Mentionsy Mentionsy
PB AUTOPORTRET
PB AUTOPORTRET

Elektryki bez ściemy. PB AUTOPORTRET

10.09.2026 ·50 min 15 s · 9 rozdziałów

Elektryki płoną, zimą tracą połowę zasięgu, po kilku latach trzeba wymienić baterię, a masowe ładowanie przeciąży sieć. Do tego wcale nie są ekologiczne, są za drogie, a Europa wycofuje się z planów dotyczących 2035 roku. Ile w tym prawdy? Z Maciejem Mazurem, szefem Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, sprawdzamy najpopularniejsze mity i niewygodne fakty dotyczące samochodów elektrycznych. Rozmawiamy o pożarach, trwałości i recyklingu baterii, polskim miksie energetycznym i przyszłości europejskiej motoryzacji. Pytamy też, czy Chiny wygrały elektromobilność i czy zamiana milionów aut spalinowych na elektryczne rzeczywiście rozwiązuje problem transportu.Mit, fakt czy półprawda? W tym odcinku próbujemy oddzielić jedno od drugiego.

21:21 · Mit o dominacji chińskich producentów 3

Tutaj cały czas na najwyższych miejscach są koncerny europejskie. Ale w już rejestracjach samochodów konwencjonalnych czy hybrydach zyskują coraz więcej. Te 10% udziału w polskim rynku marek chińskich to są głównie samochody konwencjonalne. Więc myślę, że to jest absolutnie mit, z którym też warto dyskutować. Jest taki, że Chiny to elektryki. I znak równości tu stawiamy. Chiny to też elektryki. Chiny to elektryki w bardzo dobrej jakości technologicznie, jeśli chodzi o wykończenie. Oczywiście mamy mnóstwo producentów, setki wręcz producentów, więc też nie możemy generalizować, ale są tacy, którzy stają w szranki z koncernami europejskimi i wychodzą z tej walki zwycięsko.

To, co się stało po wprowadzeniu CEU na samochody czysto elektryczne w Unii Europejskiej, wywołało to, że dziś koncerny chińskie są liderami, jeśli chodzi o plug-iny, gdzie tych CEU nie ma. I tak naprawdę koncerny wszystkie inne są w odwrocie. Jeśli mamy takie rynki biorące, jak rynek polski, duży rynek, gdzie mamy Z jednej strony duży udział samochodów nowych, ale z drugiej strony też potężny udział samochodów używanych. To koncerny chińskie doskonale, myślę, że ten produkt swój dopasowują do tego klienta na samochód używany, który myśli sobie, po co ja mam kupować teraz trzy czy pięcioletniego ściągniętego z Niemiec czy z Holandii, już nie wymienię tutaj marki,

Niezależnie od napędu, tam można powiedzieć, że te wyniki są wysokie. Więc myślę, że my jako europejska motoryzacja czy globalna motoryzacja musimy zdać sobie sprawę, że Że tutaj zmienia się w ogóle ten obrazek nasz motoryzacyjny. Do koncernów tych legacji OEM, do których byliśmy przyzwyczajeni, w jakimś momencie dotarły koncerny najpierw amerykańskie, potem japońskie, potem koreańskie, a dziś chińskie. I za pięć lat myślę, że to będzie obraz tego rynku, który Który będzie już dla nas czymś absolutnie naturalnym, że każdy z tego tortu będzie chciał coś ugryźć. I też wydaje mi się, że my jako koncerny europejskie, tutaj mówiąc my, jesteśmy w Europie, dlatego się posługujemy, my też do tej elektromobilności jesteśmy coraz lepiej przygotowani.

35:46 · Mit o spóźnieniu elektryfikacji 3

Tutaj z kolei też wychwyciłem jeszcze jedno zdanie, które powiedziałaś o tym, że te prognozy obecne zakładają, że ta elektryfikacja no jednak następuje wolniej niż zakładała i nie jest to tylko jakaś cecha unikatowa dla Polski, tylko widać to w całej Europie. To założenie, że od 2035 roku już samochody spalinowe zostaną wycofane z rynku, zostało właśnie jakimś teoretycznym założeniem, ponieważ taki ten, nazwijmy to, zakaz samochodów spalinowych został zawieszony. Czy postrzegasz to jako porażkę środowiska elektromobilnego? Absolutnie nie. Ja postrzegam Za porażkę to, że my rzeczywiście niepotrzebnie wprowadziliśmy jako Unia Europejska cel, który był celem, który później został bardzo szybko sprowadzony do takiego języka zakazowo-nakazowego.

Bo nie wiem, czy zauważyliście, bo to wczoraj dane się pojawiły, więc temat jest bardzo jeszcze młody. Nie wiem, czy widzieliście, jaki udział elektryków jest we Francji w sierpniu. 38%. Jaki udział jest w lipcu dla całej Unii Europejskiej? 25%. 25%, czyli co czwarty samochód rejestrowany w Unii Europejskiej w 27 państwach jest czysto elektryczny, jest BEW-em. Ja tutaj nie daję plug-inów. W Polsce? Co 25, czyli 4%. I to jest myślę coś, co my naprawdę przegrywamy, że my naprawdę uwierzyliśmy jako rynek, jako odbiorcy, że my tutaj mamy jakąś zmianę istotną.

Nie, ja myślę, że my absolutnie nie widzimy żadnego odwrotu, wręcz odwrotnie. Ja jestem zaskoczony tym, jak dynamiczny jest to tempo rozwoju, ale niestety nie w Polsce, w Unii Europejskiej. My jesteśmy przed ostatnim rynkiem dziś, przed ostatnim rynkiem. To jest nieprawdopodobne, do czego my też doprowadziliśmy, takim denializmem i też takim podejściem, że to się nie wydarzy. A oczywiście my jesteśmy wspaniałym rynkiem do tego, żeby przez jeszcze kolejne lata to, czego się nie da sprzedać, na innych rynkach sprzedawać w Polsce. Myślę, że każdy może sobie rozwinąć to stwierdzenie, bo tak po prostu ten rynek wygląda. Słuchajcie, już tak na koniec, bo znowu bijemy rekordy.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.