Mentionsy Mentionsy
Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem

Odcinek 136 - Wyczerpany Gandalf?

08.05.2026 ·1 godz 14 min · 12 rozdziałów · 1 sponsor

Drużyna Pierścienia jest w pułapce. Czy uda im się wydostać z Komnaty Mazarbul? Czy przedostaną się do słynnego mostu Khazad-dûm? Co czeka ich w dolnych komnatach Morii? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego 136-tego odcinka podcastu, drugiego z trzech poświęconych rozdziałowi "Most Khazad-dûm".Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiemDołącz do Discorda - https://discord.com/invite/GTGN7Drg2T

35:26 · Patronite 1

światło. I było to w tym samym momencie, kiedy został odrzucony w powietrze, no bo nie mogło tam dojść do jeszcze jednego zdarzenia w międzyczasie. To się musiało wydarzyć jednocześnie. No i też właśnie ta szybka akcja tutaj. No i dlaczego Gandalf widział czarną materię pochłaniającą światło? bo widział cień. A jak wiemy balrogowie, to połączenie, taką przybrali formę, przybrali formę połączonego ze sobą cienia i ognia. Bardzo skrajnie dwie różne typy materii, jak to nazwać, cień i ogień, prawda? Ciężko być cieniem i ogniem. Ogień rozświetla, nie? Więc jakby gubi cień. Tak, i światłem i ciemnością w tym, ale do tego właśnie jeszcze zejdziemy do Balrogów inaczej.

59:10 · Balrogowie - ogólna charakterystyka 5

W ramach tego rozdziału, tak. Rozdziału, tak. Powiedziałem o odcinkach, oczywiście chodziło o rozdziału. A teraz w ramach tego naszego jeszcze dzisiaj odcinka mamy dla Was całkiem sporą wstawkę na temat balrogów, ponieważ podzieliliśmy to na dwie części, tak jak wspominam na Discordzie, przede wszystkim balrogowie, albo inaczej. W pierwszej części tej wstawki, czyli dzisiejszej części tej wstawki omówimy sobie balrogów ogólnie, plus zastanowimy się, czy mogli być zmowy z Sauronem, a czy mógł być jeden, bo tylko jeden został. A w wstawce za tydzień zajmiemy się głównym tematem i bardzo ciekawym tematem, czy balrogowie mieli skrzydła. Dobrze, to co, zacznijmy od tego, kim byli Balrogowie i pierwsze słowa, jakie tutaj są ważne, warte przytoczenia, to jest rozdział trzeci Sin Marillionu, pojawienie się elfów i uwięzienie Melkora.

gdzie właśnie Melkur zaczął fałszować, nie do końca poprawnie to, co sobie życzył Ilwatar i w tym momencie właśnie ci Majerowie dołączyli do niego, bo byli oni Majerami, podobnie jak Sauron, Gandalf, Saruman czy Radagast, których już poznaliśmy, także to był ten sam poziom jakby, jeśli chodzi o nie moc, siłę i gdzieś tam jakby tutaj hierarchię tych I ich główną bronią zawsze było coś związane z ogniem. To były ogniste bicie. To była główna broń, to ogniste bicie, a miecze były tylko drugą bronią. Mogły być miecze, ale nie każdy miał miecz, prawda? Nie każdy posiadał mieczy. Występowali oni też pod inną nazwą, bo w rozdziale Nieprzyjaciele z części Sin Marillionu, która nazywa się Vala Quenta, dowiadujemy się, że najstraszliwsze duchy pośród jego sług, Vala Raukarowie, plagi ognia, znani byli wśrodzimy pod imieniem Balrogów, demonów grozy.

I w związku z tym, że poznaliśmy oba imiona, jakie mieli Balrogowie, Vala Raukowie, to zajmiemy się teraz etymologią. Tak, jeśli chodzi o Balroga w sinderyńskim to oznacza demon of might, czyli demon potęgi. Potężny demon? Nie, niepotężny, ale właśnie demon potęgi, czy demon mocy. I Bal to ten przedrostek Bal, czyli to będzie power, moc potęga, ale Rog lub Raug, to można też tak napisać, to demon. Czyli... W angielsku demon. Demon, dokładnie. A jeśli chodzi o tę drugą nazwę, Valaraúco, to to samo, tylko w języku kłania. Po prostu, więc tutaj nie ma żadnej dodatkowej głębi w tym.

Więc to jeśli chodzi o etymologię. A następnie przejdziemy do liczebności, bo tutaj Maciek już powiedział, że ten balrog, z którym się spotkamy już za tydzień, no to jest ostatni balrog i to jest prawda. Tak mówił Tolkien w listach m.in., że to był najprawdopodobniej ostatni badrok. Tak, ale było ich na początku wielu. Tak, znaczy na różnych etapach powstawania legendarium i pracy Tolkiena nad tymi tekstami ilość badrogów się zmieniała, bo pierwotnie zarówno w Księdze Zaginionych Opowieści jest mowa o wielu. Ten temat zgłębimy w rozdziale dla patronu, do naszym postscriptum, ponieważ tam między nimi Tuo zabił pięciu, Ektelion zabił trzech, to już jest ośmiu. I wielu, wielu padło pod czasami broniących dostępu do wieży Turgona. W Quenta Silmarillion, w jednej z wersji, starszej wersji Silmarillionu z dwudziestych lat jest mowa nawet o tysiącach, tak?

Czyli to było takie po prostu armia jak korkowie prawie, nie? Natomiast w dziesiątym tomie historii Śródziemia, który jeszcze nie mamy na język polski przetłumaczony, ale przynajmniej niewydany jeszcze, jest esej z sekcji drugiej. Ten tom Śródziemia, historii Śródziemia nazywa się Morgoth's Ring. Jest tu krótki fragmencik, który wyjaśnia, to jest ostatnie chronologicznie w historii pisania przez Tolkiena rzeczy dotyczących balrogów, to jest ostatnie jego zapisane zdanie, które wyjaśnia ilu według niego tak naprawdę ostatecznie balrogów było. Kasia, wam się czyta. Czyli 3 do 7. To też zmieniało w historii pisania,

64:52 · Historia balrogów i ich roli w Śródziemiu 4

Pierwotni balrogowie nie byli tak potężni, byli dużo słabsi, dzięki temu jakby sensownie było umieścić ich więcej w tekście, natomiast wraz z rozwojem legendarium moc balrogów została w myśli Tolkiena, w związku z tym zmniejszyły ich ilość, żeby jakby równowaga została zachowana. Dobrze, to teraz krótka historia wydarzeń, w których balrogowie wzięli udział. Więc przede wszystkim stąpili na Arden do Śródziemia jako słudzy Morgotha od początku, Melchora jeszcze wtedy. Później wiemy o tym, że po upadku u Tunno, czyli pierwszej twierdzy Melchora, schronili się w drugiej, mniejszej twierdzy, wtedy jeszcze mniejszej, czyli w Angbandzie, wtedy kiedy Melchor został uwięziony. Po powrocie Melkora, czyli już wtedy Morgota, bo już był tak nazwany, Morgot przybył do Śródziemia z powrotem wraz z Ungoliantą, która pomogła mu przede wszystkim zabić drzewa, ale właśnie w ten sposób wrócił do Śródziemia i Balrogowi pozwolili mu się uwolnić.

Pomogli mu się uwolnić z sideł Ungolianty. To był kolejny moment, kiedy się pojawili. Później brali udział w wielu bitwach pierwszej ery. W jednej z nich na przykład jeden z Balrogów, czy nawet we dwójkę w zasadzie, zabili Fingona, najwyższego króla Noldorów. To była bitwa nieprzyliczonych łez. Tak, później pojawiają się podczas oblężenia i ataku na Gondolin, gdzie byli jedną z głównych sił i tam wielu z nich zginęło. No właśnie, no może nie tak wielu, bo wiemy o jednym, którego zabił Glorfindel. Poświęcając się też samemu. Drugi? Echtelion. W zasadzie walczyli ze sobą, ale zginęli obaj pod walącą się wieżą Turgona, prawda? Więc to są dwa przypadki, kiedy wiemy, że Balrogowie zginęli. Tak. No i to więc to w Gondolinie, a później po wojnie gniewu i upadku Morgota i końcu pierwszej ery najprawdopodobniej właśnie ostatni Valro, który przeżył, uciekł i schował się w podziemiach Morii.

Tak. Spoiler. Tak. Jeśli chodzi o imiona Balrogów, no bo jednak były to jakieś tam rozróżnialne postacie, to znamy tylko trzech, trzy imiona. Mamy Gothmoga, wodza sił Morgotha w I erze. I to jest ciekawe, no bo oni mieli imiona, ale nie umieli mówić. Tak, Tolkien mówi o tym w liście do Forresta Ackermana, numer 210, właśnie o tym, że Balrogowie nie wydawali dźwięków w zasadzie. Ale musieli rozumieć, skoro się do nich mówiło. Oczywiście, byli majorami, więc... Tak, tak, ale imionami, więc jakby no... Tak, tak, no myślę, że imię nadał im ktoś inny. Tak, tak, także tak. Więc był Gottmog, był Azguba Durina, czyli jakby... Tak, imię, nie imię, nie, ale jednak rozróżnialny jakiś określnik.

To był ten baler, który właśnie przerwał do trzeciej ery, na którego czekamy. Jeśli to i będzie. I trzeci z Balrogów, którego imię znamy, to jest imię Lungortin, ale ten Balrog pojawia się tylko i wyłącznie w trzecim tomie historii Śródziemia, w Kronikach Beleriandu dokładnie, a na co Beleriand. I tam bierze on udział w pojmaniu Hurina, a bardziej już w zniewoleniu Hurina. w opowieści o dzieciach Hurina i tam też jest notatka Tolkiena wykluczająca potencjalne podobieństwa albo tożsamość postaci Lungortina z Gottmogiem, tak? Czyli to były dwie różne postaci. Tak, no i ostatnie pytanie dzisiejszego dnia, słuchajcie. Czy Balrog był w zmowie z Sauronem?

68:01 · Zwiazki między Sauronem a balrogami 3

Zgromadził znów pod swoją władzą wszystkie złe stwory, jakie się zachowały na ziemi lub pod ziemią od dni Morgota. Miał na swoje usługi orków, którzy się mnożyli jak muchy. Tak, więc jakby sugestia jest wyraźna, że zgromadził wszystkie stwory, jakie się zachowały i to jest zgodne z oryginałem. Nie ma tu żadnego błędu, nie ma tu żadnego przekręcenia. Sugestia jest wyraźna. No i nawet jest właśnie pod jemym. Tak, tak, właśnie, to jest kluczowe. Natomiast co jest przeciw teorii, że Balrog i Sauron mieli ze sobą cokolwiek wspólnego? Przede wszystkim opis, który przed chwilą wam przeczytałem, dotyczy działań Saurona w II erze, podczas lub tuż przed wojną z Numenoryczkami, która zakończyła w zasadzie II erę.

A wiemy, że Balrog tak naprawdę został przebudzony dopiero w 1980 roku III ery, czyli... ponad 2-2,5 tysiąca lat później niż wydarzenia opisane w tym fragmencie, nawet może więcej lat, bo mówimy tutaj o nastaniu siły Saurona być może jeszcze w czasach wojny z elfami, prawda? Już wtedy Sauron czuł się o tyle potężny, że mógł gromadzić wszystkie złe siły, ale czy wiedział w ogóle, że Balrog uciekł do zagłady Tangoro Dreamu i schował się w Mordii i tam sobie czeka? Mało prawdopodobne. Tak, no więc to jest jakby ta perspektywa Saurona. Z drugiej strony, czy patrząc na samego Balroga, czy dołączyłby do Saurona jako poddany, bo w czasach Morgotha, no to jakby ta hierarchia była wyraźna, no bo Morgoth był jednym z Valarów, a tutaj jeśli chodzi o Saurona, no to to jest już jakby ten sam poziom.

Obaj swego czasu służyli Morgothowi, Melkorowi. Tak, wiemy też przecież, że Balrogowie byli wyżej, bo skoro najwyższym dowódcą sił podczas bitwy nieprzyliczonych łez był Gothmog, prawda? Tak. Balrog, a nie Sauron, to jednak stawiał ich wyżej, tak mam wrażenie, nie? W tym momencie jeszcze. Tak, więc czemu tutaj mieliby dołączyć, czemu miałby dołączyć do Saurona jako poddany? Więc i nawet jeśli wiedzieli o sobie, w sensie Balrog i Sauron, to ich współpraca mogłaby polegać na posiadaniu wspólnego wroga, tak? Czyli to, że się ma wspólnego wroga, czyni nas przyjaciółmi. Ale no trudno tutaj sobie wyobrazić, żeby ktoś z nich miał być tym, miał mieć tą dominującą rolę.

72:19 · Aktywność Saurona w Morii 2

No i tu kluczowe jest, że tak naprawdę Sauron aktywnie działał przeciwko Morii dopiero od końcówki III ery, bo około 2500 roku orkowie na polecenie Saurona zaczęli Morię zasiedlać. Wcześniej tam pojawiali się orkowie, którzy byli powiedzmy bardziej niezależni. To byli orkowie gdzieś tam z północy czy z grumlistych w ogóle. ale na polecenie Sauronu dopiero 2500 rok i później. To oznacza, że tak naprawdę czy oni wiedzieli, orkowie, o tym, że to jest Balrog, czy składają takie meldunki, a nawet jeśli, to czy doszło w ogóle do jakiejkolwiek, nie wiem, wymiany zdań, nawet pośrednio przez tych orków, nie wiem, jakichś posłańców, czy doszło do wymiany informacji między Sauronem a Balrogiem na temat tego, co się dzieje w Śródziemiu, co tam słychać u ciebie i nie wiem, jak tam się minęło ostatnie 5000 lat, nie?

Mało prawdopodobne. Konkluzja z tego fragmentu, z całej tej dyskusji, którą przed chwilą stoczyliśmy, że nie da się wykluczyć żadnej z tych opcji, ale logika podpowiada, co mi dam, że jeśli nawet wiedzieli o swojej obecności, to w żadnym momencie nie doszło do wymiany zdań między nimi i nie ustalili oni wspólnych celów i wspólnej jakiejś polityki na temat tego, co mają robić. Także wydaje nam się, że Sauron i Balrog działali niezależnie od siebie i to by było na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy odcinek dziękujemy bardzo za czas spędzony z nami w gospodzie pod Zielonym Smokiem i pamiętajcie czekamy na wasze komentarze i pytania we wszystkich naszych mediach jeśli spodobał wam się ten odcinek zostawcie subskrypcję, ocenę lub polubienie w swojej ulubionej aplikacji

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.