„Kasztanowa mowa” Stalina
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 🔶PATRONITE.PL🔶https://patronite.pl/PodcastwojennehistorieAlbo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie
A zatem Włosi, Japończycy i Niemcy Byli traktowani jako śmiertelni wrogowie Związku Radzieckiego. Związek Radziecki bezpośrednio w potyczkach, bitwach granicznych mierzył się z Japończykami. W Hiszpanii walczono z tzw. blokiem faszystowskim. Niemcy i ZSRR... były państwami o wrogich wobec siebie zamiarach. A tu nagle, latem 1939 roku, to wszystko się odmieniło. Nagle Hitler dogadał się ze Stalinem, który przecież miał sojusz wojskowy z Francją. Ze Stalinem, który w roku 1938 utrzymywał...
państwach faszystowskich są krótkotrwałą receptą na kryzys, który znowu trawi Stany Zjednoczone, Francję i Wielką Brytanię i które wolniej przygotowują się do wielkich zbrojeń. i dlatego, że wolniej przygotowują się do wielkich zbrojeń, są bardziej pogrążone w kryzysie, podczas gdy państwa, które już się zbroją, na razie tego kryzysu aż tak bardzo nie odczuwają. Innymi słowy, Stalin mówi publicznie, że państwa tzw. osi mają handicap, mają pewną przewagę czasu zbrojeń nad zachodnimi demokracjami. W związku z czym w pierwszym etapie wojny przewaga będzie leżała po ich stronie. Tylko w pierwszym etapie wojny, ale jednak. I Stalin mówi to publicznie.
A więc mamy dwa bloki, które w opinii Stalina zderzą się ze sobą w sposób nieunikniony. A jest w oczach i perspektywie Stalina tylko siedem światowych mocarstw. Włochy, Niemcy, Japonia, Francja, Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i ZSRR. Jedyne państwo, które nie pasuje w pełni ani do bloku kapitalistycznego, ani do bloku, jak to nazywa Stalin, faszystowskiego, agresywnego. I Stalin wykłada tą teorię, dzisiaj zresztą bardzo modną w historiografii, właśnie o... mocarstwach aspirujących, że pakt antykomiternowski nie tylko ma na celu walkę z komunizmem, z TSRR, z bolszewizmem, ale także jest sojuszem państw aspirujących do obalenia dotychczasowych hegemonów.
Jednak trzy agresywne państwa i nowa wojna imperialistyczna, którą rozpoczęły, wywróciły do góry nogami cały ten powojenny ustrój pokoi. No i tutaj można by powiedzieć, że Stalin nie kłamie. Tu Stalin bardzo precyzyjnie i prawidłowo opisuje stan rzeczywisty. Mówi bowiem dalej tak. Japonia zerwała traktat dziewięciu mocarstw. Niemcy i Włochy zerwały traktat wersalski. Aby uwolnić ręce wszystkie trzy państwa wystąpiły z Ligi Narodów. Nowa wojna imperialistyczna stała się faktem. W naszych czasach niełatwo się wyrwać i rzucić prosto na wojnę, nie zważając na rozmaite traktaty, nie zważając na opinię publiczną. Burżuazyjni politycy doskonale o tym wiedzą. Faszystowscy bossowie także.
Zwróćmy uwagę jak Stalin definiuje państwa. Nie atakuje wprost zachodu. Mówi o pragnieniu pokoju mocarstw zachodnich. Mówi o politykach, burżuazyjnych politykach. To jest oczywiście obraza być burżujem w oczach komunisty, ale czym innym jest burżuazyjny polityk zachodni, a czym innym jest faszystowski boss. Czym innym jest państwo agresywne? Zobaczmy, że w tej mowie Stalina z 10 marca 1939 roku tymi złymi nadal są Niemcy, Włosi i Japończycy, a nie Anglicy, Francuzi czy Amerykanie. Stalin mówiąc o faszystowskich bossach, którzy prowadzą swoje państwa do wojny, ale muszą udawać, mówi tak. Dlatego faszystowscy bossowie postanowili w określony sposób manipulować opinię publiczną.
I Stalin mówi... Tak więc na naszych oczach dokonuje się otwarta redystrybucja świata i stref wpływów kosztem interesów państw nieagresywnych bez żadnych prób oporu, a nawet przy pewnym przyzwoleniu ze strony tych ostatnich. Niewiarygodne, ale prawdziwe. Jak wytłumaczyć tak jednostronny i osobliwy charakter owej nowej wojny imperialistycznej? Jak to możliwe, że państwa nieagresywne, dysponujące ogromnym potencjałem, tak łatwo i bez oporu porzuciły swoje pozycje i zobowiązania na rzecz agresorów? I Stalin pyta, czy nie można tego wytłumaczyć słabością państw nieagresywnych? I sam sobie odpowiada, oczywiście, że nie. Państwa nieagresywne, demokratyczne, razem wzięte, są niewątpliwie, mówi Stalin, silniejsze od państw faszystowskich.
Tak postrzegał przyszłość nowej wojny Józef Stalin w marcu 1939 roku. Stojąc na czele państwa totalitarnego i będąc okrutnym tyranem, postanowił wykorzystać tę sytuację do własnych celów i budowy własnej potęgi. Były dwa bloki i był ZSRR. Stalin był w tym momencie gotowy dogadać się z agresorami, z faszystowskimi bossami, ale nie celem budowy nowej rzeczywistości. Podobnie jak Hitler koniec końców uważał, że do wojny z Niemcami dojść musi, że Zachód... będzie potrzebował Związku Radzieckiego do wygrania nowej wojny imperialistycznej, czyli II wojny światowej, ale musi zapłacić odpowiednimi koneksjami, aby Związek Radziecki nasycił się, aby nie był w przyszłości państwem aspirującym, tylko jego aspiracje miały być zaspokojone i to nie tanio, nie tanio, cytując Stalina.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
https://patronite.pl/Podcastwojennehistorie
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie 🔷BUYCOFFEE.TO🔷
https://buycoffee.to/podcastwojennehistorie