Mentionsy Mentionsy
Podejrzani politycy
Podejrzani politycy

Nowy wybraniec prezesa. Katastrofa planu PiS

14.10.2025 ·50 min 58 s

Stefan Kisielewski przekonywał kiedyś, że ustrój socjalistyczny bohatersko rozwiązuje problemy, które sam stwarza. Podobną logiką kieruje się Prawo i Sprawiedliwość, które zorganizowało w weekend protest przeciwko niekontrolowanej migracji - zjawisku będącego "dorobkiem" rządów Zjednoczonej Prawicy.

Wydaje się, że podobną logikę wyznaje Prawo i Sprawiedliwość, które zorganizowało ostatnio manifestację przeciwko niekontrolowanej migracji, czyli zjawisku, które chcąc nie chcąc jest dziedzictwem rządów dobrej zmiany. Czy to dobra taktyka i czy Przemysław Czarnek zostanie w przyszłości polskim premierem? O tym dziś w Podejrzanych Politykach. Dobry wieczór państwu. A ze mną dziennikarz śledczy Radio Zet.pl i współgospodarz Podejrzanych Polityków Piotr Kozłowski. Dzień dobry państwu. Witam cię w Łożeju. To może na początek. Twoje ustalenia. Ile kosztował ten słynny raport dotyczący telewizji publicznej Jacka Kulskiego?

A dla kogo ten wywiad, tak? Klasykiem trzeba by było polecieć. Także nawet niech to będzie te kilkanaście tysięcy osób i to nie jest jakaś liczba, która by powaliła. To jest jedna sprawa. Druga sprawa jest taka, że PiS, tak jak wspomniałem, miał większe plany i szersze miały być te większe. W ogóle to miał być chyba Marsz, tak? To miał być marsz, a skończyło się na zgromadzeniu. Pamiętam, że poseł, były minister Przemysław Czarnek mówił o kilkudziesięciu tysiącach ludzi. Później te szacunki tak coraz bardziej zmniejszano, zmniejszano, no i wyszła z tego taka manifestacyjka.

No PiS ma problem, bo ta sprawa nielegalnej migracji i patrząc na frekwencje i patrząc na te działania i patrząc na te niespójne komunikaty, no wydaje się być przegrana. Aczkolwiek pamiętajmy, że PiS te narracje dotyczące nielegalnej migracji podsyca już od lat. Ja pamiętam W 2016 roku, jak Przemysław Czarnek zostawał wojewodą lubelskim, to jedną z takich jego pierwszych decyzji było wyprowadzenie flagi unijnej ze swojego gabinetu. I on się wtedy tłumaczył tak, że to jest taka forma protestu, Kisielewski, Stefan, Prawo i Sprawiedliwość.

No to w ten sposób, nie wiem, Platforma mogłaby na przykład mówić, że jak PiS wróci do władzy, to wróci obowiązkowa kwarantanna, to zamknięte zostaną cmentarze, lasy. Tak, ale zwróć też uwagę na to, że cokolwiek by nie zrobił rząd Donalda Tuska, to zawsze się znajdzie coś, w czym uderzy Prawo i Sprawiedliwość. Teraz będzie mówiło o tym, że mamy ogromną dziurę budżetową, że za chwilę nasz budżet się wywróci, procedura nadmiernego deficytu itd. Skoro nie udało się z jednej strony, no to będzie próba podgrodzenia z drugiej strony. A propos seksualizacji, o której mówiłeś, no to przecież Przemysław Czarnek mówi, że minister Nowacka próbuje tamtym swoim, swoją edukacją zdrowotną to zrobić z dziećmi.

Tam Przemysław Czarnek, twój krajan, doskonale znana ci postać, został zapowiedziany przez samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego i to chyba po raz pierwszy, że może zostać przyszłym premierem. Nawet w sumie dla nas dziennikarsko nie jest to jakoś mocna, zaskakująca informacja, no bo on w tych konfiguracjach to już od dawna był wymieniany jako jeden z kluczowych polityków PiSu. Czy jest w tym jakaś dalekosiężna taktyka Czarnek i Nawrocki filarami pojednania z Konfederacją? Ja myślę, że tę taktykę to tylko w swojej głowie zna prezes Kaczyński, bo on często lubi powiedzieć coś, a później za chwilę o tym nie pamiętać albo zmienić front.

Tak samo zresztą było, kiedy premierem była Beata Szydło, później była ta zamiana na Mateusza Morawieckiego. I teraz na pewno jest taka Jest kilku polityków, którzy gdzieś tam by chcieli premierem zostać. Ja myślę, że Przemysław Czarnek jest tam w topie wśród tych osób i on ma takie ambicje. Chciałby być premierem. Zresztą to jego kariera pokazuje. Jak wszedł do gabinetu wojewody, to wszedł tam z buta, porozwalał wszystko, co mógł, tak mówiąc kolokwialnie. Później został... Jak został posłem, to takie słyszałem opinie, że nie, to Świeżak, to on tam w tylnym rzędzie, będzie sobie spokojnie siedział, a tu za chwilę został ministrem.

Edukacji, nauki i te swoje pomysły forsował. Zresztą Villa Plus i tak dalej, to są wszystko przecież jego projekty. Chrystianizowanie Polski, tak? Czy chrystianizacja? Rechrystianizacja. Rechrystianizacja sprzeciw neomarksistowskim różnym teoriom i lewackim, to cały czas na ustach ma Przemysław Czarnek, to się nie zmienia. To jest na pewno to. I Przemysław Czarnek nie ukrywa tych swoich ambicji. On będzie oficjalnie mówił, że nie, że zobaczymy, że to wszystko jest kwestią prezesa. Ale też to, że nie poszedł do Pałacu Prezydenckiego, to ja myślę, że... Bo jak się pojawiła ta informacja, to ja byłem dosyć nieodzdziwiony.

Dlatego, że... Że w Pałacu Prezydenckim to jest jednak taka rola, że wypadasz z tej dużej polityki, nie jesteś na co dzień w Sejmie, zajmujesz się trochę takimi sprawami urzędowymi, no oczywiście... Niby awans, ale nie do końca. Niby awans, ale nie do końca i jesteś tak trochę odstawiony na boczny tor, a za chwilę rozpoczyna się przecież kampania wyborcza w 2027. I tutaj Przemysław Czarnek jako urzędnik w Kancelarii Prezydenta nie mógłby za bardzo sobie pohasać, a myślę, że tam na pewno będzie objazd szeroki robił i Lubelszczyzny i nie tylko. Więc on na pewno w tym gronie jest, ale tam przecież będzie i Mateusz Morawiecki i będzie taka grupa tam osób związanych gdzieś tam z Mariuszem Błaszczakiem, aczkolwiek jego to tak chyba najmniej bym gdzieś tam typował na przyszłego premiera,

To też dużo będzie zależało od tego, jak ta kampania się potoczy, jaka będzie konfiguracja, jakie partie wejdą do Sejmu, czy w ogóle PiS będzie miał szansę na stworzenie rządu, a jeżeli będzie miał, no to czy samodzielnie, no i wtedy powiedzmy rola i szanse Przemysława Czarnka wzrastają, czy... Czy z koalicjantem? A jak z koalicjantem, to ja nie wiem, czy ta konfederacja będzie taka chętna, aczkolwiek zawsze Przemysław Czarnek o konfederacji bardzo ciepło i przyjemnie. No może czasami tam kogoś upomni, ale raczej stara się mieć dobre kontakty z politykami konfederacji. Tutaj też chyba byłby łatwiejszy do zaakceptowania przez Konfederację niż chociażby Mateusz Morawiecki.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.