Mój kumpel "gangus"
Witajcie, Zapraszam na rozmowę, która nieco urwała się ze scenariusza ale jest moim zdaniem ciekawa i warta posłuchania. Wrócimy do dalszych rozmów, jesli bedziecie zainteresowani.
A przy okazji, jak wiadomo, służby, no to i przestępcy. No właśnie. Jak się miał spotkać Ałganow z Kulczykiem, to się spotkali w Wiedniu. Jak mieli panowie właśnie... Jak się miał po prostu spotkać Baranina z tym, to też w Wiedniu. No i jak mieli Baraninę odpalić, to też w Wiedniu. Dokładnie. Powiesił się w celi. No i zacząłeś okunie i żaglu. No tak, no są bardzo ciekawi ludzie tak samo. Bardzo ciekawi ludzie, powiązani moim zdaniem bardzo mocno, bardzo mocno ze służbami, bardzo mocno z byłym SLD, całą Lewicą w tamtych czasach, bardzo mocno powiązali, no tu bym się pewnie naraził na proces, dlatego nie powiem.
Pan Oleksy też za koniecznie wylewał. Ja wiem, tylko że późno wieczorem wejść do domu byłego premiera tak sobie, czy marszałka sejmu i normalne to jest, no to wiesz. Trzeba coś sobą reprezentować i układy mieć odpowiednie, żeby tak mógł zrobić. No niewątpliwie. A wiadomo, gdzie był pan Oleksy, to był blisko pan Ałganow. No tak. No tak, tak, tak. Gdzie był pan Ałganow, to były służby. No, no tak, słynna, słynna sprawa, słynna afera Oleksego z lat dziewięćdziesiątych, chyba dziewięćdziesiąty piąty czy czwarty, coś, coś w tym. Tak, ja powiem szczerze, ja się zastanawiałem kiedyś nad jedną rzeczą, że czemu miasto, tak zwane, mówi, a nikt tego nie słyszy?
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Witajcie, Zapraszam na rozmowę, która nieco urwała się ze scenariusza ale jest moim zdaniem ciekawa i warta posłuchania. Wrócimy do dalszych rozmów, jesli bedziecie zainteresowani.