Robimy kebaba na kolonii
Dzisiaj są ze mną Elvis i Tobajasz, którzy opowiedzą wam o różnych przypałach z mojej kolonii.
Musicie sobie sami coś zaprezentować. I stwierdziliśmy rano, że robimy rap. Tak, i to była prezentacja grup. Tak. Grupa miała coś tam zrobić. Tak, trzeba było coś prezentować. No i był rap. No i wymyśliliśmy rap o każdej osobie z naszej grupy. Tak. I pani Gozi i pani Juleczka, bo pani Juleczka to jest taka po prostu dobra. Ona jest cudowna. To prawda, ona jest taka super. Tak, weź potrzymaj, ja muszę sobie zapisać to. Pani Natalka. Nie, ona jest G. Tata, ona wygląda jak zakoń. Ja pierwszy tak patrzę na nią, ja mam takie, ja nie wiem, ona wygląda jak ktoś, ale nie wiem jak kto i ja się, trochę się jej boję, ale jest fajna nawet, bo o 23. Ona jest mega miła. No ona jest miła, bo o 23. To ona jest jakby mega miła. One wszystkie są miłe. No, no.
No, ale właśnie ta pani Natalka, ona o 23 wbiła do naszego pokoju i była tam Matylda. Nie wiem, czy mogę powiedzieć jej imię. Tak, taka... Matylda ma takie mega długie włosy. Mega długie włosy, no. No i to mogę jej... mówicie jej imię? Czy mam zmienić? Jeżeli nie poważnie, to nic złego. Ona była u nas o 23 w pokoju i po prostu pani powiedziała, bo w ogóle słyszymy pukanie. Matylda już tak na górne łóżko, ona już tak stoi nogami na drabince i tak rękami. I pani wchodzi i tak patrzy i mówi, że już jest cisza nocna i że jesteśmy strasznie głośno. I potem ma takie... Znaczy to nie jest przypadkiem pokój trzyosobowy, a byliśmy tam w cztery. No i powiedziała, że ma iść, ale nic nam nie zrobiła. Nie pobiła nas na szczęście. Jak mówimy do kadry, to wczoraj był wyjazd do Energylandii.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dzisiaj są ze mną Elvis i Tobajasz, którzy opowiedzą wam o różnych przypałach z mojej kolonii.