Mentionsy Mentionsy
Podcast Europejski
Podcast Europejski

Kanada bliżej UE? „To brzmi jak polityczne science fiction” | WYWIAD z Michałem Kobosko

28.09.2026 ·16 min 16 s

Zapowiedź stowarzyszenia Kanady z UE otwiera nowy rozdział w relacjach Brukseli z Ottawą. W rozmowie z FocusEurope.pl europoseł Michał Kobosko (Polska 2050, Renew Europe) zwraca uwagę, że m. in. pod względem wyznawanych wartości Kanada jest niezwykle bliska Europie. Polityk mówił również o bezpieczeństwie i ryzyku dublowania kompetencji NATO przez struktury unijne. Rozmowę poprowadziła Karolina Zbytniewska. Wywiad w formie pisemnej dostępny na FocusEurope.pl: https://focuseurope.pl/europa/wywiady/kanada-blizej-unii-europejskiej-to-brzmi-jak-polityczne-science-fiction

Zaczęło się od tego słynnego hasła prezydenta Trumpa, że Kanada powinna zostać kolejnym stanem Stanów Zjednoczonych. Coś, co wiem, bo byłem od tego czasu w Kanadzie i wiem, jak Kanadyjczycy reagują. Wolą być kolejnym stanem Europy. To rzeczywiście było dla mnie, ja mniej więcej rok temu byłem w Ottawa i Toronto i to był ten moment, kiedy w Kanadzie pokazały się pierwsze badania mówiące, że prawie połowa Kanadyjczyków Bierze pod uwagę wejście Kanady do Unii Europejskiej. Nam się tak na pierwszy rzut oka wydaje, że to kompletne science fiction oderwane od rzeczywistości. Gdzie Kanada, tysiące kilometrów stąd i generalnie kojarząca się z zimnym, lasami niekończącymi się i Arktyką. Gdzie oni tutaj, a Unia Europejska?

No zobaczymy. To jest bardzo ciekawy przypadek. Być może z tego całego rędzia to najbardziej zapamiętamy. No i jeszcze ja zapamiętałam to, że wielkim nieobecnym z mojej perspektywy tego orędzia, a nieobecny to też tak jakby temat można powiedzieć, były właśnie Stany Zjednoczone. Czy chodzi o niedrażnienie amerykańskiego lwa, czy i myślę też, że Waszyngton oglądał z zaciekawieniem to tak ważne przemówienie dla Unii Europejskiej i czy coś poza Kanadą mogło Waszyngton jeszcze nieco zirytować. Ja myślę, że dzisiaj prezydenta Trumpa bardzo łatwo czymkolwiek zirytować.

On się bardzo szybko irytuje. Myślę, że im bliżej będzie wyborów połówkowych w Stanach, które za mniej więcej dwa miesiące, to takich tematów jest i będzie coraz więcej. Trzeba sobie jasno powiedzieć, trudne są relacje UE ze Stanami Zjednoczonymi. Pani przewodnicząca von der Leyen, może pani redaktor mnie poprawi, wydaje mi się, że nie było takiego spotkania jeden na jeden od czasu, kiedy prezydent Trump został, ale takiego, że pani przewodnicząca jedzie albo prezydent Trump nawet w drugą stronę wyrusza i że się spotykają i prezydent Trump traktuje panią przewodniczącą jak równą sobie, co powinno mieć miejsce i nawet widać po takich kwestiach personalnych, że jest tu problem. Kanada, jak wiemy, tu nie ma żadnych odcieni szarości. Kanada jest w tej chwili na wojnie handlowej ze Stanami Zjednoczonymi.

Stany Zjednoczone tę wojnę wypowiedziały, wprowadziły gigantyczne cła na surowce dla Kanadyjczyków, surowce, produkty, usługi kanadyjskie. Kanada musiała odpowiedzieć tym samym. Tam jest w tej chwili coś w rodzaju zimnej wojny na granicy kanadyjsko-węgierskiej. Więc ja myślę, że taki ruch, taka decyzja, ogłoszenie tego, że Kanada ma ambicje, żeby być członkiem stowarzyszonym Unii Europejskiej. Przypomnę, prezydent Trump nie uważa Unii Europejskiej za partnera, a nie tylko przewodniczącej von der Leyen, ale generalnie dla niego Unia Europejska jest jakimś dziwnym tworem, którego on nie rozumie. Prezydent Trump rozumie i chce rozmawiać z poszczególnymi stolicami, z poszczególnymi rządami. Unia Europejska z jego punktu widzenia jest jakąś dziwną, niezrozumiałą nakładką, więc jeżeli jego wielki sąsiad, z którym przecież gospodarka amerykańska jest zrośnięta milionami różnych nici i więzi, ogłasza, że chce się zbliżyć do tego dziwnego otworu, jakim jest Unia Europejska, myślę, że prezydent Trump się dzisiaj zirytował, więc jeżeli takie było zamierzenie przewodniczącej von der Leyen, to osiągnęła cel.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.