Maciej Maciak w ogniu pytań. ABW, FSB, "chiński dobrobyt"
Kim pan jest? - pytał naszego gościa podczas słynnej debaty prezydenckiej w Końskich Krzysztof Stanowski, a niektórzy zaczęli nawet sugerować, że kandydatem powinna zainteresować się ABW.
Z innymi przedstawicielami, też takimi pewnie jakimiś radykałami z Rosji pieprzniętymi. To taki jest Sołowiow. Za to, jeżeli chodzi o dyplomację typu Ławrow, prezydent Putin, czy nawet pani Zacharowa Rzecznik. No to już oceniam ich zachowanie na bardzo wysokim poziomie. Ale jak tak bym chciał już tak naprawdę bardzo obiektywnie, no to Miedwiediew rzeczywiście wyraża się w sposób radykalny, ale odnosi się za każdym razem do tego, co usłyszał na Zachodzie i jest to jego po prostu taka brutalna mocarstwowa reakcja. To on tak jeszcze ma, po prostu chyba taką rolę może nawet ma.
Ale inni politycy, w tym decyzyjni, tak? Prezydent Rosji, no to już to są dyplomaci wysokiej klasy. Tam z ich ust nie padają takie stwierdzenia. Ale z klasy politycznej chociażby w Polsce też nie padają takie stwierdzenia. Nie? Proszę pana, druga osoba w państwie, pan marszałek Hołownia. Wdepczemy Putina w ziemię. Przecież ja nie wiem, czy nawet Miedwiediew kiedykolwiek... No to taka literacka przenośnia, ale nie mówię... No to Miedwiediew też. No nie no, są szury po jednej stronie, są szury po drugiej stronie i tylko trzeba nam, mądrym ludziom, okiełznać te szury, żebyśmy się w końcu tutaj nie pozabijali. Szwecja i Finlandia po latach neutralności zdecydowały się wejść do NATO. Inne kraje coraz mocniej się zbroją.
Wszystko wynika z tego, że Władimir Putin jest nieprzewidywalny. Moje pytanie jest takie. Co się stanie, jeżeli ta pana pacyfistyczna strategia się nie sprawdzi? Dobrze. Panie redaktorze. Zdaje się, trzy dni temu pan Donald Trump wysłał przesłanie do Ukraińców. Zadarliście dwudziestokrotnie silniejszym państwem i wy oczekujecie teraz, że my wam damy rakiety? Znacie przecież tę wypowiedź sprzed kilku dni. Ukraina nie miała szans od samego początku. Ja w swojej jednej, drugiej, entej publikacji ostrzegałem Ukraińców, że te, niemal jak z III Rzeszy, te nocne marsze z pochodniami, to syła, syła, syła i tak dalej, że to się dla nich źle skończy.
Jak mówi pan, że armia rosyjska się odstrzeliwała? Przed chwilą ustaliliśmy, że to Rosja zaatakowała Ukrainę, że to rosyjskie rakiety leciały na Kijów. Czy my zaatakowaliśmy Afganistan? Jako Polska? Ale ja proszę pana, żeby się pan odniósł do... No zaatakowaliśmy Irak jako Polska? Prosiłbym, żeby się pan odniósł do tego, co się działo w Ukrainie w lutym 2022 roku. Całą czas się odnoszę. Konkretne pytanie, bo w trakcie odpowiedzi mi pan przerwał. Mówi pan, że tam, gdzie Ukraińcy nie stawiali oporu, to wszystko było w porządku. Tam nie było rozlewu krwi. Dokładnie tak. W mojej ocenie, bo to zacząłem mówić, w mojej ocenie Putin chciał wywrzeć psychologiczną presję.
A to dlaczego Rosja się nie demilitaryzuje, jak to jest taka świetna koncepcja? Białoruś na przykład. Rosja jest jedną z dwóch, a może już trzech... Cały przemysł już jest do zbrojenia przestawiony. Ale zawsze był, ponieważ jest to mocarstwo. Przeszedźcie, zachęcam, nawet przepisy ONZ-owskie. Tam jest opisana rola mocarstwa na świecie. Rosja jest mocarstwem i no niestety tak się nasze ludzi losy potoczyły po II wojnie światowej, że Rosja stała się, wcześniej Związek Radziecki, stały się mocarstwami i trzeba to też uszanować. A to nie lepiej tak dmuchać na zimne i w razie czego na wszelki wypadek, gdyby czasem tam na Kremlu jeszcze jakiś większy wariat niż Putin doszedł do władzy, no jednak mieć tę armię, która nas... Która nas co?
I to Rosja od lat próbuje zdestabilizować sytuację na Ukrainie. No ja rozumiem. Panowie, tak na dobrą sprawę, z punktu widzenia takiego ludzkiego, to ta kreska na mapie, ja nie jestem żadnym internacjonalistą, żeby było jasne, ale uważam, że życie ludzkie jest ważniejsze niż kreska na mapie. Bo to jest tylko umowna granica. Powiem inaczej, a jak sobie wyobrażacie, żeby teraz, nie wiem jakim cudem w ogóle, to właśnie prezydent Trump wyjaśnił, zadarliście z dwudziestokrotnie silniejszym przeciwnikiem, ale gdyby. Jakby teraz Ukraina na mocy, nie wiem, łaski Włodimira Putina otrzymała Ługańsk i Donieck, to jakby byli traktowani ci ludzie?
Zapowiada pan, że w przypadku wygranej będzie chciał pan wprowadzić ustawę o agentach zagranicznych. I tak jak się zastanowiłem, to przecież jest kopia rozwiązania, które jest w Rosji i które wprowadził Władimir Putin, żeby uderzyć w społeczeństwo obywatelskie i wolne media. To pan też ma taki plan? To jest kopia, którą już mi zresztą ludzie Brauna skubnęli, dwa dni po mojej deklaracji. To w ogóle strasznie mnie prześladuje kandydatura Brauna. No za moment on w ogóle będzie mówił wszystko to, co ja mówię. Już marzę, żeby Braun wrócił do tej swojej Poprzedniej retoryki, Chrystus Królem Polski, Matka Boska, Giedrzwałcka. Gdzie on to pogubił? No przecież to się nie godzi jako dla katolika.
I ona jest bardzo dobra. Uważam, że to... Dla Władimira Putina na pewno, bo może całą swoją konkurencję polityczną wykosić. No więc nie. Panie redaktorze, ja pamiętam kiedyś w Sejmie, to były rządy Platformy, byłem na konferencji. Tam wtedy taka nowa sala konferencyjna powstała i tam odosobniony pan Macierewicz robił konferencję prasową. Ona tam szła. Był rząd kamer, jak to tam w tej sali konferencyjnej. Siedzieli dziennikarze. No i ja tam sobie z nudów poszedłem posłuchać, co Macierewicz mówi. Nawet byłem przez niego jakoś tak dobrze potraktowany. Zauważył nową twarz, a przeważnie nowa twarz oznaczała telewizję TRWAM, bo tam często się zmieniała ekipa. Więc prawie całą konferencję wyrecytował do moich oczu.
A, no właśnie. Ja bym się nie dał zbyć, ale będziemy sprawę wyjaśniać, bo... Nie, panie redaktorze. Nie, no ale wie pan, no to na kilometr śmierdzi. Jaki to jest problem, żeby na terenie Białorusi... Być może ma pan rację. Być może ma pan rację, ale zarówno pana stanowisko, jak i moje jest w tej chwili oparte na domysłach. Ale jeżeli chodzi o tak poważną sprawę, jak zagrożenie czyjegoś zdrowia lub życia, czy przemyt takiej ilości wyjątkowo specjalistycznego materiału wybuchowego, to należy to rozważyć, a nie potraktować, a to taka pchełka, pierdołka i się tym nie zajmijmy. To ja jeszcze trochę może obuduję te informacje, bo po podaniu tej informacji Białoruskie i rosyjskie media podają kolejną, że Władimir Putin zadzwonił do Aleksandra Łukaszenki, podziękował za próbę udaremnienia tego przemytu, a później pan sędzia Szmyt, który uciekł na Białoruś, podawał się za dziennikarza Onetu, dzwoniąc do Straży Granicznej, próbując wyciągnąć informacje czy potwierdzić to, co białoruskie portale przekazały.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.