PIEKŁO JEST TU #177. Zgotowali mu prawdziwe piekło
10 listopada 2013 roku mieszkający w Nakle nad Notecią szesnastoletni chłopak wyszedł z domu. Rodzina niepokoiła się jego nieobecnością, jednak każdy spodziewał się, że wróci. Wcześniej bowiem zdarzało się, że uciekał z domu. Co spotkało chłopaka z problemami, którego rodzina rozpadła się, gdy był jeszcze kilkuletnim chłopcem, który miał trudności w szkole, w domu i z nawiązywaniem przyjaźni? ________________Źródła:https://docs.google.com/document/d/1aOEj_0GyvNlqZ76JvIK5SbgYFpDLXb9SAV_zhplmjHc/edit?usp=sharing________________
Ale jak to mówili ludzie, tylko dlatego, że nie dał się złapać. I chociaż jedno źródło mówi o tym, że młody mężczyzna nigdy nie był karany, to pozostałe informują, że przeciwko niemu toczyło się kilka spraw w sądzie, więc być może jego karalność to była tylko kwestia czasu. I tutaj znów nie podano, czego te sprawy w sądzie dotyczyły. W każdym razie Jakub szukał swojej drogi życiowej i nawet miał szansę w pewnym momencie wybrać tę lepszą. Jakimś zrządzeniem losu trafił na świadków Jehowy. Ci przyjęli go do swojego grona i próbowali go nawrócić, co prawie im się zresztą udało. Przez jakiś czas Jakub chętnie przychodził na spotkania, zgłębiał tajemnice ich wiary, wydawało się też, że sam powoli się do tej wiary przekonuje.
Natomiast zanim mężczyźni oddali się w ręce policji, ustalili, że podzielą się rolami w tym zdarzeniu. Jakub miał wziąć na siebie zarzut zabójstwa, a Dawid zarzut gwałtu. Co ciekawe, podczas procesu w sądzie pierwszej instancji, sąd tego drugiego zarzutu nie wziął pod uwagę. Jak dowiodły liczne ekspertyzy, obaj oskarżeni dokonali tego zabójstwa, bo ostatecznie Kamil zmarł na skutek uduszenia, a przecież zarówno Jakub, jak i Dawid z całych sił zaciskali na szyi swojej ofiary pasek. W wyniku tego pękła kość gnykowa i doszło do uduszenia. Umniejszanie zatem swojej winy w całej sprawie nie miało znaczenia, skoro fakty mówiły same za siebie.
Nawet jeżeli go pobili, nawet jeżeli go poniżyli, jakby go zostawili, Kamil by przeżył. Nie jest nawet wyobrażalne, Wysoki Sądzie, co przeżywał Kamil od momentu, kiedy oskarżeni zaczęli się nad nim pastwić, zaczęli się nad nim znęcać. Prokurator uznał, że działania Jakuba i Dawida godziły w najwyższe dobro, którym jest życie ludzkie i dlatego nie zasługiwali na niższy wymiar kary niż dożywotnie pozbawienie wolności. Tak wysoki wyrok miałby również charakter zapobiegawczy i ostrzegawczy dla osób z podobnymi skłonnościami i zamiarami, które mieli i zrealizowali oskarżeni. Prokurator wnosił także o zasądzenie za dość uczynienia na ręce bliskich Kamila w kwocie 100 tysięcy złotych.
Wnosili również o to, by sąd uwzględnił zarzut dokonania gwałtu. Podczas procesu w sądzie okręgowym, tak jak już mówiłam, sąd przyjął tylko kwalifikacje czynu jako zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, które to okrucieństwo również wyraża się jako gwałt, ale osobnego zarzutu oskarżeni nie usłyszeli. Sąd apelacyjny zdecydował się w większości te wnioski odrzucić. Przechylił się tylko do tego, by rzeczywiście osobno rozpatrzyć zabójstwo i osobno gwałt. Dodatkowo podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. Z tym, że dodał, iż o warunkowe przedterminowe zwolnienie Jakub i Dawid nie będą mogli się starać. Będą musieli odsiedzieć pełny wymiar kary.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie nazwy programu i tematu odsłonionego w tym odcinku.
Opis sytuacji pracownika, który został nieprawidłowo oceniony przez kierownictwo.
Opowieść o reakcji pracownika i jego rodziny na sytuację.
Przedstawienie wyników badań i sprawozdań dotyczących sytuacji pracownika.
Opis reakcji zarządu firmy na zgłoszenia i badania.
Podsumowanie sytuacji i jej konsekwencji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
10 listopada 2013 roku mieszkający w Nakle nad Notecią szesnastoletni chłopak wyszedł z domu. Rodzina niepokoiła się jego nieobecnością, jednak każdy spodziewał się, że wróci. Wcześniej bowiem zdarzało się, że uciekał z domu. Co spotkało chłopaka z problemami, którego rodzina rozpadła się, gdy był jeszcze kilkuletnim chłopcem, który miał trudności w szkole, w domu i z nawiązywaniem przyjaźni? ________________Źródła:https://docs.google.com/document/d/1aOEj_0GyvNlqZ76JvIK5SbgYFpDLXb9SAV_zhplmjHc/edit?usp=sharing________________