Anioł - CreepyPasta
Scenariusz: Dawid JarekLektor: Jakub Rutka☛ Instagram: / jakubrutka ☛ TikTok: / jakub_rutka ODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: / 1224303840974662 ☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected]
Cóż, określenie stara Rashpla nie było tak dalekie od prawdy. Gdyby ta pani potrafiła zabijać wzrokiem, Weber padłby trupem za samo przekroczenie progu sklepu. Podszedł do niej, bo domyślał się, że ona będzie wiedzieć więcej o ofierze. Dzień dobry, porucznik Wojciech Weber. Mam do pani kilka pytań. A czego pan chce ode mnie? Nie widzi, że zajęta jestem? Spokojnie. Pani... Dorota. Dorota Spychałek, kierowniczka tego burdelu. A co tak gębę rozdziewiasz? Mów, czego pan chcesz, bo mam mnóstwo roboty... Pracowała tutaj młoda dziewczyna o imieniu Elżbieta? Pracowała, pracowała.
Dobrze zatem. Powtórzę pytanie, czy znała pani dobrze panią Elżbietę? No wie pan, byłam jej przełożoną. Nie znałam jej osobiście zbyt dobrze, no... Ot, zamieniłyśmy kilka słów na wspólnej zmianie, ale tak poza tym to... to nic. A czy Ela zachowywała się dziwnie? Była zmartwiona? Zamyślona? Nie, no gdzie tam? Ona była z nas wszystkich chyba najszczęśliwsza i najbardziej uśmiechnięta. Jezu, taka tragedia będzie mi naprawdę wrakowało. Jaka była pani w stosunku do pani Eli? Uff... No... Co? Co ja będę ukrywać, panie poruczniku? Byłam dość surowa, ale dla każdego taka jestem.
Pańska córka ma na imię Elżbieta? Tak, zgadza się. A coś się stało? To nie jest temat, aby go poruszać na klatce schodowej. Można? Mężczyzna uchylił drzwi. Weber wraz z Andrzejem weszli do środka. Na szczęście drzemka dobrze mu zrobiła, bo przestał drżeć jak szczur na mrozie i odzyskał część świadomości. Nie chciał go zabierać, ale uparł się, że chce iść. Wojciech postanowił mu zaufać. W salonie na wytartym tapczanie, owinięta kocem, siedziała zapewne matka dziewczyny. Stół zdobiły kieliszki z alkoholem oraz chusteczki. Nierozłączny duet w ciężkich sytuacjach.
Ja wiem, że to zły moment, ale miałbym kilka pytań. Proszę pytać. Kiedy państwo ostatni raz widzieliście córkę? Kilka dni temu, jak mówiłem, miała być u koleżanki. A czy... Panie władzo, nie mam siły, nie chce mi się o tym gadać. Proszę już iść. Jedno z was musi pojechać z nami, aby potwierdzić tożsamość. Nigdzie nie jadę. Nie mam zamiaru patrzeć na zimne ciało mojej córki i zostawić żony samej w takim stanie. Spojrzałem na wasze zdjęcie. Potwierdzam, że to moja córka Elżbieta Czapla. Więcej dla was nic nie zrobię, a jak wam się coś nie podoba, to mnie zastrzelcie tu i teraz.
Zaraz. Przecież to ta dwójka pijaczków, która rozpoznała ofiarę jako Elżbietę Czaplę. Trzeci to zapewne martwy jegomość w sypialni. Mówili, że gdzie mają rewir? Naprzeciwko sklepu, w którym pracowała Ela. Wyjął zdjęcie i schował do kieszeni munduru. Usiadł na krześle obok, aby zaczekać na techników i Andrzeja. Zostało ci coś? Nie bardzo. Pan Tadeusz? O poruszniku złoty, kogo moje oczy widzą. Radziu, ukoń się grzecznie. To ten pan milicjant, co nas wtedy poratował.
Rozłączył się bez słowa i dołączył do Andrzeja. W pokoju zastał także majora Kowalskiego. Zrelacjonował, czego się dowiedział chwilę temu i we trzech zrobili podsumowanie. Mamy dwie ofiary. Jedną domniemaną i jedną zaginioną. Daruj sobie z domniemaną. Skoro brakuje jej ręki, raczej nie żyje. W porządku. Także trzy ofiary. 23-letnia Elżbieta Czapla, której brakuje obu dłoni. Zostały odcięte z chirurgiczną precyzją. Drugą jest Ola. Niestety nie znamy nazwiska ani wieku. Córka pijaka, który zapił się jakiś czas temu. Jej z kolei brakuje całej lewej ręki, lewej piersi oraz dużego palca u prawej stopy. Na koniec jest nieznana ofiara, o której wiemy, że brakuje również lewej ręki.
Jakubczyk mieszkał niedaleko Elżbiety, a także jej miejsca pracy. Zapewne mijał codziennie ją na ulicy czy podczas zakupów. Morderca wyrzucił rękę z mieszkania Ryska, którego musiał znać, a przynajmniej tak zakłada Wojciech. Co więcej, drugą ofiarą jest córka zmarłego już pijaka, Ola. Rysiek pracował kiedyś w szkole jako woźny. Dziwnym trafem nikt go nie pamięta, choć nie można też wykluczyć, że tatkowi coś się pomieszało. Jeśli jednak Tadek mówi prawdę, do tej samej szkoły chodziła zaginiona Barbara Borucka. Na koniec w mieszkaniu ojca Oli znaleziono kawałek papieru. Tego samego, jaki używa Jakubczyk do pisania listów.
Czyli to ona mogła być pierwszą ofiarą? Niekoniecznie. Skoro wiemy, że działał przed Elżbietą Czaplą, mógł równie dobrze zacząć zabijać przed Jaskułą. To właściwie nieistotne. No dobrze, co nam to daje? Szczerze? Jedno wielkie gówno. Musimy poinformować matkę tej dziewczyny. No, nie licz na mnie. Ja już mam dość. Wyślij tego nowego sierżanta Wesołka. Niech zrobi coś pożytecznego. Tak w ogóle co z Jakubczykiem? Siedzi nadal w areszcie. Póki nie złapiemy tego sukinsyna, wolę nie ryzykować. Zgadzam się. Wiesz, chciałbym wyjść wcześniej. Wiem, co się teraz dzieje, ale muszę po prostu pozbierać myśli.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Scenariusz: Dawid JarekLektor: Jakub Rutka☛ Instagram: / jakubrutka ☛ TikTok: / jakub_rutka ODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: / 1224303840974662 ☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected]