Mentionsy Mentionsy
Mr. Nemezis
Mr. Nemezis

Mój kumpel "gangus"

16.04.2025 ·2 godz 8 min

Witajcie, Zapraszam na rozmowę, która nieco urwała się ze scenariusza ale jest moim zdaniem ciekawa i warta posłuchania. Wrócimy do dalszych rozmów, jesli bedziecie zainteresowani.

No dobrze, a nie kojarzysz takiej sprawy Amber Roth? Kojarzysz. No oczywiście. I co, czy Marcin P. tak zwany, myślisz, że to on wymyślił i zrobił? Nie, oczywiście, że nie. I tak samo nie zrobił tego Budda. Tylko, że tamten siedział tyle lat, dostał taki wyrok i siedzi. Jeszcze chyba siedzi dalej. Jeszcze siedzi. Chciał niedawno wrócić, ale dostał blachę. Właśnie. A Budda szybko wyszedł. No właśnie. Wyjątkowo szybko. Trzy miesiące i... Nierealne. Nawet za kaucję z wyrzędów dwóch milionów. Nierealne założenie kierowania grupą przestępczą. Palikot też wyszedł za kaucją. Wiesz co... No inny kaliber, inna sprawa, inna historia. Wiesz kto bronił Pani Tota w broni?

Dibuła. Dibuła. A wiesz, że Budda chciał, żeby go bronił Dibuła? Nie wiem. Chciał, a Dibuła odmówił. A możliwe. To Ci mówię, że tak było. Mhm. Bo były rozmowy między Dibuła a Buddą, który słowił o obronę jego i dziwnym trafem się nie dogadali. No i pewnie nie stanowił pieniądza problemu. No właśnie. Czyli... Może stanowił problem ci, co byli nad Buddą. I może pan Dibułaster już nie chce tego. Ciekawostka jest taka, że Palikot się osobiście wypowiadał na ten temat, że mecenas Dibuła i cała ta jego kancelaria to go reprezentowali praktycznie społecznie. Za zaliczkę, za jakieś tam grosze. Tak, na pewno.

Na pewno tak, powiem Ci w ten sposób. Odnoście mecenasa Dibuła mam bardzo dobre zdanie, powiem Ci w ten sposób i no nie słyszałem, żeby za darmo pracował. No nie, ale wiesz, no Palikot nie może powiedzieć tego inaczej, ale po co tak wystrzelił, bo on to powiedział zaraz przy wyjściu z zakładu karnego przy Świebockiej. Ja wiem, wiem, wiem, ta Pani prawnik stała koło niego w tym wywiadzie, oglądałem to. No i on rzucił tekstem, chyba rzucił po to, żeby tak pokazać ludziom, jak to bardzo on nie ma pieniędzy. Być może nawet, ja nawet gdzieś tak sobie pomyślałem w pewnym momencie, że być może on nawet uznał, że przesiedzi jeszcze te parę miesięcy, żeby nie wpłacać kaucji od razu na początku, żeby nie pokazywać, że on gdzieś jeszcze ma te pieniądze poukrywane mimo wszystko. Ale to samo zrobił kiedyś Słowik.

No widzisz. Tak samo zachował się Słowik. Dostał kaucję, on Wańka... Parasol i tak dalej wtedy. I z tego co pamiętam, Wańka wyszedł od razu. Parasol za chwilę też wyszedł. Parasol miał 120 tysięcy kaucji, pamiętam. I coś. Słowik dostał kaucję i siedział sobie spokojnie. Bo on mówi, że żył tylko z książki po prostu, prawda? I tak dalej. Ale jakimś dziwnym tam ucichło to w mediach. Miał miesiąc. Puchł Słowik na wolności. Powiem Ci szczerze, że to jest takie dosyć prawdopodobne na przykład z punktu widzenia Palikota, że tak to się wydarzyło. Bo on tam jakieś olbrzymie pieniądze ściągnął w ramach tego całego crowdfoundingu.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.