klin rozmawiają o tym, jak przetrwać (a może nawet polubić!) trening na zewnątrz w okresie jesienno-zimowym. Jak planować optymalne trasy z uwzględnianiem przerw na ciepłe piciu, jak się ubrać i przygotować, by być widocznym na drodze, czy streczować tylko stopy, czy całe ciało oraz … czy w ogóle wychodzić na zewnątrz? Bo jazda zimą to trochę inny sport niż latem.Jak nie zamarznąć, nie zwariować i jeszcze zrobić formę.Pierwsza część cyklu Off-Season Podcastu RowerowegoZdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowyInstagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/Produkcja Oryginalna Earborne Media
Dzień dobry, dobry wieczór. Z tej strony Asia Wapniewska-Szpilki na szosie i dzisiaj w zupełnie nowym wydaniu rozmowa z Piotrem Klinem, którego też zapewne znacie w podcaście z serii Brothers in Crank, a także ze słynnego dziennikarskiego aspektu Wielkich Turów. Niech i tak będzie, czyli nie codzienniki, ale tak, wielkie tury, ściganie rowerowe, to ja, to mój głos, to nie ten główny Piotrek, ale też Łysy, także... Coś Was łączy, tak, oprócz rowerów. Chcieliśmy sobie dzisiaj pogadać, pogawędzić o zmianach pogodowych, które już do nas dotarły, jesień, zima, czyli taki okres tak zwany off-season.
Nie wszyscy chyba to tak określają, ponieważ off-season rowerowy nie dla wszystkich trwa, ponieważ nie wszyscy odwieszają rowery na haki. tylko pojawia się temat jeżdżenia na trenerze, jeżdżenia w terenie i dzisiaj chciałabym pogadać właśnie z tobą Piotrku o tym, jak ten temat ogarnąć teraz, ponieważ nie każdy jest fanem tej pogody, nie każdy pewnie ma odpowiednio przygotowane ubrania i przygotowany sprzęt. Co zrobić, jeżeli jest to początek tej miłości takiej rowerowej, jeżdżenia w terenie, tak aby nie pójść, nazwijmy to, z torbami od razu na samym początku i tak samo nie skończyć z grypą po pierwszej wycieczce.
to jest bardzo dobre pytanie i cieszę się, że je zadałaś, bo zresztą podkreślając, czym jest off-season i w zależności od tego, kto gdzie nas słucha, ten off-season może zupełnie wyglądać inaczej i warto też powiedzieć, że też zależy to od kolackiej dyscypliny, nie tylko od kontynentu, na którym mieszkamy, bo oczywiście jak ktoś chce zacząć swoją przygodę z zimowym kolarstwem z wysokiego celu. Oczywiście rusza sezon przełajowy, czy też trwa sezon przełajowy, więc to najsmutniejsze wydanie sportu zimowego, nawet kolarstwo, które stara się dostać na Igrzyska Zimowo-Olimpijskie, bo dla tych, którzy... może nie wiedzą, chociaż wiem, że były przecież materiały przełajowe, no to jeździmy na rowerze, który wygląda jak szosowy, z trochę grubszymi oponami do 33 mm, jest regulacja tych opon, no po różnych dziwnych rzeczach, gdzie po rundzie, gdzie trzeba przynajmniej coś przeskoczyć i trzeba zejść z roweru i gdzieś podbiec, więc są schody, więc jest błoto, więc jest lód, więc jest śnieg, więc jest to jakieś tam wydanie...
Zapytam cię jeszcze może teraz, czy warto robić sobie jakąś przerwę na przykład, kiedy kończy się lato, jeszcze ta taka fajna cieplutka jesień, gdzie można trochę w tych krótkich spodenkach i tam takim luźnym ubranku sobie jeździć i później przychodzi ochłodzenie. No też na przykład pory roku, mam wrażenie w tym roku w Polsce były bardzo dziwne, bo kwiecień był upalny, maj był deszczowy, potem w czerwcu znów było zimno i tak naprawdę... Coś, co kiedyś było przewidywalne, teraz trochę nie działa. Więc tak naprawdę można powiedzieć, że ten już off-season mógł się zacząć wcześniej, on się nagle przeciągnął i tak dalej, i tak dalej. Natomiast czy warto sobie zrobić w pewnym momencie na chwilę stop po tym czasie, gdzie jest więcej jeżdżenia, przede wszystkim pewnie i jeśli chodzi o moc, i chodzi o dystanse, jakby takie ogólne też zużycie organizmu.
Atakujemy, wychodzimy w naszą strefę beztlenową, ale potem nasza strefa tlenowa jest tak wysoka, że jesteśmy w stanie zejść... i nie odpoczywać, ale nie wypalać tych przysłowiowych zapałek. To jest to, co widać najlepiej u zawodowców, którzy jadą Tour de France i oni większość dnia przez te trzy tygodnie mówią ludziom, Jezu, jak tak można przejechać te 150 kilometrów czy 200 codziennie. oni tak naprawdę poruszają się w takim właśnie strefie spalania tlenowego przez większość tego dnia i sama końcówka, wtedy idzie gaz. U amatorów czasami jest to ciężkie do zrozumienia, bo zamiast znajdować się w tej strefie tlenowej, tak skaczemy sobie trochę, jesteśmy w takim mieszańcu, czyli... Tutaj jakieś leciutko trzeba podjechać pod górę, to wchodzimy w procesy beztlenowe, co nam upala nogi i potem na chwilkę schodzimy, tam gdzieś łapiemy tego tlenu i jesteśmy cały czas na balansie.
Okej, dobra przyczepność, ale ta nieprzebijalność, tam niby jest dodana jakaś wkładka antyprzebiciowa, ale to jest bardziej opona taka, jak ktoś naprawdę chce, to zawodnicy używają tego Tour de France na deszczowe dni na przykład, opony deszczowe, ale taka opona, która przychodzi mi na myśl, której ja zresztą sam używam na zimowe, zimowo-jesienne jazdy, to jest Continental, tylko teraz już nie wiem, jak on się nazywa. Kiedyś to było Four Seasons. Four Seasons chyba GP, to jest ta sama guma, która na oponie wyścigowej, ale z dodaną wkładką antyprzebiciową. Czyli mamy i tą przyczepność dobrą, ok, ta guma się trochę tam szybciej zetrze, ale mamy i przyczepność i nieprzebijalność, bo to, co najgorszego może nas spotkać, to oczywiście wspomniany krótki dzień, powoli się kończy, robi się ciemno, jest nam zimno i złapaliśmy gumę.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zimno, ciemno, mokro... czyli idealny moment, żeby wyjść na rower!
Joanna Wapniewska i Piotr Klin rozmawiają o tym, jak przetrwać (a może nawet polubić!) trening na zewnątrz w okresie jesienno-zimowym. Jak planować optymalne trasy z uwzględnianiem przerw na ciepłe piciu, jak się ubrać i przygotować, by być widocznym na drodze, czy streczować tylko stopy, czy całe ciało oraz … czy w ogóle wychodzić na zewnątrz? Bo jazda zimą to trochę inny sport niż latem.
Jak nie zamarznąć, nie zwariować i jeszcze zrobić formę.
Pierwsza część cyklu Off-Season Podcastu Rowerowego
Zdjęcia i linki: https://www.podcastrowerowy.pl/
Facebook: https://www.facebook.com/PodkastRowerowy
Instagram: https://www.instagram.com/podkastrowerowy/
Produkcja Oryginalna Earborne Media