Odcinek 136 - Wyczerpany Gandalf?
Drużyna Pierścienia jest w pułapce. Czy uda im się wydostać z Komnaty Mazarbul? Czy przedostaną się do słynnego mostu Khazad-dûm? Co czeka ich w dolnych komnatach Morii? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego 136-tego odcinka podcastu, drugiego z trzech poświęconych rozdziałowi "Most Khazad-dûm".Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.com/invite/GTGN7Drg2T
Drużyna Pierścienia jest w pułapce. Czy uda im się wydostać z komnaty Mazarbul? Czy przedostaną się do słynnego mostu Kazad Dum? Co czeka ich w dolnych komnatach Morii? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego 136 odcinka podcastu, drugiego z trzech poświęconych rozdziałowi Most Kazad Dum. Witam, nazywam się Maciej i będę Was gościł w uroczej gospodzie pod Zielonym Smokiem. W naszym podcaście czytam i opowiadam kolejne fragmenty tekstów profesora Tolkiena, które później wspólnie analizujemy z moją współprowadzącą. Cześć, jestem Kasia. Wspólnie z Maćkiem omawiamy tutaj kolejne fragmenty książek i wspieram Maćka także językowo, zwłaszcza gdzie sięgamy do oryginalnych tekstów po angielsku. Zajmuję się też techniczną stroną obsługi naszego podcastu i mediami społecznościowymi.
Nie jesteśmy jednak sami. Jest z nami Nikodem, który odpowiada za montaż dźwięku i efekty specjalne oraz Ola, opiekująca się mediami społecznościowymi i współprowadząca w niektórych odcinkach. Nasza gospoda pod Zielonym Smokiem to miejsce dla wszystkich podróżników i podróżniczek, którzy chcą razem z nami wyruszyć przez bogaty świat twórczości J.R.R. Tolkiena. W każdym odcinku analizujemy kilka kapitów tekstu, szukamy ciekawostek, humoru i porównujemy polskie tłumaczenia z angielskim oryginałem. Czasem humor spotyka nas bez szukania tego tekstu. Czasem bez szukania. Jednak wszystko odbywa się w sposób bardzo... A jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o samym podcaście, zajrzyjcie do odcinka zerowego lub zwiastuna.
Tak, płaski pysk. No i właśnie przechodząc do opisu wyglądu tego orka, tutaj u fronców to tak mylnie albo ironicznie mamy to słowo pysk, no bo ork nie był zwierzęciem. Jakkolwiek byśmy o nich nie myśleli, prawda? Wiadomo, że zachowują się momentami jak zwierzęta, ale nie tylko oni potrafią się tak zachowywać, więc... I tutaj mamy list Tolkiena do Forresta Ackermana z czerwca 1958 roku. To jest list numer 210. I tutaj posłuchajcie właśnie, co on mówi o orkach. Jest wyraźnie powiedziane, że orkowie to skażona ludzka forma, w pełni oddana w elfach i ludziach. Są, czy też byli, krępi i barczyści, mieli płaskie nosy, ziemistą cerę, szerokie usta i skośne oczy. Stanowili zwyrodniałe i odrażające wersje najmniej przyjemnych dla Europejczyków typów mongoloidalnych.
Tak, czyli właśnie widzimy, że orkowie nie są właśnie zwierzętami, tylko są tą skażoną ludzką formą. Ludzka tutaj oczywiście mając na myśli zarówno ludzi, jak i elfów, prawda? Bo tak naprawdę nie wiemy jakie jest, albo nie jesteśmy w stanie jednoznacznie powiedzieć, czy orkowie pochodzą od ludzi, czy pochodzą od elfów. Trwająca dyskusja od wieczna. Tak. Tu też jest taki temat wypowiedzi Tolkiena, który też jakby jest takim elementem budującym dyskusję na temat potencjalnych rasistowskich tendencji u Tolkiena. Natomiast absolutnie myślę, że Tolkien sam słowami i słowami broni się przed tymi tezami, ale Nie będziemy teraz o tym mówili, ponieważ tak jak już mówiliśmy ostatnio, odcinek na temat ras u Tolkiena i tematów w cudzysłowie rasistowskich, trzymamy go w pamięci i będziemy nad nim pracować dopiero w przyszłości, jak będziemy mieli więcej materiału.
nie odniósł poważnych ran, bo skoro Stolkien powiedział o tym tylko w jednym zdaniu, czy tam nawet w fragmencie zdania, to nie ma to znaczenia, nie? Tak, tutaj widać ten pośpiech akcji i to, że właśnie te zdania są takie krótkie i nie wiemy tak naprawdę, co się dzieje, no bo Aragorn sam przyznaje, że był pewien, że Frodo nie żyje, ale tutaj Gandalf zaraz ucina i tutaj w oryginale mamy użyte not yet, czyli jeszcze nie tym razem. Tak tłumaczył Łoziński Tak, czyli Gandalf sugeruje, że Frodo jeszcze będzie miał okazję zginąć. Ale też nie ma się czasu za bardzo na tym zastanawiać, bo Gandalf wydaje szybkie polecenie, że mają ruszać, że mają biec i że jeśli on zostanie w tyle, to mają nie czekać dłużej niż kilka chwil.
Tak, i tu jest jeszcze jedno słowo bardzo ciekawe, użyte w oryginale przez Tolkiena. Słowo spawned. Dobrze przeczytałem, Kasia? Spawned. Spawned. No i źle przeczytałem. Przeczytam wam cały fragment i chodzi tutaj o orków i jak są rozmieszczeni. I must rest here a moment, even if all the orcs ever spawned are after us. I to mówi Gandalf i mówi, że ja muszę tutaj chwilę odpocząć, nawet jeśli wszyscy orkowie świata, wszyscy orkowie, którzy zostali właśnie z Pond, czyli sprowadzeni na ten świat, nas gonią. Spond na podstawie OED oznacza to reproduce through eggs, tak jakby ryby albo gady, ale tutaj właśnie bardziej chodziło o szybkość mnożenia niż o mechanizm.
Tak, dokładnie. Właśnie ilość orków, jak szybko potrafili się mnożyć. Natomiast nie chodziło o to, w jaki sposób się orkowie rodzili, czyli nie wykluwali się z jajek, to nie o to chodziło, bo Tolkien zawsze podkreślał, chociażby w Silmarillionie, że orkowie mieli życie i sposób rozmnażania na wzór dzieci Iluvatara, tak jest powiedziane w Silmarillionie. Jakkolwiek obrzydliwe by to nie było dla nas. Tak, dobrze, wróćmy do tego nieczytanego fragmentu, bo cały czas przy nim jesteśmy. Gandalf był bardzo zmęczony, potrzebował odpoczynku i przyszedł na schodach, a Gimli zadał mu pytanie, czy zmierzył się z tym, który bębnił. Pytanie dokładnie brzmiało, czy starłeś się z tym Doboszem tutaj.
Tak, właśnie tutaj to tłumaczenie jest. A z kim faktycznie zmierzył się, dowiemy się po przerwie. Czas na krótką autoreklamę. Jeśli chcecie wesprzeć nasz podcast, zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite. Bardzo dziękujemy wszystkim patronom i patronkom, a szczególnie Konradowi i Dorocie, naszym patronom na poziomie sam. Dla wspierających przygotowujemy m.in. innymi dodatkowe materiały, odcinki post scriptum czy zestawy upominków. Oczywiście wsparcie jest całkowicie dobrowolne. Podcast nadal będzie dostępny za darmo, bo przede wszystkim tworzymy go z pasji do Tolkiena. Zapraszamy Was też na naszego Instagrama i Facebooka. Tam regularnie publikujemy materiały uzupełniające do odcinków. A na naszej stronie internetowej znajdziecie przypisy, bibliografię oraz nasz Tolkien Ozbiór.
Na razie nie mamy żadnych szczegółów, co to mogło być. Z tym, że ja myślę, że tutaj ten opis też tak nie do końca oddaje tą sytuację, żebyśmy dobrze zrozumieli. To nie jest tak, że wiecie, Gandalf stoi na końcu schodów i drzwi się w tym momencie roztrzaskują. Potem następuje moment, kiedy Gandalf widzi czarną materię wewnątrz pomieszczenia. a potem ta czarna materia wyrzuca Gandalfa w powietrze. Myślę, że to nie tak było. Myślę, że jakby opis Gandalfa nie jest tutaj tak super precyzyjny albo to, jak zostało to przetłumaczone przez Tolkiena nam. Chodzi o to, że w momencie, kiedy te drzwi się rozleciały i nastąpił ten wybuch, prawda, tak, zderzenie mocy doprowadziło do właśnie wybuchu, to w tym momencie działo się to jednocześnie. Gandalf zauważył właśnie tą czarną materię pochłaniającą Gandalfa
Więc to jeśli chodzi o etymologię. A następnie przejdziemy do liczebności, bo tutaj Maciek już powiedział, że ten balrog, z którym się spotkamy już za tydzień, no to jest ostatni balrog i to jest prawda. Tak mówił Tolkien w listach m.in., że to był najprawdopodobniej ostatni badrok. Tak, ale było ich na początku wielu. Tak, znaczy na różnych etapach powstawania legendarium i pracy Tolkiena nad tymi tekstami ilość badrogów się zmieniała, bo pierwotnie zarówno w Księdze Zaginionych Opowieści jest mowa o wielu. Ten temat zgłębimy w rozdziale dla patronu, do naszym postscriptum, ponieważ tam między nimi Tuo zabił pięciu, Ektelion zabił trzech, to już jest ośmiu. I wielu, wielu padło pod czasami broniących dostępu do wieży Turgona. W Quenta Silmarillion, w jednej z wersji, starszej wersji Silmarillionu z dwudziestych lat jest mowa nawet o tysiącach, tak?
Czyli to było takie po prostu armia jak korkowie prawie, nie? Natomiast w dziesiątym tomie historii Śródziemia, który jeszcze nie mamy na język polski przetłumaczony, ale przynajmniej niewydany jeszcze, jest esej z sekcji drugiej. Ten tom Śródziemia, historii Śródziemia nazywa się Morgoth's Ring. Jest tu krótki fragmencik, który wyjaśnia, to jest ostatnie chronologicznie w historii pisania przez Tolkiena rzeczy dotyczących balrogów, to jest ostatnie jego zapisane zdanie, które wyjaśnia ilu według niego tak naprawdę ostatecznie balrogów było. Kasia, wam się czyta. Czyli 3 do 7. To też zmieniało w historii pisania,
Pierwotni balrogowie nie byli tak potężni, byli dużo słabsi, dzięki temu jakby sensownie było umieścić ich więcej w tekście, natomiast wraz z rozwojem legendarium moc balrogów została w myśli Tolkiena, w związku z tym zmniejszyły ich ilość, żeby jakby równowaga została zachowana. Dobrze, to teraz krótka historia wydarzeń, w których balrogowie wzięli udział. Więc przede wszystkim stąpili na Arden do Śródziemia jako słudzy Morgotha od początku, Melchora jeszcze wtedy. Później wiemy o tym, że po upadku u Tunno, czyli pierwszej twierdzy Melchora, schronili się w drugiej, mniejszej twierdzy, wtedy jeszcze mniejszej, czyli w Angbandzie, wtedy kiedy Melchor został uwięziony. Po powrocie Melkora, czyli już wtedy Morgota, bo już był tak nazwany, Morgot przybył do Śródziemia z powrotem wraz z Ungoliantą, która pomogła mu przede wszystkim zabić drzewa, ale właśnie w ten sposób wrócił do Śródziemia i Balrogowi pozwolili mu się uwolnić.
Tak. Spoiler. Tak. Jeśli chodzi o imiona Balrogów, no bo jednak były to jakieś tam rozróżnialne postacie, to znamy tylko trzech, trzy imiona. Mamy Gothmoga, wodza sił Morgotha w I erze. I to jest ciekawe, no bo oni mieli imiona, ale nie umieli mówić. Tak, Tolkien mówi o tym w liście do Forresta Ackermana, numer 210, właśnie o tym, że Balrogowie nie wydawali dźwięków w zasadzie. Ale musieli rozumieć, skoro się do nich mówiło. Oczywiście, byli majorami, więc... Tak, tak, ale imionami, więc jakby no... Tak, tak, no myślę, że imię nadał im ktoś inny. Tak, tak, także tak. Więc był Gottmog, był Azguba Durina, czyli jakby... Tak, imię, nie imię, nie, ale jednak rozróżnialny jakiś określnik.
To był ten baler, który właśnie przerwał do trzeciej ery, na którego czekamy. Jeśli to i będzie. I trzeci z Balrogów, którego imię znamy, to jest imię Lungortin, ale ten Balrog pojawia się tylko i wyłącznie w trzecim tomie historii Śródziemia, w Kronikach Beleriandu dokładnie, a na co Beleriand. I tam bierze on udział w pojmaniu Hurina, a bardziej już w zniewoleniu Hurina. w opowieści o dzieciach Hurina i tam też jest notatka Tolkiena wykluczająca potencjalne podobieństwa albo tożsamość postaci Lungortina z Gottmogiem, tak? Czyli to były dwie różne postaci. Tak, no i ostatnie pytanie dzisiejszego dnia, słuchajcie. Czy Balrog był w zmowie z Sauronem?
Przepisy do cytatów i materiałów znajdziecie w bibliografii odcinka naszej stronie internetowej. Tam znajduje się też Tolkien odbór, czyli nasza biblioteka książek, z których korzystamy przygotowując podcasty. A w następny piątek dobiegną do mostu Kazad Dum, tytułowego mostu z rozdziału naszego. No i zobaczymy, czy wszyscy przez ten most się przedostaną. A jak mówił Gandalf, niech wiatr niesie wasze skrzydła tam, gdzie słońce żegluje i gdzie przechadza się księżyc.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Goście przedstawiają się i opowiadają o swojej roli w podcastu. Rozmowa skupia się na podzieleniu się wrażeniami z poprzedniego odcinka i zapewnieniu słuchaczy, że w tym odcinku zaczynają analizować rozdział Most Kazad Dum.
Podczas opowieści o walce w komnatach Mazarbul, opisana jest walka drużyny Pierścienia przeciwko orkom. Uwagi na temat zachowania orków i porównania ich do orków z innych opowieści Tolkiena.
Opis pierwszego ataku orków na drużynę Pierścienia. Analiza różnorodności tłumaczeń i opowieść Tolkiena o orkach.
Opis wodza orków i jego ataku na drużynę. Analiza zachowania orków podczas walki i opowieść Tolkiena o orkach. Rozmowa o potencjalnych interpretacjach opowieści Tolkiena.
Opis walki, decyzji Gandalfa i jego próby zatrzymania pogoń. Analiza skutków ataku na Froda i rozkaz Gandalfa do ucieczki.
Zapraszamy Was na nasze konto w serwisie Patronite. Bardzo dziękujemy wszystkim patronom i patronkom, a szczególnie Konradowi i Dorocie, naszym patronom na poziomie sam.
Gandalf opisuje sytuację po konfrontacji z balrogiem, opisuje salę drugą i drogę do wyjścia z Morii, podkreślając, że orkowie muszą wrócić do swojej pułapki.
Podróżnicy ruszają ku wschodowi, omówiono balrogów jako demonów potęgi, ich liczebność i etymologię imion.
Podróżnicy opowiadają o początkach balrogów, ich roli w Śródziemiu i zniknięciu po wojnie gniewu.
Analiza teorii o potencjalnym związku między Sauronem a balrogami, wnioskowanie, że nie istniała wspólna współpraca.
Opis aktywności Saurona w Morii i jego wpływu na orków, bez dowodu na kontakt z balrogami.
Podsumowanie dyskusji i konkluzja, że Sauron i balrogi nie współpracowali.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Zapraszamy Was na nasze konto w serwisie Patronite. Bardzo dziękujemy wszystkim patronom i patronkom, a szczególnie Konradowi i Dorocie, naszym patronom na poziomie sam."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Drużyna Pierścienia jest w pułapce. Czy uda im się wydostać z Komnaty Mazarbul? Czy przedostaną się do słynnego mostu Khazad-dûm? Co czeka ich w dolnych komnatach Morii? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego 136-tego odcinka podcastu, drugiego z trzech poświęconych rozdziałowi "Most Khazad-dûm".
Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem
Dołącz do Discorda - https://discord.com/invite/GTGN7Drg2T