Kod produktywności (#2) O pułapce overthinkingu, rola teraźniejszości w pracy i treningu
Czy można być cały czas zajętym, a jednocześnie stać w miejscu ze sprawami, na których naprawdę nam zależy? W tym odcinku porozmawiamy o tym, jak tzw. overthinking łączy się z prokrastynacją, perfekcjonizmem i ucieczką w cyfrowe treści. Przyjrzymy się emocjom towarzyszącym rozpoczynaniu trudnych zadań, potrzebie ochrony własnej samooceny oraz oczekiwaniu, że przed próbami trzeba mieć […]
Pozostawiam więc dla samego siebie ślad, nawet jeśli aktualnie potrzebuję uciec na chwilę. A jeśli podczas pracy pojawi się niezwiązany z zadaniem jakiś pomysł, no bo wyskoczył nam w głowie, a jest z innej beczki, dotyczy w ogóle innej sprawy, ale jest dla nas cenny, no to po prostu zanotujmy go jednym zdaniem w notatniku, już odcinając tę mentalną wstążkę, no zrobiliśmy save'a, więc możemy zwyczajnie wrócić do pracy. Jeśli też np. jakaś osoba nam przerwie, to zanim do niej podejdziemy, też zostawmy sobie krótką mentalną albo nawet i słowną notatkę o miejscu powrotu, gdzie jesteśmy teraz i jak najłatwiej będzie wznowić pracę. O ile oczywiście sytuacja na to pozwala. I to oczywiście nie jest próba przewidzenia całego życia, czy jakiegoś zaplanowania każdego kroku, tylko chodzi o powstrzymanie tych dwóch czy trzech zakrętów, na których regularnie wypadamy z drogi.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.