Mentionsy Mentionsy
MysteryTV - Jakub Rutka
MysteryTV - Jakub Rutka

Das Zeitmaschinenprojekt: Wielka Tajemnica III Rzeszy - CreepyPasta [EP06]

21.08.2025 ·41 min

Scenariusz: Krzysztof Rypuła, Paweł Łukasiewicz, Tomasz NowakLektor: Jakub Rutka☛ Instagram:   / jakubrutka  ☛ TikTok:   / jakub_rutka  ODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU:   / 1224303840974662  ☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph

Gawrona przerażał fakt, z jaką szybkością i zwinnością poruszały się obserwowane istoty. Wiedząc, że nie będzie w stanie ich ominąć, postanowił zaatakować jako pierwszy. Ognia! Ważące 1600 kilogramów działo cofnęło się, aby wystrzelić monstrualny pocisk. Niestety chybili. Ładunek uderzył w ziemię. Rozległo się mrożące, krew w żyłach zawodzenie. Stać! Cała wstecz! Koła napędowe wydały niepokojący zgrzyt, a hamujące gąsienice wyrwały fragmenty drogi. Gawronowi zaschło w ustach. Nie chciał nawet myśleć, co by się stało, gdyby mechanizm się zepsuł.

Olbrzymi stwór z potężnymi łapami walczył z Feliksem. Przyjaciel pochylił się, a bestia pazurami uderzała o blachę Königstigera. Gawronowi zabrakło tchu. Za żadne skarby świata nie chciał tego widzieć. Stanisław zrobił się trupioblady, gdy sznur kręgosłupa przyjaciela rozerwał się w połowie. Kreatura cisnęła dolną połową Feliksa wprost w niczego niespodziewającego się Gawrona. Korpus uderzył w niego, zwalając go z nóg. Stanisław jeszcze zanim się pozbierał ryknął na cały głos. Musimy go okrążyć! Ja z prawej, ty z lewej! Ładowniczy skinął głową i zwrócił na siebie uwagę bestii idącej wprost na gawrona.

Wieża powoli obracała się w pożądanym kierunku. Trzymaj się mocno! Pociągnął lewą dźwignię do siebie. Gąsienica raptownie się zatrzymała. Pojazd obrócił się kilkukrotnie, aby ostatecznie uderzyć w ścianę jakiejś chałupy. Stanisław walnął czołem o blachę pojazdu i stracił przytomność. Obudziła go kapiąca na głowę krew. Otworzył oczy. Zobaczył ostry kawał blachy wbity wprost w klatkę piersiową Marka. Gawronowi serce zabiło tak mocno, że prawie wyskoczyło z piersi. Ujrzał tysiące białych plam.

Wystarczy, że je zakręcisz, a ciśnienie w zbiorniku zrobi resztę. Błagam. Zastrzel mnie. Nie chcę paść w ręce tych stworzeń. Wszyscy wypijemy koktajl, który zgotował nam Adolf. Pociągnął za spust. Głowa naukowca rozprysnęła się na kawałki. Gawron stał i wpatrywał się w trupa. Słysząc, jak bestie dobijają się do drzwi, odszedł do aparatury. Pozakręcał poszczególne zawory i patrzył, jak wskazówka mknie w stronę czerwieni. Już biegł, aby skryć się w najbliższym pomieszczeniu, gdy maszyna eksplodowała. Fragment konstrukcji hali zawalił się gawronowi na nogi.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.