PIEKŁO JEST TU #177. Zgotowali mu prawdziwe piekło
10 listopada 2013 roku mieszkający w Nakle nad Notecią szesnastoletni chłopak wyszedł z domu. Rodzina niepokoiła się jego nieobecnością, jednak każdy spodziewał się, że wróci. Wcześniej bowiem zdarzało się, że uciekał z domu. Co spotkało chłopaka z problemami, którego rodzina rozpadła się, gdy był jeszcze kilkuletnim chłopcem, który miał trudności w szkole, w domu i z nawiązywaniem przyjaźni? ________________Źródła:https://docs.google.com/document/d/1aOEj_0GyvNlqZ76JvIK5SbgYFpDLXb9SAV_zhplmjHc/edit?usp=sharing________________
Ale jak to mówili ludzie, tylko dlatego, że nie dał się złapać. I chociaż jedno źródło mówi o tym, że młody mężczyzna nigdy nie był karany, to pozostałe informują, że przeciwko niemu toczyło się kilka spraw w sądzie, więc być może jego karalność to była tylko kwestia czasu. I tutaj znów nie podano, czego te sprawy w sądzie dotyczyły. W każdym razie Jakub szukał swojej drogi życiowej i nawet miał szansę w pewnym momencie wybrać tę lepszą. Jakimś zrządzeniem losu trafił na świadków Jehowy. Ci przyjęli go do swojego grona i próbowali go nawrócić, co prawie im się zresztą udało. Przez jakiś czas Jakub chętnie przychodził na spotkania, zgłębiał tajemnice ich wiary, wydawało się też, że sam powoli się do tej wiary przekonuje.
Krótko jednak trwało to oświecenie. Okazało się bowiem, że głoszenie Słowa Bożego to wbrew pozorom zadanie, które wymagało zarówno dużo czasu, jak i wysiłku, a nawet i poświęcenia. Trzeba było regularnie studiować Pismo Święte, niektóre wersy znać na pamięć, umieć je w odpowiednim momencie przywołać. A tego Jakubowi już się nie chciało robić. Zawsze miał trudności z nauką i w tym przypadku one także się ujawniły. Odsunął się zatem od Świadków Jehowy i wrócił do swojej dawnej rutyny. Jako że Jakub nie pracował, miał sporo wolnego czasu. Najczęściej, wbrew temu co twierdziła jego matka, spożywał alkohol. Niestety przyjmował też inne substancje, w skład których wchodziły narkotyki miękkie jak i twarde.
Inny zaś artykuł podaje, że po prostu przyszli na komisariat i wyznali, że są poszukiwani w sprawie o zabójstwo. Pewne jest tylko to, że nie stawiali oporu i nie próbowali wymigać się od odpowiedzialności, kiedy doszło do tej konfrontacji z policją. Obaj przyznali się do winy i złożyli obszerne wyjaśnienia. Podali też personalia trzeciej osoby, która również mogła przyczynić się do gehenny ofiary. Tą osobą był Kuba, kolega z klasy Kamila, który także był razem z nim na tej imprezie, którą organizował Jakub. Nastolatek jednak nie został oskarżony o zabójstwo, ponieważ zarówno zeznania świadków, jak i wyjaśnienia samych podejrzanych jasno wskazywały na to, że co najwyżej brał on udział w pobiciu.
Tak jak mówiłam, wersja wydarzeń, zwłaszcza Jakuba D., uległa nieco zmianie. Mężczyzna wyparł się tego, by przyłożył rękę do zgwałcenia Kamila. Uznał, że to Dawid zarówno doprowadził 16-latka siłą i przemocą do obcowania płciowego, jak i później dokonał brutalnego aktu przy użyciu drewnianego trzonka. Zdaniem Jakuba on był tylko świadkiem tych wydarzeń i nie brał w nich udziału mimo namowy kolegi. Z wyjaśnień Dawida wynikało natomiast, że obaj brali udział w każdej czynności, która zadawała cierpienie Kamilowi. Obaj go bili, obaj go gwałcili, tylko każdy w inny sposób. Jakub na przykład przytrzymywał stawiającego opór Kamila, gdy to Dawid dopuszczał się konkretnej czynności.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie nazwy programu i tematu odsłonionego w tym odcinku.
Opis sytuacji pracownika, który został nieprawidłowo oceniony przez kierownictwo.
Opowieść o reakcji pracownika i jego rodziny na sytuację.
Przedstawienie wyników badań i sprawozdań dotyczących sytuacji pracownika.
Opis reakcji zarządu firmy na zgłoszenia i badania.
Podsumowanie sytuacji i jej konsekwencji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
10 listopada 2013 roku mieszkający w Nakle nad Notecią szesnastoletni chłopak wyszedł z domu. Rodzina niepokoiła się jego nieobecnością, jednak każdy spodziewał się, że wróci. Wcześniej bowiem zdarzało się, że uciekał z domu. Co spotkało chłopaka z problemami, którego rodzina rozpadła się, gdy był jeszcze kilkuletnim chłopcem, który miał trudności w szkole, w domu i z nawiązywaniem przyjaźni? ________________Źródła:https://docs.google.com/document/d/1aOEj_0GyvNlqZ76JvIK5SbgYFpDLXb9SAV_zhplmjHc/edit?usp=sharing________________