Mentionsy Mentionsy
Podcast BEZ SENSU
Podcast BEZ SENSU

Robimy kebaba na kolonii

28.07.2025 ·37 min 22 s

Dzisiaj są ze mną Elvis i Tobajasz, którzy opowiedzą wam o różnych przypałach z mojej kolonii.

Przedstawcie się. Ja jestem Tobajasz dla przyjaciół Tobosz. Lub Dora. Dora, no tak. Dora jest tą Dorą, której robiłam grzywkę na kolonii w tamtym roku, więc może ktoś pamięta. Dora dorosła. A ja jestem Elvis Koniers, baby, czyli a.k.a. Ania, ale ja jestem Elvis Koniers. Przecież do mnie mówią Elvis, jest to trochę wkurzające. Więc jestem Anią. No dobra, już masz dość bycia Elvisem? Tak. To znaczy, jak nie jestem przebrana za Elvisa, to wszyscy na mnie mówią Elvis i jest to trochę takie... Nie. Rozumiem. Nieznajomego imienia. To jest jakby już nieodpowiedź. Dobra, nieznajomego imienia. Elwis, Elwis, Elwis! Dobra, to przede wszystkim, najkrótki wstęp. Jesteśmy na kolonii w Muszynie i nagrywamy podcast z dziewczynami, które zrobiły chyba najwięcej przypałów na tej kolonii.

I aż stwierdziłam, że trzeba o tym opowiedzieć, bo te historie są fajne. Więc oddaję Wam w sumie ten telefon, bo ja tu miałam nic do powiedzenia. Jak będę miała coś do dodania, to będę się wtrącać. Chcę się dowiedzieć przede wszystkim... Dlaczego jesteście Elvisem i Tobajaszem? Dobra, no to miało być jakieś zaprezentowanie grup i to było chyba pierwszego czy drugiego dnia chyba to było. Tak, i mieliśmy zaprezentować pierwsze grupy. Tak, i stwierdziliśmy, że nagramy film. Nie wiedzieliśmy jaki. Stwierdziliśmy, że to będzie fala i zrobiliśmy ekranizację fali. I tak naprawdę Tobajasz na początek nie był Tobajaszem, ale on był Andrę, tak. No i ja stwierdziłam, że będę Elvisem i się przebrałam z tego Elvisa i po prostu już weszłam w rolę. Był Jorge Armani, było wszystko. I po prostu nagrywaliśmy tą ekranizację.

W stylu trudnych spraw. Tak, tak. To się nazywało trudne fale. Trudne fale, dokładnie. I tak naprawdę nie wiem, czy wyświetlimy to gdzieś. Może lepiej nie, ale wspomniałeś. Może lepiej nie. No i ja stwierdziłam, że będę tym Elvisem. No i potem się okazało, że ludzie chcą ze mną zdjęcie. I zrobiliśmy jakiś meet and grita. I potem ludzie chcieli podpis, chcieli zdjęcie. I potem stworzyliśmy jeszcze Instagrama. Konto Elvisa. I stworzyliśmy też konto Tobajasza. No i jak wyszło z tym Tobajaszem? Bo ja nie wiem, jak to... Ona chciała być Tobajaszem, ale tak naprawdę nie nagraliśmy Chasing Paris, bo nie zdążyliśmy. Jesteśmy w połowie jakoś nieba. Nagraliśmy tylko jakiś początek.

Mac Croxu. Tak, myślałam o tym. Jasne. No i nagraliśmy dopiero to. No i ty jakoś stwierdziłaś, że ty chcesz być Tobiaszem. No i tak wyszło. I potem ludzie do mnie teraz podchodzą, chcą jakiś podpis na torbie w ogóle. Jest jakaś sekta moich torb. To znaczy ja mówię moich, bo ja robię sobie zdjęcia z tymi torbami. Naszych, bo my ogólnie jesteśmy jednością. Nasz statement. Nasz statement. No i... Jesteśmy jednością, ale ja robię sobie zawsze zdjęcie z tymi torbami, bo one mają mój podpis, bo jakby zrobiłam jakiś podpis Elvisa Coniersa. On serio wygląda jakbym sobie poobrażała, jak się podpisze Elvis, to on by się tak podpisywał.

To jest najlepsze, jak powie coś osoba, która jest taka dziwna i tak się patrzy. Dobra, musimy jakby kończyć, bo jest za 5 minut 22. Uuu, cichutko. I pozdrawiam wszystkich widzów, zapraszam na muzakom.pl, tam są torby prosto z petycji i zapraszam, zaprosiłabym Was na kolonię, ale jakby wszystkie miejsca są wyprzedane, więc zapraszam Was za rok. Zapraszam Was na Instagrama i pozdrawiam bardzo serdecznie i pozdrawia Elvis i pozdrawia Tobajasz. Pozdrawiamy

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.