Mentionsy Mentionsy
Okiem Deva
Okiem Deva

Kto naprawdę jest właścicielem gier?

21.10.2026 ·24 min 29 s · 14 rozdziałów

Saudyjski fundusz po kupnie EA myśli o połączeniu go z kolejnym swoim gigantem, Paramount połyka Warner Bros., a Devolver ucieka z giełdy po spadku wartości o ponad 90 procent. W tym samym czasie Grasshopper odkupuje niezależność, Nerial i Gravity Well znikają, a byli twórcy Disco Elysium oddają 5 procent studia graczom. Opowiadam, kto dziś naprawdę jest właścicielem gier i co z tego wynika dla ludzi, którzy je robią.#okiemdeva #gamedev #biznesgier #gry #gaming #recenzjagier #newsy #konsole #polska #ea #devolver #inwestycje #ai📌 Przydatne linki:Moja nadchodząca gra:https://store.steampowered.com/app/4184130/Foxy_Dumplings/BIBLIA OPTYMALIZACJIhttps://github.com/GameDevGrzesiek/OptimizationBibleINWESTORZY / WYDAWCY / JAK PITCHOWAĆ:https://github.com/GameDevGrzesiek/GameFunds/PRACA W GAMEDEVIE:https://workplays.it/Patronite Okiem Deva:https://patronite.pl/okiemdevaDiscord Okiem Deva:https://discord.gg/4anD7dJJn8Linki: https://linktr.ee/okiemdevaKompilacja ofert pracy:https://bit.ly/GamedevPracaPytania do następnego live’ahttps://forms.gle/4rEHhLdoiPUDWdtE7🕒 Timestamps:00:00 Intro00:22 Pieniądze na samej górze03:45 Rekord, który nim nie jest09:10 Ucieczka z giełdy10:44 Właściciele puszczają i tną15:06 Małe transakcje16:56 Skąd płyną nowe pieniądze19:07 Inne modele własności22:41 Co z tego wynika23:49 Outro📚 Źródła:https://od.s.gy/SOURCES

3:00 · Savvy Games Group 1

Drakestar Partners, który liczy te wszystkie rzeczy inaczej, podaje 45 transakcji za 2,4 miliarda i 1,6 miliarda z prywatnych rund inwestycyjnych. Ponad 80% tych prywatnych pieniędzy poszło w AI i narzędzie. Największą rundę zebrało Meshie, generator modeli 3D. W AI oczywiście aż 400 milionów dolarów. I to jest już tak rozbudowana firma, że np. męczą mnie od 3 tygodni, żeby zrobić materiał Nie. Po prostu nie. Nie ma takiej opcji. Natomiast to też widać, jeżeli chodzi o inwestycje. Jak jeżdżę często jednak na konferencje i jestem na różnych spotkaniach biznesowych i widać, że tam są na przykład firmy, które reklamują określone usługi.

5:12 · EA i Savvy 3

No i jeżeli prowadzisz studio i odpowiadasz też za biznes, no to często zaczepiają cię właśnie dostawcy usług, teraz właśnie ci związani z AI, z czego te usługi to jest na przykład gotowy pipeline pod budowanie podróży na platformy, w którym płaci się kilkadziesiąt euro miesięcznie po to, żeby ustawiali wam czy zrobili wam w chmurze budowanie gry na różne platformy, z czego Oni chcą ode mnie kilkadziesiąt euro miesięcznie za coś, co ja sobie sam napisałem w weekend i mam to lokalnie i mi zupełnie wystarczy. I ludzie, którzy są niedoświadczeni właśnie w robieniu gier, nie wiedzą jak te powiedzmy skrypty budowania sobie ustawiać, jak zrobić, żeby to działało sprawnie itd.

No cóż, skłaniają się na takie usługi, a niektórzy są po prostu Jak są zespoły złożone z tylko designerów i artystów i nie mają żadnej osoby technicznej, no to uznają, że lepiej delegować takie usługi, czyli zapłacić kilkadziesiąt euro tam, kolejne kilkadziesiąt w drugą stronę i tak dalej. Uzbierają się z tego kilka, powiedzmy set euro miesięcznie i dalej według nich to jest oszczędność, bo nie muszą płacić za jednego dobrego programistę. Natomiast brak takowego powoduje problem jeszcze w innych obszarach, które mógłby on pokryć przy okazji robienia określonych usług. Natomiast to jest taka właśnie pozorna oszczędność, która jednak nabija kab ze firmą AI-owym. I no niestety, tak to teraz wygląda.

Żeby było śmieszniej, jeszcze są firmy, które oferują analizę AI związaną z analizą rynkową. Czyli coś, co ja jestem w stanie zrobić jednym dobrze napisanym skillem znów na przestrzeni tam powiedzmy kilku dni wieczorami. Do wyszukiwania informacji za pomocą też oczywiście AI, tylko że ja sobie to piszę jakby w ramach swojej jakiejś tam subskrypcji na Antropiku czy cokolwiek. Natomiast ta firma żąda więcej niż miesięczna subskrypcja właśnie z takiego modelu językowego tudzież można sobie to zrobić nawet lokalnie i taki analizator rynku każdy może sobie napisać tylko musi wiedzieć czego szukać musi znaleźć dobre źródła i tak naprawdę To jest mniej więcej taki przekręt jak te kursy robienia AI.

18:00 · Devolver Digital 1

To też zależy, ale robienie gry za własne pieniądze nie jest lekkie i nie jest łatwe i dużo kosztuje. A Epic poszedł w zupełnie inną stronę. 12 października Jason Schreier z Bloomberga napisał, że strzelanka z postaciami Marvela i Star Wars, którą Epic robi dla Disneya, wypadła z terminu na marzec 2027. Nie ma nowej daty. Zespół dostał wiadomość, że od teraz nie będzie już ręcznie pisanego kodu, a grafika ma powstawać w pełni za pomocą AI. Wszyscy się już cieszą, to jest w ogóle osobny temat. Tak, to trzeba będzie zrobić osobno, bo tego się znowu trochę narobiło, ale ostatnio już mówiłem o AI i grach, więc poczekam jeszcze chwilę aż się to wszystko uklei, bo ostatnio ten launcher Epic Game Store też miał swoje przygody, także to jeszcze jest temat osobny można powiedzieć.

20:36 · Square Enix 3

Natomiast jest tam wesoło. Według Bloomberga zespół ma pracować z narzędziami w rodzaju Cloud Odontropic, a żadna inna duża firma nie próbowała dotąd zrobić gry głównie za pomocą AI. Do tej pory mieliśmy mniejsze gry i totalne szroty często, natomiast zobaczymy jak duzi się za to zabiorą i do jakiego stopnia tam faktycznie będzie użycie AI. Tim Sweeney napisał tego samego dnia. Na Eksie mamy w Epic ogromny zwrot. Przesuwamy ludzi, żeby przestawić się na maksymalne przyspieszenie Kto naprawdę jest właścicielem gier? Zobaczymy, jak będzie wyglądała końcówka roku fiskalnego. To wtedy sobie podsumujemy, czy faktycznie nie będą zwalniać ludzi.

Nowy launcher Epica, który według The Verge i Ars Technica powstał w dużej mierze z pomocą AI, ładuje bibliotekę według IGN 30 razy szybciej i dostanie wersję na Linuxa. Natomiast już widać były pierwsze problemy, na przykład zamiast odpalać Fortnite'a w Epic Game Store, czy Epic's Game Launcher, co jest podstawową chyba funkcją w ogóle EGSA, Mmm... Odpalał Among Us. Także dobrze im poszło to vibecodowanie. Oczywiście poprawili to już, żeby nie było. Natomiast Disney, który ma w Epic udziały warte 1,5 miliardów dolarów, na razie nie zamierza go kupować. Dana Walden z Disneya mówi, to nie są rozmowy, które teraz prowadzimy. Bloomberg Intelligence przewiduje z kolei, że granie w chmurze urośnie do 38 miliardów dolarów do 2035 roku i może z czasem zabić konsolę jako produkt masowy.

AI ma tu podwójną rolę, obniża koszty i dostarcza infrastruktury i jednocześnie zabija rynek. To nawet jest potrójna rola, tylko że nikt jakoś, wszyscy wypierają tą trzecią, nie? Bo sprawiają, że właśnie AI staje się tak, tak pompuje ceny sprzętu, że ludzi nie będzie stać na konsolę, tylko będą musieli płacić subskrypcję, więc będą więźniami subskrypcji tak naprawdę, co jest chore pod wieloma względami, także tak, fajne czasy, nie? I co z tego wszystkiego może wynikać na koniec? Tak podsumujmy, pieniędzy w grach nie brakuje. Natomiast coraz bardziej skupia się to wszystko na tych największych, co akurat nikogo nie dziwi, zasada parę, to tutaj zazwyczaj jednak jest non stop w funkcji. Jeden fundusz państwowy kontroluje EA, Savvy, Scopely i Pokemon Go, a te same fundusze z Zootoki mają ponad 1 trzecią skydance'u.

23:00 · Supermassive 1

Jednocześnie NetEase, Devolver, Nordisk, Tencent, Funcom i Ubisoft puszczają, zamykają albo przycinają studia, a prywatne pieniądze głównie idą w AI i narzędzia. Dla twórców z tego miejsca płyną No, kilka wniosków na pewno. Własność decyduje o wszystkim, bo Grasshopper odzyskał niezależność, ale Nerial zostawił swoje marki u Devolvera. Finansowanie od jednego partnera to jest ryzyko, które Gravity Wall przepłaciło większością zespołu, a giełda nie musi być nagrodą, skoro nawet Devolver uznał, że lepiej mu bez niej. To wszystko zależy jak się konstruuje spółki i jak się konstruuje produkty, w sensie jak się szybko je też produkuje. Bo oczekiwania giełdowe, a to jak funkcjonuje rynek, to są dwie różne rzeczy. Także to też trzeba pamiętać. I to wszystko w tym materiale.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.