Kod produktywności (#2) O pułapce overthinkingu, rola teraźniejszości w pracy i treningu
Czy można być cały czas zajętym, a jednocześnie stać w miejscu ze sprawami, na których naprawdę nam zależy? W tym odcinku porozmawiamy o tym, jak tzw. overthinking łączy się z prokrastynacją, perfekcjonizmem i ucieczką w cyfrowe treści. Przyjrzymy się emocjom towarzyszącym rozpoczynaniu trudnych zadań, potrzebie ochrony własnej samooceny oraz oczekiwaniu, że przed próbami trzeba mieć […]
No bo co mam zrobić z informacją, że mi się nie chce, że jestem leniwy? Wymienić swoją osobowość? Natomiast z informacją nie zaczynam, bo nie wiem jak wykonać pierwsze dwa elementy projektu, bo są nowe, bo nie miałem jeszcze z tym do czynienia. No z tym już coś zrobić możemy. Można zapytać doświadczonej osoby, odpalić kurs, zapytać AI, poszukać w literaturze, sprawdzić w podobnych projektach, obejrzeć sobie jakiś tutorial, zaimplementować i przetestować dwa najpopularniejsze, zalecane warianty w praktyce. A jeśli projekt jest za duży, no to trzeba zrobić chunking, czyli podzielić to na strawne, małe etapy. Jakiej emocji doświadczę, gdybym rozpoczął tu i teraz? Czego się boję? Co czuję? Czego nie wiem? Dlaczego chcę uciec w rozrywkę? Dlaczego udać, że pracuję, aby odłożyć realne działanie?
Jest to dużo bardziej dostępny poziom początkowej pewności. Więc jeśli stworzę teraz pierwszy program, naprawię wszystkie literówki i uruchomię go, to nauczy mnie to dużo więcej o naturze programowania aniżeli nawet godzina czytania o tym, w czym programować, czy warto programować w dobie AI, w jakim edytorze to robić i w jakim frameworku docelowo wylądować. I jakie źródła do nauki są najbardziej przyswajalne i tak dalej, i tak dalej. Oczywiście nie każda decyzja musi być tak zwanym małym eksperymentem. Istnieją oczywiście zobowiązania, których koszt trudno jest nam wycofać, czyli decyzje dotyczące zdrowia, inwestycji pieniędzy, innych ludzi, czyli relacji. Tam ostrożność i taki dłuższy pomyślunek mogą być ważnym elementem odpowiedzialnego działania.
Niektórzy mówią wtedy, no na tym speedrunie wszyscy podstawiali figurę, a w moich partiach się tak nie dzieje. No a może po prostu ty tego nie widzisz. Trzeba spróbować samodzielnie, no i wtedy nie okaże się, gra w szachy tak trywialna i łatwa jak podczas oglądania gry doświadczonego gracza. Mimo, że on wyjaśniał swój proces myślowy, co z tego skoro to nie jest nasze własne doświadczenie, jesteśmy tu tylko obserwatorem. To tak jakby siedzieć na fotelu pasażera i słuchać o tym jak prowadzić samochód. Dopiero kiedy zostaniemy sami, wtedy dopiero przekonamy się co rzeczywiście potrafimy i ile jeszcze drogi przed nami. I ta sama zasada dotyczy również współpracy i konwersacji z narzędziami AI. Można poprosić o rozwiązanie całego danego problemu np. w programowaniu i otrzymać działający, użyteczny kod rozwiązujący dane zadanie.
Ale można też potraktować AI jako swojego nauczyciela i dotrzeć w pełni do zrozumienia natury zjawisk i problemów, do zrozumienia każdej linii kodu. Zresztą postęp w danym projekcie czy w ogóle w naszej karierze wymaga zawsze sprawdzenia, wybrania i zastosowania tego co otrzymaliśmy. No słowem uczciwej pracy, uczciwego testowania i mentalnego zrozumienia co się dzieje w kodzie. Zresztą ten podcast także powinien znaleźć swoje właściwe miejsce w praktyce, w realiach. Więc jeśli po wysłuchaniu zapamiętaliśmy jakiś koncept, choćby jeden z nich, i pomógł nam on przerwać konkretną ucieczkę, której dokonywaliśmy, no i w praktyce posunąć naszą pracę tu i teraz do przodu, wykonać ważny krok, który przełożył się na działanie, No to wtedy ten materiał rzeczywiście zaczął pracować w Twojej codzienności.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.