Odcinek 103 – Z kijem na trolle
Kompania z rannym Frodem dotarła do Ostatniego Mostu na rzece Hoarwel. Czas go przekroczyć! Drużyna dotrze dziś w tereny znane z poprzedniej książki Tolkiena. Sprawdzimy, czy Pippin słuchał Bilba z należytą uwagą. Zapraszamy na 103-ci odcinek podcastu, drugi z czterech omawiających rozdział “Bieg do Brodu”.
Mimo to nieraz tracili nadzieję, czy zdołają wyprowadzić kucyka, a nawet czy sami jakoś dotrą do celu obciążeni bagażem. Zmrok już niemal zapadał i wszyscy byli doszczęto wyczerpani, kiedy wreszcie stanęli na górze. Wspięli się na wąskie siodło między dwoma zębami, a tuż przed nimi zbocze znów padało stromo. Frodo rzucił się na ziemię i leżał, wstrząsany dreszczem. Lewerami zwisało martwo. Chobiet miał takie uczucie, jakby lodowate pazury ściskały mu bark i bok. Drzewa i skały widział nad sobą niewyraźnie, jak poprzez gęstą mgłę. – Nie sposób iść dalej – rzekł Merry do obież świata. – Boję się, że ten marsz zaszkodzi Frodowi. Okropnie się o niego niepokoję. Co począć? – Czy myślisz, że w Rivendell potrafią go uzdrowić?
Natomiast teraz pominiemy jeden akapit i jeden krótki dialog. Przede wszystkim z tego fragmentu dowiemy się, że trzymali się oni ścieżki. Im niżej, tym ta ścieżka stawała się wyraźniejsza, no i doszło do momentu, kiedy ta ścieżka odeszła trochę od schodzenia po samym grzbiecie, po samym, powiedzmy, grani, bo chociaż to jest za duże słowo do tego miejsca, obeszli takie ramie skalne i ta ścieżka zakręciła o 180 stopni, wróciła z powrotem w stronę tego ramienia, tam okazało się, że są wyłamane drzwi do jakiejś groty, jaskini, prawda? Pknęli te drzwi. w trójkę, a do środka znowu weszło dwóch, czyli tutaj Aragorn znowu wybiera. Tym razem uznał, że tu będzie potrzebny mu Merry, więc weszli z Merrym do tego wnętrza.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.