Das Zeitmaschinenprojekt: Wielka Tajemnica III Rzeszy - CreepyPasta [EP06]
Scenariusz: Krzysztof Rypuła, Paweł Łukasiewicz, Tomasz NowakLektor: Jakub Rutka☛ Instagram: / jakubrutka ☛ TikTok: / jakub_rutka ODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: / 1224303840974662 ☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph
Ledwo o tym wspomniał. Do pomieszczenia wbiegli Marek, Feliks oraz Władysław. Podejrzliwie patrzyli na biochemika, który trzymał ręce w górze. Co się stało? spytał Czarnecki i sięgnął do kabury. Gdzie jest ta kopalnia i co mamy zrobić? Na biurku po prawej stronie od wyjścia z hali znajdziecie stół. Leży tam mapa z zaznaczoną kopalnią. Pompy są na samym dole. Wystarczy, że odkręcicie zawory, ale... Jest mały problem. Jaki? Musicie się śpieszyć. Paliwa starczy do nocy. Pole chroni tylko zakład przemysłowy. Po jego opuszczeniu zaatakują was potwory. Proponuję, żebyście użyli Königstigera.
Silnik zakaszlał, a z rur wydechowych wydobył się czarny dym. Wieża leniwie obróciła się w lewo i prawo. Czarnecki pośpiesznie zapoznawał się z uzbrojeniem pojazdu. Tak jest, kapitanie! Stanisław zdziwił się, jaką prędkość mógł osiągnąć Knistiger. Wskaźnik pokazywał 50 km na godzinę.
Stopniowo, jedna po drugiej, upiory zaczęły znikać. Momentalnie Gawron odzyskał panowanie nad własnym ciałem. Ku jego ogromnemu zdziwieniu stanęła przed nim piękna kobieta o hipnotyzującym spojrzeniu i włosach lśniących niczym samo słońce. Stanisławie Gawronie i Marku Czarnecki, ogromnie Wam dziękujemy. Obyście tak jak my wreszcie odnaleźli spokój. Kapitanowi łza napłynęła do oka. Nie mógł zrozumieć, czemu jego ojciec dopuścił się tak strasznych rzeczy. Wziął się w garści, spojrzał na Marka.
Ten też wydawał się nieobecny. Musieli działać szybko. Stanisław wydał mu rozkaz i po kilku minutach dobrego biegu, błądząc w tunelach podziemnego labiryntu, obaj dostrzegli plątaninę rur. Szli ich tropem, aż odnaleźli zawory. Pośpiesznie odkręcili każdy z nich i nagle usłyszeli mrożące krew w żyłach wycie. Gawron z przerażeniem wymalowanym na twarzy spojrzał na Czarneckiego, trzęsącego się jak galareta. Dopiero teraz zrozumiał, kto wrzeszczał. Feliks! Szarpnął za klamkę. Świeże powietrze otuliło mu rozgrzaną twarz.
Stanisław wstał, choć całe ciało bolało go straszliwie. Nie wytrzyma psychicznie straty kolejnego towarzysza. Z wytrzeszczem na twarzy sięgnął po leszącą na ziemi pepesze. Wystrzelił salwę wprost wpędzącą na czarneckiego kreaturę. Gawron strzelał. Bestia ryknęła z bólu. Napięła mięśnie i skoczyła. Machnęła łapą. Czarneckiemu na szczęście w ostatniej chwili udało się odskoczyć. Pazury przecięły powietrze. Marek nacelował wprost w łeb. Istota skrzywiła się, po czym szeroko otworzyła paszczę, ukazując kłę. Zaraz potem uciekła do lasu.
Nie mógł uwierzyć własnym oczom. Czarnecki odchodzi z tego świata. A on nic nie mógł na to poradzić. Tylko spokojnie. Zaraz coś wymyślę. To boli. Strach na wróble miał rację. Nie pozwolę. Uciekaj, kapitanie. Długo nie wytrzymam. Na pewno jest jak jestem. Stanisław chciał coś jeszcze dodać, ale zaschło mu w gardle. Choć bardzo chciał, nie mógł wydusić słowa.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Scenariusz: Krzysztof Rypuła, Paweł Łukasiewicz, Tomasz NowakLektor: Jakub Rutka☛ Instagram: / jakubrutka ☛ TikTok: / jakub_rutka ODWIEDŹ NASZ SKLEP NA WWW.MYSTERYTV.PLZamów unikatowe audiobooki i soundtracki!☛ NASZA GRUPA NA FACEBOOKU: / 1224303840974662 ☛✉ KONTAKT [WSPÓŁPRACA/CREEPYPASTY]: [email protected] Obserwuj i słuchaj również na:☛ SPOTIFY: https://spoti.fi/3hy4JFx☛ APPLE PODCASTS: https://apple.co/39dnRph