Zza ekranu | POTWORY POPKULTURY
W ludzkich głowach od lat kiełkują coraz to nowe potwory. Ostre zęby, błyszczące od krwi łańcuchy piły czy niepozorna książeczka dla dzieci - to wszystko atrybuty niektórych z przerażających antagonistów z popkultury. W dzisiejszym odcinku dowiemy się, kogo Paranauci widzą na skraju pola widzenia, gdy światła już zgasną i co czyni ich tak potwornymi.Źródła:https://www.filmweb.pl/film/Babadook-2014-676364https://www.vox.com/explainers/2017/6/9/15757964/gay-babadook-lgbtqhttps://www.biography.com/crime/real-life-hannibal-lecter-alfredo-balli-trevinohttps://www.youtube.com/watch?v=8Cjo4ly6sikhttps://lubimyczytac.pl/ksiazka/49585/krwawy-poludnikhttps://lubimyczytac.pl/ksiazka/102593/pozeracz-myslihttps://www.filmweb.pl/film/V+H+S+94-2021-10002974Polecajki:https://www.youtube.com/watch?v=ILU1M2uS734https://www.youtube.com/watch?v=PaGMdANhmrwhttps://www.tiktok.com/@polyphony_digital
Pomyśl o tym uważnie. Pomyśl nie o oczywistości tego faktu, ale ukrytym w nim ogromnym i niesamowitym cudzie. Jezioro w mojej głowie stało się jeziorem w twojej głowie. To jest koniec cytatu. Ale to jezioro nie jest puste. Warto zauważyć, że w momencie, w którym wsłuchiwaliście się w ten fragment, zaprosiliście niejako do swojej głowy drugiego antagonistę, którego dzisiaj przygotowałem, czyli Ludowicz Jana. Wspominałem o nim w kontekście książki Pożeracz Myśli, bo właśnie stąd jest ten cytat. Więc może przybliżę wam trochę dokładniej postać tego antagonisty, który jest mimo wszystko bardzo zwierzęcym. Ludowiczian jest albowiem rekinem konceptualnym.
A więc zwierzęciem, które zamieszkuje nie oceany, ani inne zbiorniki wodne, lecz sferę kontaktów międzyludzkich, myśli, idei i ich rozwiązań. Jest drapieżnikiem szczytowym, który poluje poprzez podążanie za celem i skupienie swojej uwagi wyłącznie na jednej ofierze. Zauważmy, to jezioro, które przed chwilą sobie wyobrażaliście, które teraz znajduje się w waszych głowach, jest naturalnym środowiskiem naszego rekina. Przypomnę, to jest stworzenie składające się w całości ze znaków topograficznych, bo jakby nie patrzeć, ludowiczian zamknięty jest w gatunek literacki, w którym został stworzony. Ale teraz przywołam wam trochę rzeczy, które wykorzystałem w swojej magisterce, bo o Ludowiczu Janie pisałem prawie cały rozdział, więc warto spojrzeć sobie na to, że ta ryba, konceptualna ryba, która ciężko ją nazwać inaczej, bo to jest wytwór samego autora tej powieści, czyli Stephena Halla,
Jest jednym z wielu gatunków ryb konceptualnych, które żyją sobie w strumieniach świadomości i w kontaktach międzyludzkich. Ludowicza jako rekin, który jest myślojadem, jest drapieżnikiem, którego nie jesteśmy w stanie pokonać. On często przywoływany jest w kontekście chorób Alzheimera czy innych chorób wpływających na śmierć, na pamięć, bo warto zauważyć, że Ludowiczian atakuje osoby, których zdolności kognitywne mogą wcale nie być w najlepszym stanie. Często atakuje osoby starsze czy osoby chorujące już na inne choroby, u których taki zanik pamięci może być łatwo wytłumaczalny. No bo co robi Ludowiczian, kiedy już cię złapie? On pożera twoją tożsamość.
I wypluty zostaje wrak człowieka, który od nowa musi uczyć się życia i od nowa musi tworzyć swoją nową tożsamość, która będzie następnym posiłkiem Ludowicziana, bo kiedy upatrzy sobie ofiarę, to będzie ją pożerał i pożerał i pożerał. Żywi się wspomnieniami, snami, poczuciem własnego ja, po kolei niszcząc i wyżerając cały wewnętrzny świat wybranej osoby. On czasami sobie woli uszczknąć i jedno ze wspomnień później zawrócić i zaatakować jeszcze raz, bo on działa w pasożytniczy sposób. To znaczy rekin, który uczepi się ciebie, będzie pożerał cię do momentu, w którym nie zostanie z ciebie zupełnie nic. Zdawać by się mogło, że ras obrany przez Ludowicza na cel jest skazany nie tylko na zagładę, ale na cały ciąg zagład, które będą następować jedna po drugiej.
Jedna badaczka, która się przyjrzała, ona się nazywa Mati Iczak, zauważa, że ta konceptualna... O tym już mówiłem, przepraszam, bo tutaj mam proste notatki z magisterki, nad którą siedzę, bo jutro mam obronę, więc jeżeli się obronię, to teraz usłyszycie jakieś oklaski czy coś, jeżeli Iga je wstawi, a jeżeli nie słyszycie tego fragmentu, to znaczy, że upierdoliłem i koniec świata. Ludowiczian jest więc niezwykle groźnym przeciwnikiem, który jest w stanie zniwelować całą pracę włożoną w przedsięwzięcie, gdyż wszystkie jednostki, z którymi spotka się Ludowiczian, one są zagrożone. Jeżeli raz wpadnie na twój trop, to znaczy, że macie w pamięci i jeżeli pożywi się już swoją Niezwykle ciekawy antagonista, który mimo wszystko pozostaje zwierzęciem.
To znaczy nie jesteśmy w stanie przypisać mu cech, które w jakiś sposób by go oczerniały czy robiły z niego bohatera skomplikowanego. To jest po prostu rekin. I mimo tego, że rekiny pojawiały się w innych tworach kultury, jak, nie wiem, szczęki, to uważam, że Ludowiczian jako postać i jako antagonista jest dużo bardziej przerażający w swoim wydźwięku. Bo mimo tego, że on cię nie zabija fizycznie, wam nie leje się krew, nie wypruwają się flaki, To atak na istotę twojego ja i pożarcie jej zostawiając się kompletnie wyplutym wrakiem jest czymś niezwykłym. I to jest coś, co ja kupuję totalnie. Znaczy potwora, który żywi się tobą w takim bardzo metafizycznym znaczeniu.
Przed tym ludowiczanem można się chronić, bo przed każdym potworem można się chronić. I sposobem, w jaki chronią się bohaterowie pożeracze myśli, jest fikcja. Zazwyczaj literacka. Bo, przypomnę, ludowiczan porusza się w przestrzeni kontaktów międzyludzkich i myśli i jakichkolwiek idei, a czytając lub tworząc fikcję otaczamy się prądami, które są nienaturalne w ludzkiej komunikacji. One nie występują naturalnie, kiedy się z kimś rozmawia. Tylko tworzą zupełnie nowy nurt, który wypływa gdzieś z twojej głowy, z tego jeziora, które sobie już wyobraziłeś, gdzieś głęboko dalej. I ryby konceptualne mogą się w tych strumieniach zgubić. Ludowiczem akurat nie jest w stanie zgubić się na zawsze, bo przyznam to, przypomnę, to jest drapieżnik szczytowy, który nigdy cię nie zostawi.
Część, którą wypracowywaliśmy sobie od dzieciństwa nagle zostaje nam odebrana. Sami się w to pakujemy, ale mam wrażenie, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze szkodliwości, która będzie długofalowa i może być problemem. Ale znowu ja bardziej dopisuję do tego jakiś taki wręcz duchowy aspekt, że po prostu Zdania nas budują. Zdania budują naszą tożsamość, a niedługo nie będziemy potrafili budować tych zdań. Więc ten ludowiczian po prostu już się nami zajmuje w taki sposób. Coś w tym jest i ja przyznam jeszcze, że to nie jest jedyny, że tak powiem, złodziej tożsamości w tej powieści.
Ciężko zatem mówić o jednej postaci. Niemniej uważam, że Leatherface jest taką ikoną kina gore i w ogóle gatunku kina grozy. I w przeciwieństwie do tego lektora, o którym opowiadałam, Ludowicziana, czy nawet Frediego Krugera, jak już jesteśmy w tym takim klasycznym horrorze, Leatherface nie mówi, nie kusi w żaden sposób, nie żartuje sobie ze swojej ofiary, nie uprawia żadnych gier. On po prostu wrzeszczy, płacze i tnie. Jest taką niekontrolowaną, nierozumną siłą, takim czystym chaosem zrodzonym po prostu z tego domowego horroru, w którym się wychował.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W ludzkich głowach od lat kiełkują coraz to nowe potwory. Ostre zęby, błyszczące od krwi łańcuchy piły czy niepozorna książeczka dla dzieci - to wszystko atrybuty niektórych z przerażających antagonistów z popkultury. W dzisiejszym odcinku dowiemy się, kogo Paranauci widzą na skraju pola widzenia, gdy światła już zgasną i co czyni ich tak potwornymi.Źródła:https://www.filmweb.pl/film/Babadook-2014-676364https://www.vox.com/explainers/2017/6/9/15757964/gay-babadook-lgbtqhttps://www.biography.com/crime/real-life-hannibal-lecter-alfredo-balli-trevinohttps://www.youtube.com/watch?v=8Cjo4ly6sikhttps://lubimyczytac.pl/ksiazka/49585/krwawy-poludnikhttps://lubimyczytac.pl/ksiazka/102593/pozeracz-myslihttps://www.filmweb.pl/film/V+H+S+94-2021-10002974Polecajki:https://www.youtube.com/watch?v=ILU1M2uS734https://www.youtube.com/watch?v=PaGMdANhmrwhttps://www.tiktok.com/@polyphony_digital