Mentionsy Mentionsy
Podejrzani politycy
Podejrzani politycy

Maciej Maciak w ogniu pytań. ABW, FSB, "chiński dobrobyt"

22.04.2025 ·1 godz 1 min

Kim pan jest? - pytał naszego gościa podczas słynnej debaty prezydenckiej w Końskich Krzysztof Stanowski, a niektórzy zaczęli nawet sugerować, że kandydatem powinna zainteresować się ABW.

Podejrzani politycy. Na program zaprasza Błażej Makarewicz. Kim pan jest? Pytał naszego dzisiejszego gościa Krzysztof Stanowski podczas słynnej już debaty prezydenckiej w Końskich, a niektórzy zaczęli sugerować, że kandydatem powinna zainteresować się teraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Dziś w Podejrzanych Politykach dużo pytań, no i kto wie, może uda nam się na to fundamentalne pytanie Dzień dobry. Na naszym gościem kandydat na prezydenta Rzeczypospolitej Maciej Maciak. Dzień dobry. Witam państwa serdecznie i panów redaktorów i bardzo dziękuję za zaproszenie.

W debacie miał pan krótką chwilkę na odpowiedź na pytanie, kim pan jest. Teraz tego czasu mamy więcej. Pytam zupełnie bez żadnej szydery, zupełnie na serio, bo wywołuje pan takie duże emocje, że tak, do Republiki pana nie chcieli wpuścić, nawet na imprezę do Stanowskiego, do kanału Zero. Kim pan jest, panie Macieju? No właśnie, tu trzeba się zastanowić kim ja jestem, że stwarzam taki problem dla organizatorów tych wszystkich wolnościowych imprez. No jestem po prostu dziennikarzem z prowincji. Tak uważam, że jest to odbierane i w związku z tym wy tutaj państwo w Warszawie pewnie przywykliście do tego stylu.

A obecny kanał tytułowany moim nazwiskiem Maciej Maciak Jest kanałem, który ma w tej chwili jakieś 67 tysięcy subskrypcji. I generalnie to, co opowiadam na tym kanale, jest to taka typowa publicystyka. Jedna gadająca głowa, talking head opowiada. Rzeczy związane z polityką. W mediach jest taki schemat, żeby ludzie zainteresowali się naszymi tutaj fantastycznymi politykami, no to trzeba zrobić wielki show, trzeba zrobić oprawę, miliony dookoła wrzucone w sprzęt i różnego rodzaju migające atrakcje. I tylko dlatego ludzie te nudne, gadające głowy jakoś tam zaliczą.

Żeby móc przejść przez treści, które ja propaguję, trzeba być rzeczywiście osobą zaangażowaną. I jeżeli tutaj pan Stanowski powątpiewa, bo on na początku pił chyba do pana Bartoszewicza zdaje się, a potem przerzucił tę nagonkę na mnie. Jeżeli on powątpiewa, mając tam milion czy dwa miliony subskrypcji, jak tu się udało takiemu Maciakowi Agencja Bezpieczeństwa Rosji. Agencja Bezpieczeństwa Rosji. Agencja Bezpieczeństwa Rosji.

Chłopakowi z prowincji, tak? Oślich uszu, żeby się ludzie śmiali. Taka była też reakcja moich kontrkandydatów na debacie, jak państwo prześledzicie sobie to nagranie i reakcję podobno poważnych polityków, to oni się wszyscy śmiali. Tak się traktuje obywatela, bo ja póki co jestem obywatelem, tak? A oni już pełnią funkcje publiczne. Dlatego właśnie my, zwykli ludzie, bierzemy sprawy we własne ręce, bo my to państwo inaczej poprowadzimy. Panie Macieju, przeszedł pan proces lustracyjny. Jak pan mówił w jednym z programów, prokurator z IPN-u wystawiła panu piękną kartę opozycjonisty, ale pan się z tym nie zgadza, mówiąc, że byłem debilem, który niszczył polskie państwa. To jest cytat z pana.

Ale jak będę miał dobre stosunki z ludźmi na klatce, to nie muszę się obawiać o własne bezpieczeństwo. Dlatego ja promuję inny typ polityki niż ten, który ja nie wiem, kto to w ogóle nam narzucił. To jest gdzieś w czyimś interesie z zewnątrz narzucone dobre stosunki ze wszystkimi sąsiadami. No niestety te partie, które wytypowały moich kontrkandydatów w wyborach, To oni ze wszystkimi już zadarli, ze wszystkimi dookoła. Nawet czekam, kiedy z Morzem Bałtyckim nas pokłócą. To panie Macieju, skoro jesteśmy już przy tych dobrosąsiedzkich stosunkach i określa się pan jako pacyfista, mówi, że chce pokoju, chce zgody z wszystkimi, w tym z sąsiadami, to ja bym chciał pana zapytać o ten wyrok za znieważenie pana Emanuela Kaledżaje, który był pana konkurentem, kontrkandydatem w wyborach na prezydenta Włocławka w 2018 roku.

Absolutnie ten argument do mnie nie przemawia, za to taki, do którego się pan nie odniósł, do mnie przemawia. Nie robili, nie straszyliby głów państw przed 9 maja, Gdyby tego rzeczywiście nie było. A to nie chodzi chyba o straszenie głów państw, tylko chodzi... A to jest bardzo ważny element dla... Tylko chodzi o straszenie ludzi, tak? No nie, no wie pan, przecież 580 czy 60 kilogramów materiału wybuchowego nie jest przeznaczone dla zwykłej osoby. To jakiś absurd jest. Bardzo panom dziękujemy, Podejrzani Politycy, Radio ZET. Na koniec wyjaśnienie, bo pojawiały się przed programem takie wątpliwości, pytania, dlaczego zapraszamy tak kontrowersyjnych polityków, kandydatów, jak pan Maciej Maciak.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.