Lexus. Toyota, która chciała być Mercedesem. PB AUTOPORTRET
W 1983 roku szef Toyoty zadał jedno pytanie: czy potrafimy stworzyć luksusowy samochód, który rzuci wyzwanie najlepszym autom świata? Odpowiedź kosztowała miliard dolarów, wymagała pracy tysięcy ludzi i doprowadziła do powstania zupełnie nowej marki. Dziś w PB Autoportrecie opowiadamy, jak Lexus przeszedł drogę od „Toyoty w garniturze” do niemal 900 tys. samochodów sprzedawanych rocznie. Dlaczego pierwszy LS był o dziesiątki tysięcy dolarów tańszy od Mercedesa? Po co Lexus zbudował supersamochód za 375 tys. dolarów? I dlaczego dziś produkuje również luksusowe jachty? Będzie o miliardowym zakładzie, hybrydach, LFA wartym ponad milion dolarów i o tym, jak stworzyć markę premium praktycznie od zera.
Pamiętajmy, że mówimy o miliardie dolarów z drugiej połowy lat 80-tych ubiegłego stulecia. To się nie miało szansy zwrócić nigdy, myślę. I powiem więcej. Łącznie zbudowano ponad 400 prototypów. 100 samochodów rozbito w testach. Auto rozwojowe przejechały łącznie ponad 4 miliony kilometrów w Japonii, USA i Europie. Toyota nie próbowała i bardzo nie chciała tego zrobić, po prostu wrzucić skóry i drewna do istniejącego modelu. Wydała miliard dolców, przepraszam. Dolarów na samochód, dla którego nie miała jeszcze ani marki, ani salonów, ani klientów, bo to oczywiście ten wybór nazwy i tworzenie prototypów, to nie było tak, że najpierw nazwa, potem prototyp, rzecz jasna, to gdzieś tam sobie równolegle. Ja bym to nawet troszkę szerzej osadził w historii, ponieważ mówimy o Toyocie i mówimy o Toyocie w USA w latach 80-tych, od lat 50-tych, 60-tych.
Relacja USA z Japonią była z jednej strony troszkę trudna, można powiedzieć, biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło w 1945 roku. Z drugiej strony jednak to powiązanie też choćby wynikające z obecności baz amerykańskich w Japonii po II wojnie światowej sprawił, że ten związek gospodarczy był silny, był widoczny. I co ciekawe, to szybko przełożył się na stronę trochę niespodziewaną dla Amerykanów, to znaczy na silną ekspozycję. Marek japońskich, a zwłaszcza Toyoty w USA, gdzie to były samochody również cenione, dobrze przyjęte. W latach 80-tych Japończycy byli gotowi na kolejny etap. I gotowi byli nie tylko ci z Tokyo City, jak to się, znaczy, przepraszam, z Toyota City, jak to się mówi, Woolen City, tak się mówi o Toyocie?
No ale widać, że ten przekaz stał się na tyle jakby silny, brand stał się na tyle silny, że również w Japonii zaczął funkcjonować. Jeszcze jest jeden bardzo ciekawy element w tej historii Lexusa, że po 10 latach obecności na rynku, pomimo sukcesu finansowego i jakościowego, Lexus nadal miał opinię marki rozsądnej, może nawet zbyt rozsądnej. Konserwatywnej. Konserwatywnej. W połowie lat 90-tych, Car and Driver, na który się już powoływałem, magazyn chwalił Lexusa. Natomiast potrafił jednocześnie rzucić mu, że ma zadziwiający brak duszy, w wolnym tłumaczeniu. I wtedy w Toyocie pojawiła się odpowiedź, która z punktu widzenia księgowego wyglądała na mnie irracjonalnie. Ta odpowiedź ma trzy litery. LFA.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do historii marki Lexus, jej powstania i początków w latach 80-tych.
Analiza strategii Lexus w Ameryce, w tym wyboru nazwy i budżetu pierwszego projektu.
Opis premiery modelu Lexus LS 400 i jego sukcesu na rynku amerykańskim w latach 80-tych.
Opis sukcesu Lexus na rynku amerykańskim i jego wpływ na konkurencję w latach 80-tych.
Analiza strategii marketingowej i jakości obsługi Lexus, w tym opis akcji naprawowej w 1989 roku.
Opis początków Lexus w Europie i porównanie z sukcesem w USA.
Opis roli SUVów i hybrydowych samochodów w rozwoju Lexus w Europie.
Analiza strategii Lexus w Japonii i jej wpływu na globalny sukces marki.
Rozkłady cen LFA, jego sukces i strategia marki. Lexus nie stracił na każdym sprzedanym egzemplarzu, ale skupił się na rozwijaniu technologii i wizerunku marki.
Lexus rozwinął się w Europie, szczególnie w Polsce, gdzie jest drugim największym rykiem. Modely Lexus LM i ES odgrywają kluczową rolę.
Lexus jako część Toyota, rozwój marki i jej ambicje w zakresie mobilności, w tym jachty. Lexus odważył się odejść od Toyoty, stając się jednym z najtynniejszych aktywów marki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W 1983 roku szef Toyoty zadał jedno pytanie: czy potrafimy stworzyć luksusowy samochód, który rzuci wyzwanie najlepszym autom świata? Odpowiedź kosztowała miliard dolarów, wymagała pracy tysięcy ludzi i doprowadziła do powstania zupełnie nowej marki. Dziś w PB Autoportrecie opowiadamy, jak Lexus przeszedł drogę od „Toyoty w garniturze” do niemal 900 tys. samochodów sprzedawanych rocznie. Dlaczego pierwszy LS był o dziesiątki tysięcy dolarów tańszy od Mercedesa? Po co Lexus zbudował supersamochód za 375 tys. dolarów? I dlaczego dziś produkuje również luksusowe jachty? Będzie o miliardowym zakładzie, hybrydach, LFA wartym ponad milion dolarów i o tym, jak stworzyć markę premium praktycznie od zera.