Mentionsy Mentionsy
Podejrzani politycy
Podejrzani politycy

Maciej Maciak w ogniu pytań. ABW, FSB, "chiński dobrobyt"

22.04.2025 ·1 godz 1 min

Kim pan jest? - pytał naszego gościa podczas słynnej debaty prezydenckiej w Końskich Krzysztof Stanowski, a niektórzy zaczęli nawet sugerować, że kandydatem powinna zainteresować się ABW.

Tak. A do kandydata PiSu na przykład zagadałem, cześć, znasz pytania? No wtedy akurat rządy PiSu były. No to też się powinien obrazić. Taka, wie pan, sympatyczna. Tam wszyscy byli spięci, widziałem. Mówię, rozładuję sytuację. Dobrze, ale czy w związku z tym, że pan Kaladżaje poczuł się obrażony, jako pacyfista, nie powinien pan go najzwykle w świecie przeprosić i zakończyć sprawę? Ale ja już chyba przepraszałem, w czym jest problem. Ja rozumiem, że pan Kaladżaje mnie nie lubi i będzie do końca życia mnie mścił. Mimo tego nie wzbudzi we mnie żadnych tam rasistowskich uczuć. No ma tam za targi ze wszystkimi sąsiadami, ciągle się kogoś czepia. No taki po prostu człowiek, no co ja zrobię? Jako pacyfista też używa pan w swoich programach dosyć agresywnego języka, tak?

Dobrze o tym wiecie. Jeżeli chodzi o to, co Sławek Mencen promuje, myśląc, że trafi na frajerów. Zaczęli rozgraniczać z zarządów PiSu imigrację legalną od nielegalnej. A co to za problem? I tu zachęcam dziennikarzy śledczych. Biorą pakiet, stupa szportów, idą do pewnego ministerstwa i ci nielegalni już są legalni, bo są potrzebni do pracy w korporacjach. Tak się tę sprawę załatwia. To nie ma żadnego znaczenia, czy oni są legalni, czy oni są nielegalni. Nawet bym powiedział, że ten nielegalny, to on siedzi jak mysz pod miotłą i nie odwala, bo on wie, że za moment może być deportowany i straci cały raj. Ja nie widzę różnicy między legalnymi a nielegalnymi.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.