Strefy czasowe wojny
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Od 1937 roku cały świat patrzy z pogardą albo ze strętem na Japończyków, no Niemcy oczywiście to wiadomo, że niekoniecznie, ale zasadniczo wiele mocarstw wspiera Chińczyków w wojnie z Japonią. Ale wojna japońsko-chińska? Ona nie jest początkiem II wojny światowej, ponieważ kiedy spojrzymy na II wojnę światową szeroko, to zauważymy, że w 1937 roku to ta wojna niewypowiedziana, gdzie nikt jeszcze nie strzelał, ona się toczy już od ponad roku. I ona zaczyna się w Europie. I jeżeli mówimy o strefach czasowych wojny, to II wojna światowa dzieli się na cztery strefy czasowe. Pierwsza strefa czasowa to jest Europa Środkowo-Wschodnia. Druga strefa czasowa, mówię teraz o chronologii zdarzeń, to jest Europa Zachodnia.
Trzecia strefa to jest USA, a czwarta dopiero to jest Azja. Znaczy II wojna światowa w Azji zaczęła się najpóźniej. Dlatego, że kiedy się zaczyna strzelać, to to jest finał pewnego procesu, a nie jego początek. Klausewicz mówił, że wojna to jest realizacja celów politycznych przy użyciu innych środków. A zatem mamy coś, co chcemy zrealizować. Jeżeli nie udało nam się tego zrealizować innymi metodami, sięgamy po metody wojenne. II wojna światowa zaczyna się w Europie Środkowo-Wschodniej. Nawet nie właśnie w Europie Zachodniej, tylko w Europie Środkowo-Wschodniej. A pod pojęciem Europy Środkowo-Wschodniej mam na myśli dwa państwa, Niemcy i ZSRR. Przy czym absolutnie czynnikiem II wojny światową uruchamiającym jest tylko jedno państwo.
Przemysłowo-wojskowy. Totalitarny, okrutny, przemysłowo-wojskowy obóz. Ale potrzebny był katalizator. Nowa wojna światowa mogła wybuchnąć tylko pod tym, z perspektywy radzieckiej, tylko pod tym warunkiem, że państwa tak zwane kapitalistyczne rzuciłyby się sobie do gardeł. Ale to była koncepcja wielkiej strategii o zasięgu makro. W latach 30. Związek Radziecki mógł mieć tak dalekosiężne plany, ale miał też mniej dalekosiężne plany. W latach dwudziestych Rosjanie i Niemcy sprzymierzyli się w wzajemnym bloku antypolskim. Dlatego mówię Europa Środkowa Wschodnia, Niemcy i ZSRR, a po środku jesteśmy my. Niemcy i ZSRR miały wspólny antypolski de facto sojusz, tak to możemy określić. Polska była jednocześnie wrogiem Moskwy i Berlina.
A ten mitycznie genialny Stalin musiał siedzieć w 1941 roku na stacji metra jako w schronie, kiedy niemieckie czołgi, fakt że nieliczne i coraz gorzej działające, zbliżały się do bram Moskwy. Niemcy mieli swój plan na Europę. A Hitler miał swój plan na wojnę, który nie liczył się z nikim i z niczym. I wszystkie koncepty Józefa Stalina bledły tak naprawdę przy wizji Europy i świata Adolfa Hitlera. W tej pierwszej strefie czasowej wojny Niemcy musiały oszaleć na już tradycyjny niemiecki, pruski, mówimy pruski, brandenburski militaryzm. Musiało się jeszcze nałożyć szaleństwo nazizmu i poczucie zemsty, chęci zemsty po I wojnie światowej. Ta wybuchowa mieszanka da nam tak zwaną Trzecią Rzeszę, to nazwa nieformalna, to państwo nazywało się Rzesza Niemiecka, da nam Hitlera u władzy i da nam Wehrmacht.
To jest punkt wyjścia do II wojny światowej. Europa Środkowo-Wschodnia, pierwsza strefa czasowa, Hitler dochodzi do władzy, zaczyna wielkie zbrojenia i mówi z początku, że on chce pokoju, ale tak naprawdę dąży do wojny. Już nie tylko Związek Radziecki zbroi się, zbroją się także Niemcy. Pojawia się więc właśnie pierwsza strefa czasowa wojny, bo dwa totalitarne, okrutne systemy polityczne przygotowują się do wojny, chociaż każdy na swój sposób. Hitler chce rozsadzić Europę, chce podbić Europę, chce ją sobie podporządkować. Stalin ma nadzieję, że te koncepcje Hitlera doprowadzą do wojny z państwami zachodnimi. Ale państwa zachodnie nie są jeszcze w strefie czasowej wojny. Francja i Wielka Brytania nie są jeszcze w strefie czasowej wojny. Potrzebują punktu bezpowrotu, potrzebują czegoś co nimi wstrząśnie, czegoś co zmieni ich nastawienie do Niemiec.
Zdążenia do porozumienia zamieni się to w dążenie do konfrontacji. Albo przynajmniej strach pobudzi aliantów zachodnich do zbrojeń. Bo wojnę zawsze poprzedzają zbrojenia. Zawsze wojnę poprzedza przygotowanie do wojny. A zatem Niemcy się zbroją, bo chcą wojny. ZSRR się zbroi, bo chce wojny. Ta pierwsza strefa czasowa II wojny światowej nie przez przypadek zacznie się w Europie. Czym się zacznie? Bo ktoś może powiedzieć, że była jeszcze po drodze wojna w Hiszpanii, ale ona była wojną lokalną. Ten marsz do wojny już bezpośredni i fizyczny zacznie się w marcu 1938 roku w Europie Środkowo-Wschodniej, bo zniknie pewne państwo. Odparuje z mapy Europy Republika Austrii. A potem Hitler powie, ja chcę zniszczyć w ramach Planu Zielonego Czechosłowację. Zachód da mu kawałek. Sudety. Ale potem w marcu 1939 roku Hitler i tak zniszczy Czechosłowację.
A więc stopniowo zaczynają z mapy Europy znikać państwa. Najpierw Austria, potem Czechy, a na końcu we wrześniu 1939 roku my. I to jest pierwsza strefa czasowa wojny, będąca efektem przygotowań do wojny państwa niemieckiego, które jak już się przygotowało, to zaczęło podbijać, tylko że na początku się wszyscy albo poddają, albo są zmuszeni się do poddawania, stąd Poland first to fight. Myśmy się nie poddali, więc nas rozjechali walcem. I 17 września jeszcze dostaliśmy Armię Czerwoną, bo Stalin też przecież dąży do tej wojny, ale na razie stoi z boku. Dla niego podbój Kresów to jest specjalna operacja wojskowa, to nie jest wojna. On nie bierze udziału w wojnie. Hitler walczy z Wielką Brytanią i Francją, a Stalin nie. Dlatego kiedy Brytyjczycy i Francuzi wpadli na pomysł, że może wylądują w Skandynawii w marcu 1940 roku, Stalin podkuli ogon.
A dlaczego nie można uznać, że właśnie wojna w Chinach to jest początek II Wojny Światowej? Bo przecież ten konflikt był częścią II Wojny Światowej no i skończył się razem z nią. To co dzieje się w Chinach, to jest jakby na razie wojna lokalna. Tak jak Europa przeżywa spazmy wojny domowej w Hiszpanii, tak świat patrzy, angażuje się tak jak w Hiszpanii, angażuje się w Chinach. Ale nie angażuje się bezpośrednio w rozumieniu, to nie jest wojna Związku Radzieckiego, Francji, Wielkiej Brytanii, Holandii czy USA przeciwko Japonii. Japonia toczy wojnę z Chinami. Ale Japonia, podobnie jak Hitler, ona wchodzi w pewien proces przygotowań do wojny, w rozumieniu wypowiada traktaty rozbrojeniowe, Napadła na Chiny. No jest państwem agresywnym, tak jest nazywana. Włosi za Abisynię, Japończycy za Chiny, Niemcy za Austrię, za Czechosłowację.
Nie reaguje tym, czym reaguje Francja i Wielka Brytania na wkroczenie Wehrmachtu do Nadrenii. Bo wkroczenie do Nadrenii Niemców wywołuje przyśpieszenie procesu zbrojeniowego w Europie Zachodniej. Powoli jedna strefa czasowa przechodzi w drugą, ale ona ma kierunek ze wschodu na zachód. Nagle pojęcie wojny obejmuje już nie tylko Europę Środkowo-Wschodnią, ale także Europę Zachodnią. W procesach, w decyzjach. Jak czytałem wspomnienia amerykańskiego ambasadora w Niemczech, to tam jest taka fraza, że on mówi do prezydenta Roosevelta, że w Europie się zbroją, będzie wojna, no i czy my nie powinniśmy też, prawda, zacząć się zbroić? A prezydent mu odpowiada, jeszcze nie pora. Po co my teraz będziemy się zbroić, jak to co teraz zrobimy, w sensie wyprodukujemy na przykład samoloty, one za 10 lat będą przestarzały.
To jest wojna lokalna. Wojna lokalna. Nie musimy zmobilizować całego naszego państwa do jakiejś wojny lokalnej. Nie robimy nic. Albo powolutku, powolutku. Coś tam Churchill będzie stękał, ale my powolutku. Tak samo Amerykanie na japońskie agresje 31-37 w Chinach. Reagują oczywiście różnego rodzaju działaniami gospodarczymi, dyplomatycznymi, ale nie mobilizują jeszcze państwa do wojny. Jasne, Roosevelt zacznie przygotowywać administrację do wojny od 1936 roku, ale katalizatorem znowu jest nadrenia. Dla Amerykanów nadrenia jest katalizatorem, a nie japońskie wyczyny. Daleki Wschód jest peryferyjny w wymiarze tej światowej strategii w tym sensie, że wszyscy tam mają interesy, Amerykanie mają tam kluczowe interesy, Ale rok 37 nie mobilizuje świata zachodniego do wojny, do przygotowań do wojny tak, jak Europę zmobilizował rok 36.
Bo to Europa jest epicentrum wydarzeń. Wszyscy patrzą na Europę, Ameryka też. Póki jacyś tam Japończycy robią ruchawkę w Chinach, Ameryka nie widzi potrzeby zakrojonych na szeroką skalę zbrojeń. Ale kiedy Hitler Zacznie robić naprawdę gorącą ruchawkę w Europie. Administracja Roosevelta pod wpływem wydarzeń w Europie powie dosyć, panowie idziemy na wojnę. Panowie robimy biznes, robimy fabryki, robimy stocznie, robimy samoloty, bierzemy tych bezrobotnych, ubieramy je w mundury i damy temu Hitlerowi nauczkę. Europa jest punktem odniesienia. To co się dzieje na dalekim wschodzie nie. W wymiarze tego, czy państwa mocarstwa mobilizują się do wojny. A więc Hitler zmobilizował się do wojny i stopniowo w 1936 roku zajmuje Nadrenię, potem zajmuje Austrię w 1938, robi Monachium, potem w marcu 1939 likwiduje Czechosłowację, potem na nas napada 1 września.
On otwiera pierwszą strefę czasową. Jego działania prowadzą do wybuchu wojny światowej w Europie we wrześniu 1939 roku. Bo to co się dzieje w Europie powoduje, że Kanada albo Australia wypowiadają wojny państwu w Europie, Niemcom. Brytyjskie imperium wypowiada Niemcom wojnę. Bo Niemcy za bardzo szaleją w Europie. Europa jest epicentrum II wojny światowej. Amerykanie Od 38 roku, od Monachium, od Nocy Kryształowej bardzo powolutku też się szykują. Tylko Ameryka to jest takie państwo, gdzie jest administracja, jest prezydent Roosevelt, gdzie jest Kongres, gdzie są Stany, gdzie jest mnóstwo izolacjonistów. I to jest fascynująca historia, jak prezydent Roosevelt ograł wszystkich w tym sensie, że jak on powiedział, że pójdziemy na wojnę, to poszli. Że mogą sobie uchwalać w Kongresie jakieś tam ustawy o izolacjonizmie, o neutralności, a ja i tak zrobię swoje.
A potem 17 września polowali na naszych, na naszych wschodnich kresach. Nigdy nie należy przyglądać się w sposób niewzruszony tragedii innych, bo bardzo łatwo można się znaleźć na ich miejscu. Ale jak powiedziałem, ta bramka czasowa się przesuwa. Z Europy Środkowo-Wschodniej na Europę Zachodnią. 3 września 1939 mamy już dwie strefy czasowe wojny. Środkowo-europejską i zachodnią. Z Europy Zachodniej mamy wojnę, która się toczy na obszarze Europy i na oceanach świata. Ta wojna jest już wojną światową we wrześniu 1939 roku, dlatego będziemy pod koniec 1939 roku, będąc wtedy, gdybyśmy wtedy żyli, będziemy śledzić z zapartym tchem, jak się brytyjskie okręty z niemieckim pancernikiem, wtedy już krążownikiem ciężkim, gdzieś tam koło Argentyny czy Urugwaju potykają. Że nagle złapali jakiś niemiecki statek handlowy gdzieś koło Hongkongu.
Ale oni oczywiście tego wtedy w ogóle nie rozumieli. Nie rozumieli, że są dopiero w czwartej strefie czasowej, bo te strefy czasowe w odróżnieniu od tego, że normalnie strefy czasowe wiadomo, istnieją równolegle. A tu w tej historii one są linearnie ustawione na osi czasu. Znaczy, najpierw mamy pierwszą, drugą, trzecią i czwartą. Azja czeka na swój udział w II wojnie światowej. Jak wybuchła wojna w 1939 roku, No to prezydent Roosevelt już od roku 1938, o tym kiedyś mówiłem, francuskie złoto, amerykańskie samoloty. Za francuskie pieniądze buduje się w Ameryce nowe linie montażowe dla samolotów, dla armat, żeby Europa troszkę sfinansowała Amerykanom rozwój przemysłu zbrojeniowego, skoro kongres tak się odciąga, skoro są izolacjoniści, skoro oficjalnie nic nie można, to zróbmy dużo nieoficjalnie, a oficjalnie nie róbmy nic. Ale Ameryka powolutku, powolutku zaczyna dreptać ku wojnie.
Rok 1941, Zachód Zjednoczony, oczywiście Francja, Wichy to osobny temat, ale Zachód staje ramię w ramię, Anglosasi stają ramię w ramię do wojny z Niemcami. Amerykanie zamrażają Niemcom ich aktywa w Ameryce, im i ich sojusznikom, różnego rodzaju embarga. Ameryka wysyła wojska do Europy, Islandia jest częścią Europy i stopniowo Roosevelt szykuje się w ramach Lend-Lease'u, zasila bronią każdego, kto walczy z hitlerami. I Ameryka w 1941 roku znajduje się już w swojej strefie czasowej wojny. Trzecia strefa czasowa się otworzyła. Najpierw była Europa Środkowo-Wschodnia, potem była Europa Zachodnia, czyli najpierw, jak wiemy, we wrześniu 1939 płonęła Warszawa, w czerwcu 1940 roku Niemcy zajęli Paryż, a jesienią 1941 roku na Atlantyku niemieckie U-Boty i amerykańskie niszczyciele wzajemnie do siebie strzelają.
W tym sensie nie miała elit. Jak Amerykanie napisali w swoim raporcie, dlaczego zrzucili bomby atomowe, napisali, jakby Japonia miała jeden ośrodek władzy, to by się pewnie poddała wcześniej. Ale że nie miała jednego ośrodka władzy, nie miała głowy, no to się poddała dopiero wówczas, kiedy została pozbawiona wszelkich możliwych sposobów dalszego toczenia wojny. Ale wojna, druga wojna światowa, ona rodzi się w Europie. I to, co dzieje się w Europie, determinuje zachowania wszystkich. Póki jest Europa, Związek Radziecki nie będzie toczył wojny z Japonią. To do wojny w Europie mobilizują się Amerykanie w 1941 roku. Germany first, zaskoczą ich Japończycy, zmuszą ich do wojny na dwa fronty, ale przy takim mocarstwie Ameryka da radę i wygra wojnę światową na dwa fronty. Ale to co się dzieje w Europie, to co robią Niemcy, determinuje zachowania wszystkich innych mocarstw.
Gdyby Czesi się chcieli bronić, ich opór zainicjowałby II wojnę światową, bo II wojna światowa wybuchła w Europie i Europa była zawsze punktem odniesienia i epicentrum tej wojny. Kiedy Roosevelt uznał, że Einstein ma rację i że trzeba zacząć pracę nad bombą atomową, to celem było zrzucenie, potencjalnie, gdyby trzeba było, celem było zrzucenie bomby atomowej na Berlin, a nie na Hiroshima. Hiroshima dostała troszkę przez przypadek, bo nie mogąc pokonać Chin, Japończycy jeszcze się rzucili na Amerykanów. Podczas gdy Amerykanie w grudniu 1941 roku mieli już plan mobilizacji gospodarki, mieli już plan wojny z Niemcami, Mieli już plan lądowania w Europie w 1943 roku i tak dalej, i tak dalej. Bo to pojęcie II wojny światowej, my często chcemy je przyrównać do obszaru geograficznego.
Efekt II wojny światowej w Europie? Wzrost potęgi Związku Radzieckiego w Azji. I to zakończy się w roku 1949 zwycięstwem komunistów w Chinach, a potem będziemy mieli wojnę w Korei. która znowu jest przecież echem wojny domowej w Chinach i wzmocnienia Związku Radzieckiego dzięki II wojny światowej w Azji. No ale nikt dzisiaj nie próbuje twierdzić, że wojna w Korei 1950-1953 była częścią II wojny światowej. Po prostu Azja ma swoją własną historię, na którą wydarzenia w centrach świata, a wtedy Europa i Ameryka to były centra świata, wpływają w sposób fundamentalny. Więc mamy w roku 1937 lokalną mimo wszystko wojnę japońsko-chińską, Ale kiedy wybucha II wojna światowa w Europie, to Azja reaktywnie odpowiada, reaguje, próbuje dołączyć do tego, co się dzieje w Europie i dołącza.
Ale Niemcy jako naród były podatne na takiego szaleńca jak Hitler, ówczesne Niemcy, z ówczesnymi doświadczeniami, z ówczesnymi emocjami, z ówczesną kulturą i tożsamością. Dlatego pierwsza strefa czasowa wojny to Europa Środkowo-Wschodnia. Można nawet powiedzieć, że droga do tej wojny zaczęła się, kiedy Niemcy w Wersalu tam w 1871 roku ta woda sodowa uderzyła im do głowy i postanowili zbudować to supermocarstwo w środku Europy. Że obie wojny światowe to w jakimś zakresie efekt zjednoczenia Niemiec, ale to już jest chyba, w mojej opinii, za daleko idąca konkluzja. Niemniej, pierwsza strefa czasowa to Europa Środkowa Wschodnia. Pierwsza strefa czasowa wojny. Jak Niemcy zaczynają szaleć, Europa Zachodnia zaczyna szaleć, potem biorą się za bary, wybucha II wojna światowa.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kamil Kawalec i Norbert Bączyk przedstawiają temat odcinka: zaczepienie II wojny światowej.
Analiza koncepcji zaczątku II wojny światowej z perspektywy różnych krajów i grup.
Podział II wojny światowej na cztery strefy czasowe: Europy Środkowo-Wschodniej, Zachodniej, USA i Azji.
Analiza zaczątków II wojny światowej w Europie Środkowo-Wschodniej, w tym roli ZSRR i Niemiec.
Diskutowany jest o tym, czy wojna w Chinach jest początkiem II wojny światowej, podkreślając, że jest to wojna lokalna, a nie globalna konflikt.
Analizowany jest zakres II wojny światowej, podkreślając, że jest ona zaczynająca się w Europie, a nie w Chinach, i wpływu na Azję.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷