Co właściwie dały nam sondy Voyager? - POP Science #123
Wysłaliśmy zaledwie ułamek naszej technologii w najgłębszą, mroźną pustkę. To, co tam na nas czekało, zburzyło dotychczasowe modele i ukazało Układ Słoneczny w zupełnie nowym świetle.Dwa najdalsze wysłanniki ludzkości wciąż przemierzają ostateczne granice heliosfery, ścierając się z naporem wiatru międzygwiezdnego tam, gdzie definitywnie kończy się oddziaływanie Słońca. Czas spojrzeć na to, co zdołały nam przekazać z tej bezkresnej dali.
W sensie tej zależności. Wiatr słoneczny, Księżyce, wytryski na Io, ta materia dostaje się do tych pętli magnetycznych i ta materia jest jakby tam w dziwny sposób umiejscowiona i też powoduje, że te impulsy Radiowe, tak? Bardziej lub mniej są emitowane przez ten układ, układ Jowisza i Io do tego stopnia, Że my dzisiaj upgradujemy Lofara. Pewnie, gdy ten program będzie emitowany... 8 czerwca to ja będę wtedy na polu.
Powinienem być na konferencji, ale zostaję na polu Lofara, bo będziemy wtedy wyciągać z kontenera całą elektronikę. Dlatego, że nowa już czeka, a od 15 będziemy tą elektronikę montować, nowe okablowanie. I teraz LOFAR jako całość w swoim programie, w tym LOFAR 2.0 będzie miał czułość już tak dużą, że obliczenia robione dla układów planet Jowiszowych i ich księżyców Co do ich emisji, dają podstawy do tego, że my będziemy w stanie lofarem zobaczyć takie układy. Jowiszowa egzoplaneta i księżyc taki typu Io.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wysłaliśmy zaledwie ułamek naszej technologii w najgłębszą, mroźną pustkę. To, co tam na nas czekało, zburzyło dotychczasowe modele i ukazało Układ Słoneczny w zupełnie nowym świetle.Dwa najdalsze wysłanniki ludzkości wciąż przemierzają ostateczne granice heliosfery, ścierając się z naporem wiatru międzygwiezdnego tam, gdzie definitywnie kończy się oddziaływanie Słońca. Czas spojrzeć na to, co zdołały nam przekazać z tej bezkresnej dali.