Nowy wybraniec prezesa. Katastrofa planu PiS
Stefan Kisielewski przekonywał kiedyś, że ustrój socjalistyczny bohatersko rozwiązuje problemy, które sam stwarza. Podobną logiką kieruje się Prawo i Sprawiedliwość, które zorganizowało w weekend protest przeciwko niekontrolowanej migracji - zjawisku będącego "dorobkiem" rządów Zjednoczonej Prawicy.
Na tym marszu czego tam nie było? Nielegalna migracja, Mercosur, zły Tusk. Jeszcze tam tylko trzeba było wrzucić Zielony Ład. Tusk przyniesie likwidację polskiej suwerenności i przyczyni się do utworzenia tutaj takiego obszaru. Terytorium zamieszkiwanego przez Polaków. Koalicja Obywatelska to takimi wypowiedziami strzela sobie w stopę. Do odebrania mu stypendium doszło wskutek interwencji politycznej z polskiej strony. Czyli mówiąc krótko, donosu z Polski. Stefan Kisielewski przekonywał, że w ustroju socjalistycznym walczy się z problemami, które sam ten ustrój tworzy.
Oczywiście jak się dobrze tam skadrowało zdjęcia, to te białe flagi tam powiewały i można było mówić, że Kisielewski, Stefan, Prawo i Sprawiedliwość. 15 października ma zostać ogłoszona podobno oficjalnie przez rządzących, no to zasługa nacisków polityki PiSu, co brzmi rzeczywiście w ustach Mateusza Morawieckiego dość kuriozalnie. Inni politycy pytani o to mówili, że to zasługa Karola Nawrockiego, który właśnie ten list wysłał do Ursuli von der Leyen, ale Jarosław Kaczyński wyszedł na scenę i mówił
No PiS ma problem, bo ta sprawa nielegalnej migracji i patrząc na frekwencje i patrząc na te działania i patrząc na te niespójne komunikaty, no wydaje się być przegrana. Aczkolwiek pamiętajmy, że PiS te narracje dotyczące nielegalnej migracji podsyca już od lat. Ja pamiętam W 2016 roku, jak Przemysław Czarnek zostawał wojewodą lubelskim, to jedną z takich jego pierwszych decyzji było wyprowadzenie flagi unijnej ze swojego gabinetu. I on się wtedy tłumaczył tak, że to jest taka forma protestu, Kisielewski, Stefan, Prawo i Sprawiedliwość.
No nie będzie jakoś tak chętnie wchodziła z PiS-em w jakieś układy czy umowy, bo no podszczypuje też ich prezes Skaczyński cały czas, więc ja myślę, że to takie będzie też, będzie kalkulacja, czy im się to opłaci, czy się nie opłaci, pewnie jakiś tam handel stołkami, jeżeli by oczywiście Prawo i Sprawiedliwość zdobyło te opłaty. Kisielewski, Stefan, Prawo i Sprawiedliwość. Kiedy to lotnisko centralne, port komunikacyjny już stoi, działa, a politycy Prawa i Sprawiedliwości tak twierdzą, że niczego nie ma, że to tylko iluzja.
To oczywiście jest oczywiste, że Bąkiewicz tam się może znaleźć w związku z tym, co robił niedawno na granicy. Ale przecież trzeba pamiętać, że Robert Bąkiewicz startował w wyborach w 2023 roku z listy Prawa i Sprawiedliwości w Okręgu Radomskim i tam mimo, że Kisielewski, Stefan, Prawo i Sprawiedliwość. W związku z tym potrzebuje jakiegoś miejsca, z którego będzie gdzieś tam musiał się wybić.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.