Andrzej „Josyn” o miłości do Hanoi
Czy można połączyć magię, miłość i podróże po Azji w jednym życiu?Poznaj Andrzeja Nowaka – polskiego iluzjonistę z Poznania, który kiedyś wystąpił w Mam Talent, a dziś czaruje turystów w samym sercu Wietnamu 🇻🇳!Pojechał do Hanoi tylko na chwilę… ale ta chwila trwa już kilka lat. Zakochał się w Wietnamce, założył rodzinę i dziś mieszka w Azji, gdzie pracuje jako przewodnik po Wietnamie i Azji Południowo-Wschodniej w firmie MakeYourAsia. Na jego wycieczkach Polacy odkrywają Hanoi od kuchni, zachwycają się Zatoką Ha Long i odpoczywają w bajkowym Ninh Binh. 🎬 W tym odcinku serii #OkAzjaDoRozmowy Andrzej opowiada o swoim niezwykłym życiu, pracy i o tym, jak to jest być Polakiem w Wietnamie. Dowiesz się:• jak trafił do Azji i dlaczego został tam na stałe,• jak wygląda codzienność między pokazami iluzji a oprowadzaniem wycieczek,• jak odnaleźć magię w zwykłych chwilach życia za granicą,• jak Wietnam potrafi zmienić człowieka.✨ Oprócz bycia przewodnikiem Andrzej to również bloger, gitarzysta i miłośnik medytacji. Zaraża dobrą energią, poczuciem humoru i miłością do Azji. Z nim każde miejsce ma w sobie odrobinę czarów.➡️ Subskrybuj kanał Ok!Azja do Rozmowy, by nie przegapić kolejnych historii o Polakach w Azji i życiu w Wietnamie!
Cześć, tu Łukasz, witam w kolejnej okazji do rozmowy. Dzisiaj moim gościem Andrzej Nowak, poznaniak, który od kilku lat już mieszka w Hanoi. Cześć Andrzej. Cześć wszystkim, witam, witam. Poznaniak, magik, obecnie przewodnik, ale zacznijmy deklaracyjnie. Skąd ten pomysł, żeby zamieszkać nagle w Wietnamie i trochę się tam zakorzenić? Mój młodszy brat powiedzmy, że podróżnikiem był swego czasu i to podróżował gdzieś tam po Hiszpanii, gdzieś tam po Irlandii, po świecie. Jak gdzieś było fajnie, to do mnie dzwonił po prostu, żebym wpadał go odwiedzić. No i tak się zdarzyło, że dwa lata już uczył angielskiego tutaj i stwierdził, że wbijaj do mnie do Wietnamu, więc dosyć spontanicznie kupiłem bilet tutaj w listopadzie 2019 na dwa tygodnie tylko. No i ja tak lubię takie... Slow zwiedzanie robić powolne.
Jak się mieszka w Hanoi dla poznaniaka? Bardzo stymulujące dla umysłu, według mnie jest, bo jest tyle nowości. Nawet wywóz śmieci inaczej wygląda, sklepiki inaczej wyglądają. Praktycznie cokolwiek chcesz zrobić, to jest wyzwaniem, więc na mnie to zadziałało bardzo odświeżająco umysłowo, Wyrzuca się z rutyny, wszystko jest znowu ciekawe, wiesz, troszeczkę jakby się przywrócił ten stan bycia dzieckiem tutaj. A Hanoi mi się podoba, bo ma niezwykły klimat i przez te francuskie kolonialne budynki i na te pagody na każdym roku, na głęboką historię, które ma też dzięki kilkunastu tysiącom kawiarni, gdzie zawsze można chodzić, są jeziorka, przepiękny miks jakby starych drzew i starych budowli. Ja uwielbiam klimat Hanoi. Myślisz, że to już takie twoje miejsce na stałe, no bo masz tam obecnie rodzinę.
Tak, tak. Mam żonę i dziecko, córeczkę dwu i pół letnią w Hanoi, ale nie mam pojęcia, czy to moje miejsce na stałe. Tak raczej nie planuję aż tak daleko przyszłości dalej niż rok, dwa lata. To żeby tylko dopytać, no bo niektórzy mogą cię znaleźć swoich profilów na różnych social mediach. Żona Wietnamka. Tak, zgadza się. I to też jakaś nietypowa historia. Dosyć szybka. Ja coś tam wiem, natomiast staram się oczywiście Andrzeja trochę pociągnąć za język, bo na razie na początku rozmowy trochę nie śmiałem. Próbuje nas tu zaczarować. A tak, po około półtora miesiąca pobytu w Wietnamie poznałem Lin, która jest obecnie moją żoną. Jakoś trzy, cztery miesiące od poznania wzięliśmy ślub razem. Czyli to ona ciebie zaczarowała tym razem, można by powiedzieć. Tak, tak.
Malarstwo, utrzymywanie się. Co jeszcze? Jakie jeszcze zawody? Jaki jeszcze zawody? Poznaniak, Polak, Wietnamie się chwyci. No to nietypowe, wiesz. Większość osób, która tutaj przyjeżdża. Ja mieszkam już tutaj 10 lat. I spotkałem sporo Polaków na swojej drodze. Niektórzy mieszkają tu cały czas. No wiesz, w zespole mamy tak naprawdę, jak sam wiesz, piątkę Polaków, którzy mieszkają tutaj ponad 10 lat. Ale są tacy, którzy przyjeżdżają, tak jak Twój brat, pouczyć trochę angielskiego. To kiedyś było łatwiejsze, teraz jest znacznie trudniejsze, żeby uczyć angielskiego, tak jak już kiedyś ludzie to robili na turystycznych wizach. Bo to, co powiedziałeś, że przyłożyłem wizy, to tak nie do końca. To też było tak, że po prostu Wietnam przestał dawać turystyczne wizy. Nie mogło by objechać i wrócić. Natomiast są tacy, którzy pracują tu na kontraktach. Przyjeżdżają z różnych firm i ich tutaj wysyłają.
To jest jedyna opata, którą się wnosi i w kilka dni to się rejestruje. Oczywiście jeśli to jest tylko na Wietnamczyka, a nie na białego. No tak, bo ta łatwość jest tylko, nawet jeżeli masz kartę rezydenta, to i tak tutaj nic to w Twoim przypadku nie zmienia. Wrócę na chwilę do Poznania, do Twoich studiów, bo zacząłeś mówić, że studiowałeś rzeczy związane z sztuką. Możesz trochę więcej o tym powiedzieć? Nie, to akurat prywatnie studiowałem, a skończyłem zarządzanie marketing. Licencjat robiłem na... UAM-ie i magisterkę na ekonomicznym uniwersytecie. Czyli Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, dodajmy, bo słuchają nas z całej Polski, nie wszyscy te skróty poznańskie rozgryzą. Tak, tak, zgadza się, ale magisterki nie napisałem na ekonomicznym, bo właśnie miałem albo wybór przygotować się do Mam Talent, albo napisać magisterkę.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
sprzedawała ziaję w wiosce
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„sprzedawała ziaję w wiosce"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy można połączyć magię, miłość i podróże po Azji w jednym życiu?
Poznaj Andrzeja Nowaka – polskiego iluzjonistę z Poznania, który kiedyś wystąpił w Mam Talent, a dziś czaruje turystów w samym sercu Wietnamu 🇻🇳!
Pojechał do Hanoi tylko na chwilę… ale ta chwila trwa już kilka lat. Zakochał się w Wietnamce, założył rodzinę i dziś mieszka w Azji, gdzie pracuje jako przewodnik po Wietnamie i Azji Południowo-Wschodniej w firmie MakeYourAsia. Na jego wycieczkach Polacy odkrywają Hanoi od kuchni, zachwycają się Zatoką Ha Long i odpoczywają w bajkowym Ninh Binh.
🎬 W tym odcinku serii #OkAzjaDoRozmowy Andrzej opowiada o swoim niezwykłym życiu, pracy i o tym, jak to jest być Polakiem w Wietnamie. Dowiesz się:
• jak trafił do Azji i dlaczego został tam na stałe,
• jak wygląda codzienność między pokazami iluzji a oprowadzaniem wycieczek,
• jak odnaleźć magię w zwykłych chwilach życia za granicą,
• jak Wietnam potrafi zmienić człowieka.
✨ Oprócz bycia przewodnikiem Andrzej to również bloger, gitarzysta i miłośnik medytacji. Zaraża dobrą energią, poczuciem humoru i miłością do Azji. Z nim każde miejsce ma w sobie odrobinę czarów.
➡️ Subskrybuj kanał Ok!Azja do Rozmowy, by nie przegapić kolejnych historii o Polakach w Azji i życiu w Wietnamie!