Co właściwie dały nam sondy Voyager? - POP Science #123
Wysłaliśmy zaledwie ułamek naszej technologii w najgłębszą, mroźną pustkę. To, co tam na nas czekało, zburzyło dotychczasowe modele i ukazało Układ Słoneczny w zupełnie nowym świetle.Dwa najdalsze wysłanniki ludzkości wciąż przemierzają ostateczne granice heliosfery, ścierając się z naporem wiatru międzygwiezdnego tam, gdzie definitywnie kończy się oddziaływanie Słońca. Czas spojrzeć na to, co zdołały nam przekazać z tej bezkresnej dali.
Leszku, Cezary Pazura ma swoją planetoidę. Tak, Cezary Pazura też. To nawet nie wiedziałem. Ja to pamiętam. Ja to pamiętam tylko tę scenę, kiedy pan profesor Andrzej Woszczyk dostąpił tego jakby zaszczytu i gdy do niego przyszedłem, on, proszę się zatrzymać. Pan wie też, że teraz do mnie trzeba podchodzić z takim jakby większym szacunkiem. No ja mówię, zawsze z szacunkiem, ale pan wie, że ja już jestem tam. Bardzo się chyba z tego wszystkiego cieszył. Wiadomo było, że wokół Uranna Zastanowiłeś się, jaką samogłoskę wybrać.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wysłaliśmy zaledwie ułamek naszej technologii w najgłębszą, mroźną pustkę. To, co tam na nas czekało, zburzyło dotychczasowe modele i ukazało Układ Słoneczny w zupełnie nowym świetle.Dwa najdalsze wysłanniki ludzkości wciąż przemierzają ostateczne granice heliosfery, ścierając się z naporem wiatru międzygwiezdnego tam, gdzie definitywnie kończy się oddziaływanie Słońca. Czas spojrzeć na to, co zdołały nam przekazać z tej bezkresnej dali.