Maciej Maciak w ogniu pytań. ABW, FSB, "chiński dobrobyt"
Kim pan jest? - pytał naszego gościa podczas słynnej debaty prezydenckiej w Końskich Krzysztof Stanowski, a niektórzy zaczęli nawet sugerować, że kandydatem powinna zainteresować się ABW.
Żeby móc przejść przez treści, które ja propaguję, trzeba być rzeczywiście osobą zaangażowaną. I jeżeli tutaj pan Stanowski powątpiewa, bo on na początku pił chyba do pana Bartoszewicza zdaje się, a potem przerzucił tę nagonkę na mnie. Jeżeli on powątpiewa, mając tam milion czy dwa miliony subskrypcji, jak tu się udało takiemu Maciakowi Agencja Bezpieczeństwa Rosji. Agencja Bezpieczeństwa Rosji. Agencja Bezpieczeństwa Rosji.
Mówi pan, że w Chinach komunistycznych jest dziewięć partii. Tak samo w Rosji mamy kilka partii, na Białorusi mamy kilka partii. W komunistycznej Polsce mieliśmy przecież nie tylko PZP, ale też kilka innych partii. Jaki to jest argument za tym, że ludzie, którzy chcą głosić swoje poglądy w Chinach, niezgodne z linią Chińskiej Partii Ludowej, są po prostu wtrącani do więzień? Na kościoły katolickie w Chinach W kraju ateistycznym. Mogą działać? No mogą, działają. Przecież są relacje w internecie, poczytajcie. No dobrze, panowie. A czy są więźniowie polityczni w Chinach, czy nie ma? Nie wiem, czy są więźniowie polityczni, nie wiem, ale jeżeli prawo, jak to się mówi, nasza cywilizacja tutaj została stworzona na prawie rzymskim, nawet jak było ono różnięte z niemieckiego czy francuskiego, to i tak tamte były z rzymskiego.
Z innymi przedstawicielami, też takimi pewnie jakimiś radykałami z Rosji pieprzniętymi. To taki jest Sołowiow. Za to, jeżeli chodzi o dyplomację typu Ławrow, prezydent Putin, czy nawet pani Zacharowa Rzecznik. No to już oceniam ich zachowanie na bardzo wysokim poziomie. Ale jak tak bym chciał już tak naprawdę bardzo obiektywnie, no to Miedwiediew rzeczywiście wyraża się w sposób radykalny, ale odnosi się za każdym razem do tego, co usłyszał na Zachodzie i jest to jego po prostu taka brutalna mocarstwowa reakcja. To on tak jeszcze ma, po prostu chyba taką rolę może nawet ma.
Ale inni politycy, w tym decyzyjni, tak? Prezydent Rosji, no to już to są dyplomaci wysokiej klasy. Tam z ich ust nie padają takie stwierdzenia. Ale z klasy politycznej chociażby w Polsce też nie padają takie stwierdzenia. Nie? Proszę pana, druga osoba w państwie, pan marszałek Hołownia. Wdepczemy Putina w ziemię. Przecież ja nie wiem, czy nawet Miedwiediew kiedykolwiek... No to taka literacka przenośnia, ale nie mówię... No to Miedwiediew też. No nie no, są szury po jednej stronie, są szury po drugiej stronie i tylko trzeba nam, mądrym ludziom, okiełznać te szury, żebyśmy się w końcu tutaj nie pozabijali. Szwecja i Finlandia po latach neutralności zdecydowały się wejść do NATO. Inne kraje coraz mocniej się zbroją.
I w tej chwili się to dzieje. Próbowałem, jak tylko mogłem, od 2015 roku, w programie musisz to wiedzieć, ostrzec Ukraińców przed tym, z czym się zderzyli. To dziś prezydent Stanów Zjednoczonych właśnie powiedział. Zadarliście z dwudziestokrotnie silniejszym przeciwnikiem i co wy sobie wyobrażacie? Ale co to znaczy zadarliście? Właśnie, w jaki sposób Ukraina zadarła? Pamiętam dokładnie cytatu, no w jaki sposób. Bo z tego co ja pamiętam, to w lutym 2022 roku to Rosja zaatakowała Ukrainę. Tak, ma pan rację. Rzeczywiście była inwazja rosyjska 24 lutego 2022 roku, ale przecież Rosja wycofała się z terenów, które zajęła i to na tamtym etapie, dziś jest to przekłamywane, była to akcja bardziej policyjna niż, tak jak się mówi fałszywie, pełnoskalowa wojna.
Jak mówi pan, że armia rosyjska się odstrzeliwała? Przed chwilą ustaliliśmy, że to Rosja zaatakowała Ukrainę, że to rosyjskie rakiety leciały na Kijów. Czy my zaatakowaliśmy Afganistan? Jako Polska? Ale ja proszę pana, żeby się pan odniósł do... No zaatakowaliśmy Irak jako Polska? Prosiłbym, żeby się pan odniósł do tego, co się działo w Ukrainie w lutym 2022 roku. Całą czas się odnoszę. Konkretne pytanie, bo w trakcie odpowiedzi mi pan przerwał. Mówi pan, że tam, gdzie Ukraińcy nie stawiali oporu, to wszystko było w porządku. Tam nie było rozlewu krwi. Dokładnie tak. W mojej ocenie, bo to zacząłem mówić, w mojej ocenie Putin chciał wywrzeć psychologiczną presję.
W zasadzie nawet mogę powiedzieć, że przestraszyć. Uspokójcie się. Przestańcie ostrzeliwać dalej tych cywili w Doniecku, bo ja tak analizując sobie, jak tam Rosjanie postępują, To widzę, że w Rosji to trochę spływa jak po kaćce, jak giną żołnierze, ale jak giną cywile, to dla Rosjan jest to poważny problem. I wydaje mi się, że na tym polegała prowokacja, że kiedyś metalist Charkow, potem Azow, później trzecia brygada. A teraz to już chyba korpus jest jakiś, czyli ci nacjonaliści ukraińscy specjalnie zostali podtoczeni pod granicę tych zbuntowanych obwodów, a oni ci no nacjonaliści są bardzo silnie zmotywowani.
Tam były duże pieniądze Kołomoyskiego i innych miliarderów pchane, więc byli bardzo silnie zmotywowani. Było robione celowo, żeby dochodziło do incydentów na tej linii demarkacyjnej. Dobrze, to inaczej. To co, Pana zdaniem, Ukraina w lutym czy w marcu 2022 roku powinna zrobić? Bo Pan mówi, zadarliście z Rosji, odpowołując się na Trumpa. Pan cytuje. No to co powinni zrobić? Ręce do góry i biała flaga, tak? A czy Polska w 1939 roku też zadarła z III Rzeszą? Taki był plan. Byliśmy wtedy traktowani przez Hitlera i jego ludzi jako podludzie, prawda? Oni byli ten ibermenschen, tak?
Ja wtedy na miejscu polskich rządów, co oczywiście było niemożliwe ze względu na zbyt duże wpływy niemieckie u Piłsudczyków, ja bym wszedł w sojusz ze Związkiem Radzieckim, o który podobno byliśmy nawet proszeni i by nie doszło do śmierci 6 milionów Polaków. Kilka dni temu Rosja bardzo brutalnie zaatakowała Sumy. Tam zginęło dziesiątki osób, także dzieci. I to wszystko odbywa się w czasie, kiedy trwają rozmowy, negocjacje o zawarciu rozejmu, o zawieszeniu broni. No tych ataków też na Ukrainie w ostatnich dniach jest więcej. Policzono, że w tych ostatnich dniach 3,5 razy więcej Ukraińców zginęło niż przed tymi rozmowami pokojowymi.
No Rosja pokoju nie chce, to widać ewidentnie. No myślę, że w tej chwili... Ta sytuacja jaka jest, jest rzeczywiście bardziej na rękę Rosji, żeby ta wojna trwała. Już ich ten pierwszy strach, ten niepokój obleciał i dziś wiedzą, że są silni. Ja uważam w ogóle Rosję za największego producenta i eksportera broni na świecie. Gdy policzymy wartość sprzętu rosyjskiego do tego sprzętu natowskiego, no to może tak być, że około 30% jest wartości. Jeżeli Stany Zjednoczone są traktowane jako największy eksporter i producent broni na świecie, a policzylibyśmy czołg do czołgu, No to Rosja jest największym producentem broni. I teraz, jeżeli będziemy szli drogą ukraińską, syła, syła, syła, jak to nas tacy dziwni ludzie, tutaj tak zwany doktor Bartosiak, który mówił, Rosja jest słaba, wystarczy ją tylko tak delikatnie popchnąć, ona się sama przewróci.
A to dlaczego Rosja się nie demilitaryzuje, jak to jest taka świetna koncepcja? Białoruś na przykład. Rosja jest jedną z dwóch, a może już trzech... Cały przemysł już jest do zbrojenia przestawiony. Ale zawsze był, ponieważ jest to mocarstwo. Przeszedźcie, zachęcam, nawet przepisy ONZ-owskie. Tam jest opisana rola mocarstwa na świecie. Rosja jest mocarstwem i no niestety tak się nasze ludzi losy potoczyły po II wojnie światowej, że Rosja stała się, wcześniej Związek Radziecki, stały się mocarstwami i trzeba to też uszanować. A to nie lepiej tak dmuchać na zimne i w razie czego na wszelki wypadek, gdyby czasem tam na Kremlu jeszcze jakiś większy wariat niż Putin doszedł do władzy, no jednak mieć tę armię, która nas... Która nas co?
Która nas obroni przed agresją potencjalną. Ja z tego pańskiego pacyfizmu to odczytuję, że najlepszą taką postawą, jaką moglibyśmy przyjąć w przypadku potencjalnej agresji, no to biała flaga i bierzcie, co chcecie. No bo pan mówi, Ukraina zadarła z Rosją. Gdzieś tam czytałem w pańskich wypowiedziach, że powinni oddać ten Donbas i byłby święty spokój. To może my też powinniśmy oddać Suwałki. Ale ja założę się, założę się, Nie mam najmniejszej wątpliwości, że gdyby na Śląsku albo na Podhalu, tu Sebastian Piton z tym swoim księstwem podhalańskim, separatysta, gdyby takie referendum ktoś rozpisał, to ja założę się, że ci wszyscy dziennikarze, którzy w tej chwili krytykują referendum, jakie się odbyło w Donbasie,
Ja jestem... Ja nie wiem, tylko pytam. ...żeby w tym NATO być, jeżeli nie jesteśmy... W jakimś klubie to nie mamy po prostu wpływu, a to, że teraz nie mamy wpływu na nic, no to jest wina po prostu słabych polityków, którzy nie potrafią dobrze negocjować. I jestem też nawet krytykowany przez tu z kolei skrajnych takich przeciwników NATO i Unii Europejskiej, że ja tu chcę w NATO. No to dedukuję i jednych i drugich. Nic złego, że będziemy sobie w tym NATO. Rosja też chciała być w NATO. Ja jeszcze dopytam, bo nie wiem, czy się przesłyszałem, czy pan się przejęzyczył. Mówi pan, że te referenda, nie do końca wszystko tam było w porządku, bo tam wjechały ukraińskie transportery? Tak, tak. Bo wszystkie organizacje międzynarodowe, zagraniczni obserwatorzy uważają, że one były nieuczciwie przeprowadzone ze względu na...
Na to, że Rosja tam po prostu swoje siły wprowadziła. Nie, no bzdury. Rosyjskie siły tylko były na Krymie. To te słynne zielone ludziki wtedy, kiedy w mediach nam o tym mówili, ale to z racji tego, że tam na Krymie była umowa między Rosją a Ukrainą i ci ludzie, ci żołnierze, te zielone ludziki, oni nie przyjechali wcale z Rosji, tylko oni tam po prostu byli na tym Krymie. A jeżeli chodzi o działania w obwodzie ługańskim i w obwodzie donieckim, to tam nie było armii rosyjskiej. To jest jakiś fake news. Ale to są głosy zagranicznych obserwatorów, którzy tam byli, na miejscu widzieli. Widzieli żołnierzy rosyjskich. Ale ja nie wiem, czy tam się chronologia zdarzeń trochę nie rozjeżdża.
To przepraszam, nie zrozumieliśmy się. Ale te referenda były w porządku? Mało wiem o tych referendach, rzeczywiście te troszkę takie jakby na siłę. Ale te pierwsze, pierwotne, ta przyczyna wszelkiego zła, no to ja tam nie widzę uchybień, jeżeli chodzi o prawo międzynarodowe. Tak jak powiedziałem, że jak Sebastian Piton będzie odrywał Podhale od Polski, to te redakcje będą mówiły, że no w sumie to się mu należy, ludzie tak wybierali i tak dalej, i tak dalej. To wszystko, co jest jakby niekorzystne dla Polski, przez niektórych ludzi będzie promowane. No wie pan, bo mamy dzisiaj taką sytuację, że to rozmawialiśmy wcześniej, w 1991 roku Ukraina, która została wydzielona ze Związku Radzieckiego, która została utworzona, wszystkie państwa zaakceptowały te granice, w jakich Ukraina się znalazła, oprócz Rosji.
I to Rosja od lat próbuje zdestabilizować sytuację na Ukrainie. No ja rozumiem. Panowie, tak na dobrą sprawę, z punktu widzenia takiego ludzkiego, to ta kreska na mapie, ja nie jestem żadnym internacjonalistą, żeby było jasne, ale uważam, że życie ludzkie jest ważniejsze niż kreska na mapie. Bo to jest tylko umowna granica. Powiem inaczej, a jak sobie wyobrażacie, żeby teraz, nie wiem jakim cudem w ogóle, to właśnie prezydent Trump wyjaśnił, zadarliście z dwudziestokrotnie silniejszym przeciwnikiem, ale gdyby. Jakby teraz Ukraina na mocy, nie wiem, łaski Włodimira Putina otrzymała Ługańsk i Donieck, to jakby byli traktowani ci ludzie?
Dlatego chciałem zapytać, jak pan widzi to zakończenie wojny? To znaczy, jakie kroki powinna podjąć Ukraina, Rosja, organizacje międzynarodowe, Unia Europejska? Co się powinno wydarzyć, żeby ta wojna się zakończyła? I kto jest tutaj kluczowy? Takie hasło, zdaje się, było ukute na terenie Europy. Pokój przez siłę? Coś takiego, nie wiem, gdzieś to słyszałem. No to jak pokój przez siłę, to zamykamy jasionkę i koniec. To jest pana pomysł na zakończenie wojny. I muszą siąść do stołu rozmów. Po prostu muszą. A póki ten sprzęt będzie i pomoc tzw. humanitarna dostarczana, to wszystkim jest OK, jest dobrze. Przecież tam na Ukrainie ludzie, którzy uczestniczą przy podziale pomocy humanitarnej od zera, bo znam przypadek, dorobili się nowych modeli Infiniti Q50.
Oni nigdy nie będą za zakończeniem wojny, a zwykły ten Mykoła przysłowiowy musi się ukrywać jak niektórzy obywatele Polski za okupacji. Żeby go nie złapali siłą, nie wysłali na pierwszą linię, to jeszcze pod głupie rozkazy na dodatek. W jednym z wywiadów przeczytałem, a właściwie może to nawet nie był wywiad, tylko któryś z Pana odcinków wideobloga, powiedział Pan, że kraje takie jak Rosja, Chiny, Białoruś robią dobrą robotę. To co Pan miał wtedy na myśli, o ile Pan pamięta oczywiście tę wypowiedź? Pamiętam tę wypowiedź, ale przypomniała mi się też taka zabawa z przedszkola w głuchy telefon. Pani nas stawiała w rzędzie i dziecko na skraju mówiło do ucha innemu na przykład czerwone truskawki i to dziecko następne miało do następnego dziecka i na koniec wychodził pociąg, lokomotywa spalinowa, tak?
Tak działa głuchy telefon. Sugeruje pan, że źle zacytowałem pańską wypowiedź, teraz mi się przypomina... Ale ja się nie dziwię, bo już tak to wszystko poprzekręcane zostało, że trudno dojść do prawdy. To chyba jakiś portal białoruski. To chyba Międzynarodowe Radio Białoruś. Tam to był wierny cytał. Mówię już o reprodukcjach tej wypowiedzi. Tam zostałem zapytany przez redaktora Daniela Mikuska, co bym powiedział jako przyszły kandydat, co bym powiedział przywódcom Rosji, Białorusi i Chin, kierując się zasadą, że nie chcę jednobiegunowego świata, bo jednobiegunowy świat kojarzy mi się z tyranią. Może nie w pierwszym etapie, ale w następnym. Nikt z nas nie chce. Różnorodność jest piękna.
Zapowiada pan, że w przypadku wygranej będzie chciał pan wprowadzić ustawę o agentach zagranicznych. I tak jak się zastanowiłem, to przecież jest kopia rozwiązania, które jest w Rosji i które wprowadził Władimir Putin, żeby uderzyć w społeczeństwo obywatelskie i wolne media. To pan też ma taki plan? To jest kopia, którą już mi zresztą ludzie Brauna skubnęli, dwa dni po mojej deklaracji. To w ogóle strasznie mnie prześladuje kandydatura Brauna. No za moment on w ogóle będzie mówił wszystko to, co ja mówię. Już marzę, żeby Braun wrócił do tej swojej Poprzedniej retoryki, Chrystus Królem Polski, Matka Boska, Giedrzwałcka. Gdzie on to pogubił? No przecież to się nie godzi jako dla katolika.
No i potem były pytania. Czy ktoś ma pytania? No generalnie nikt nie był zainteresowany. Biedrzycka Osica wtedy tak się nazywała. Ja ją przepuściłem, proszę bardzo, zadała pytanie, no i nastąpiło moje pytanie. Mówię, pan jako fachowiec od tych służb i tak dalej. Tak mówi tutaj o agenturze rosyjskiej. No ale pan jako fachowiec musi wiedzieć też, że przecież na naszym rynku działają jeszcze inne agentury. Agentura izraelska, agentura amerykańska, brytyjska. A on mówi tak, ale to są agentury krajów zaprzyjaźnionych. Ja tego nie zapomnę, proszę państwa. To dziennikarze się podwracali do mnie, żeby on nie widział i mi wszyscy pokazywali kciuka do góry. No ja jeszcze tam drążyłem. Mówię, ale przecież, panie pośle, my nie jesteśmy w żadnej wojnie, jeżeli chodzi o Rosję.
9 maja, bo mniej więcej ten miesiąc przygotowań, żeby te ładunki podłożyć w odpowiednie miejsca. Nie sądzę, żeby to była Rosja, kierując się zwykłą logiką, takim nosem detektywa. Bo czy Rosja by chciała przed 9 maja przestraszyć głowy państw do przylotu na defiladę, na czym jej zależy, żeby ci ludzie przyjechali, te głowy państw? Nie sądzę. A ja sądzę, że na przykład mogłoby te informacje wykorzystać później, dokonując kolejnych ataków czy kolejnych jakichś działań, które mają pokazać, że po prostu czuliśmy się zagrożeni, w związku z tym musimy tutaj reagować. Nie, nie, nie, nie. Tego typu pretekstów to dzielni żołnierze pana Syrskiego dostarczają codziennie, niech mi pan wierzy.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.