Mentionsy Mentionsy
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura
MKwadrat Podcast - gry wideo, VR, popkultura

MKwadrat #228 – Ultra Chranie 2026

31.01.2026 ·3 godz 6 min · 12 rozdziałów

W tym odcinku naszym gościem jest YouTuber, który w czasach świetności generacji PS360 nie brał jeńców w kwestii krytyki mainstreamowych produkcji - twórca serii Chranie i Super Chranie, a także plebiscytu Gra Do Dupy 200X.Rozmawiamy między innymi o tym, czy gry Ubisoftu są w ogóle potrzebne, jakie produkcje z pokazu Xboxa wzbudziły w nas najwięcej emocji oraz o tym, jak to jest dołączyć do grona posiadaczy drugiego Switcha (dobrze?). Nie zabrakło przy tej okazji również odrobiny Steam Deckowej propagandy. W sekcji recenzji - 6 gier: od mainstreamowych nowości pokroju Battlefielda 6, przez niszową konwersję Quake’a prosto z Brazylii, aż po klasyczka z ’97, którego nazwa nigdy oficjalnie nie została potwierdzona jako skrótowiec słów „Murder, Death, Kill” Zapraszamy do odsłuchu! Podziękowania dla Patronów za wsparcie, a najbardziej dla: Op1ekun, Jan Jagieła, Janomin, Paweł G., Uki, Mateusz „Kaduk” Kadukowski (Kadukowo), Kosmaty Dziadu (8biters), Pierek, Sebastian (Gry Starego Boomera), Thomas Voland (Voland’s Reality).Okładka: PerkaMontaż: PerkaRozpiska: RudyDiscord MKwadrat Podcast- https://discord.gg/PafByaf9DU Discord akcji #PolishOurPrices: https://discord.gg/zvzvFp7qmEKanał Defana: https://www.youtube.com/@wsumiespoko/ (00:00:00) StartW co ostatnio graliśmy(00:04:15) QAM(00:29:08) PerkaNewsy naleśnikowe(00:43:40) Xbox Developers Direct(01:02:05) Nowy film Silent Hill i miażdżące opinie(01:04:56) Ubisoft zabija projekty(01:11:35) Quake Brutalist Jam 3Sprzęt(01:17:25) Dołączyłem do rodziny NS2 - QAMGry naleśnikowe(01:29:56) BRAZILIAN DRUG DEALER 3: I OPENED A PORTAL TO HELL IN THE FAVELA TRYING TO REVIVE MIT AIA I NEED TO CLOSE IT - Perka(01:48:00) Battlefield 6 + Delta Force - QAM(02:04:32) Heavenly Sword - Perka(02:23:13) Wuchang jako wstęp do Solsajków - QAM(02:47:07) ICO - Perka(02:56:05) MDK - QAMSpołeczność/Publicystyka(03:03:55) Zapraszamy na sociale gości(03:05:42) Podziękowania dla patronówKonsumpcja:MP3: https://mkwadratpodcast.pl/podcast/MKwadrat_228.mp3YouTube: https://www.youtube.com/c/MKwadratPodcastRSS: https://mkwadratpodcast.pl/feed/podcastSpotify: https://open.spotify.com/show/7e5OdT8bnLmvCahOfo4jNGiTunes: https://podcasts.apple.com/ca/podcast/mkwadrat-podcast/id1082742315twitch: https://www.twitch.tv/mkwadratpodcastInterakcja:WWW: https://mkwadratpodcast.pl/Forum: https://stareforumpoly.pl/Discord: https://discord.com/invite/PafByaf9DUFanpage: https://facebook.com/MkwadratPodcast/Grupa FB: https://www.facebook.com/groups/mkwadratpodcast/Twitter: https://twitter.com/mkwadratpodcastInstagram: https://www.instagram.com/mkwadratpodcast/Kontrybucja:Patronite: https://patronite.pl/mkwadratpodcastSuppi: https://suppi.pl/mkwadratpodcast

8:36 · Muzyczne wspomnienia 1

Names mentioned. No to też tego życzę. Ja ciągle jestem na tych stokowych, ja w ogóle mam farta do padów i do ich trwałości. Nie wiem skąd to się bierze, rzadko mi się psują, ale nie znam osoby, której by się DualSense nie posypał. No niestety. Tymczasem pady od PlayStation 3 stokowo mają w sobie efekt hola i drift gałki to jest naprawdę mało prawdopodobne.

16:11 · Nowe gry 1

No ale zawsze może nam umknąć uwadze jakiś, który się będzie skradał gdzieś, wiesz, pod sufitem, zaskoczy nas, no to wtedy możemy bardzo szybko umrzeć, bo jednak to są obcy, oni są dosyć śmiercionośni. No i wiesz, w wersji VR-owej zawsze możemy w panice nie trafić magazynkiem do otworu i nie znaleźć zamka, żeby go zaciągnąć i to jest dodatkowe emocje. Dodatkowy stres. To brzmi jak absolutnie granie dla mnie, bo ja w survival horrory w ogóle nie gram, z tego też powodu, że się ich za bardzo boję i jak teraz słyszę ten opis, to wiesz, jakby zawał. Nie zachęcam. Słyszę sygnał karetki ogólnie. Sygnał tego, sygnał tego, jak to, skanera, co kropeczkę pokazuje.

24:59 · Retro gry 2

To co, może będę mówił dalej, jakie gry skończyłem. Skończyłem jeszcze Ico, o tym opowiem, bo mam historię taką delikatną, krótką z tą grą i w końcu postanowiłem, że nadrobię, bo wiadomo, klasyczek. Nie wiem, czy każesz opowieść o japońskim ojcu, który testuje kandydata na męża dla swojej córki. Jak kobieta w Japonii przeprowadza kandydata na męża, to ojciec sadza go przed telewizorem z konsolą i każe mu grać w Ico i Metal Gear Solid. Jeśli mówi, że jakieś nudne i on to by wolał sobie coś postrzelać, to znaczy, że jest z patologicznej rodziny i nie warto tutaj...

To jest oczywiście parafraza tej pasty o pizzy z ananasem, ale bardzo lubię ją przywoływać, że ICO i MTG to takie przykłady gier, które odsiewają właśnie patologię. Ale ja ten test w przyszłości przeprowadzę. Już teraz zostało zapamiętane, będzie wykorzystane. Dobrze, bardzo dobrze. Przeszedłem też Heavenly Sword, o tym też sobie pogadałem później. Przeszedłem, słuchajcie, dwie wersje Splinter Cell Double Agent. Jedną nextgenową, drugą pastgenową, to są dwie kompletnie inne gry. Co o tym sądzę i więcej dowiecie się w kolejnym odcinku, bo już się umówiłem z Rudym, że w odcinku razem z nim o tym pogadam.

61:02 · Newsy i anulowane projekty 3

Aktorka się wypowiedziała w ogóle, aktorka, która podkładała głos po twarach, Names mentioned. Names mentioned. Mam nadzieję, że kiedyś jakiś haker włamie się na ich serwery i opublikuje wersję surową, żebyśmy chociażby w ramach prezerwacji mogli, nie wiem, obejrzeć jakiś zapis, cokolwiek, żebyśmy zobaczyli, czym ta gra była. Pewnie to się nigdy nie wydarzy. Oczywiście nie życzę, żeby tam hakowali, to był taki żarcik, żeby nikt mi tu nie zarzucił, że chcę, żeby hakowali Ubisoft. Nie jestem grifterem. Ale tak, co najśmieszniejsze, pośród tych sześciu projektów, nie wiadomo co z Assassin's Creed Black Flag Resynced, swoją drogą ja cały czas żyję w takim jakby efekcie Mandeli, bo ja cały czas mi się wydaje, że nigdy, tak naprawdę, nikt z Ubisoftu nie powiedział, że ten remake powstaje.

Będzie więcej planet. Dokładnie tak. I też będzie można kupić każdy dom. I z każdym romansować. I z każdym NPC-em wejść w związek. No dobra, coś jeszcze masz do dodania na temat tego Ubisoftu? Chcesz się tutaj poznęcać nad stanem tej firmy? Czy idziemy dalej? Nie, ja to właśnie znowu pod prąd, tak jak z tym Black Flag. Ja lubię tą firmę i mi to osobiście jest trochę szkoda, że taki los spotkał Ubisoft, bo uwielbiam ich gry, w sensie niekoniecznie te wszystkie najnowsze gry, bo one miały różne przygody, z nimi mieli, ale jeśli chodzi o stare ich tytuły, to moim zdaniem trafiali bardzo często bez pudła. I trochę, wiesz, zwyczajnie mi szkoda tego dziedzictwa, bo ja coś czuję, że to się skończy robieniem teraz free-to-play i jakichś gacha games.

Wchodzicie na stronę projektu, pobieracie folder, wypakowujecie go, archiwum wypakowujecie, klikacie plik exe i wchodzicie prosto do gry i możecie zacząć zabawiać. Jeżeli jesteście ciekawi, to możecie sobie sprawdzić. Jest mnóstwo gameplayów na YouTubie, na których można sobie obejrzeć, jak to wygląda. No ale tak naprawdę po co macie oglądać gameplaye, skoro możecie za darmo sobie pobrać i zagrać, i sami się przekonać, czy to jest coś, co wam może umilić czas. Śmiało, ten pakiet poziomów wystarczy na kilkadziesiąt godzin, jeśli ktoś by chciał. Przejście wszystkie. Ja nie mam zamiaru ich przechodzić wszystkich, ale jest to coś fajnego, żeby na przykład sobie odpalić na kilkanaście minut, jak na przykład czekamy, jak nam się coś tam, nie wiem, jak mi się ścieżka audio na przykład kompresuje czy coś w tym stylu i wiem, że przez najbliższe ileś tam minut nie będę musiał nic robić dalej z montażem, coś w tym stylu.

74:15 · Retro gry i Brazilian Drug Dealer 1

Może nie jest on jakiś mega skomplikowany, ale można znaleźć tutaj jakieś odniesienia do lokalnych, brazylijskich elementów jakiejś tam kultury. Fabuła jest taka, jesteś brazylijskim handlarzem narkotyków, który jest wielkim fanem muzyka Tim Maia, który to umarł, więc przeprowadzasz rytuał, żeby go wskrzesić. Niestety, odprywając ten rytuał, przyzywasz demona i otwierasz portal do piekieł i demony opanowały wszystkich mieszkańców Rio de Janeiro, w tym twoich dawnych kolegów, innych handlarzy i innych gangusów. Musisz ich wszystkich zabić, musisz dotrzeć do portalu do piekła, musisz pokonać szatana i wskrzesić mit Aje.

110:28 · Kampania i tryby rozgrywki 2

Natomiast dość szybko mimo wszystko i tutaj kampanię porzuciłem na rzecz grania online. No i jestem pod dużym wrażeniem, może to wynika z tego, że właśnie miałem przerwę, albo z tego, że ostatnio grałem Battlefielda 3, bo też te Battlefieldy nie przechodziłem ich chronologicznie zgodnie z tym jak wychodziły. To jak piękna jest ta destrukcja otoczenia i to wszystko co się dzieje podczas strzelania, chowania się, nalotów, używania różnego rodzaju pojazdów, rozwalania budynków to robi na mnie wrażenie, pomimo już kilku ładnych godzin utopionych w trybie wieloosobowym,

Podbój. Podbój, właśnie. Do tego typowego podboju. A tutaj tych trybów jest dużo więcej i znowu nie pamiętam ich nazw, bo jest jakaś dominacja. W każdym razie sprowadza się to i do... etapowego przejmowania i stałego odcinania punktów, albo przesuwania de facto linii frontu, czy też takich trybów, które akurat mi mniej leżą, ale na pewno pozwalają lepiej zapanować, lepiej się nauczyć i trochę skilla sobie zbudować w tej grze, czyli trybów bez pojazdów, w mniejszych grupach, czy w końcu tego, co oferuje RedSec, bo RedSec oferuje wyzwania i Battle Royale. Battle Royale jest zupełnie nie dla mnie, Ale wyzwania, gdzie właśnie w mniejszych teamach, często bez pojazdów, w poszczególnych misjach, na zasadzie last team standing, czy to zdobywamy radio, czy to podkładamy bombę.

119:16 · Heavenly Sword 1

I im hapeki dalej pozabierać. Ale tak jak mówisz, to podbijanie ich było strasznie powtarzalne, więc ta walka przez to u mnie się przynajmniej toczyła ciągle wokół tego samego, tych samych poznanych już ruchów. I chyba była przez to takim najmniej interesującym mnie elementem. A co jeszcze chciałem powiedzieć? Strasznie podobały mi się story w tej grze. To nie jest wybitne story, ale zagrane jest brawurowo. Andy Serkis też motion capture podkładał pod Bohana i w ogóle te wszystkie postaci zagrali aktorzy, bo wydaje mi się, że w grze też są jakieś behind the scenes takie do obejrzenia.

158:36 · ICO i MDK 8

W momencie, gdy teraz ty w to grasz, to już tak jakby masz doświadczenie skurczone o jeden z etapów, w którym wcześniej walczyliśmy z opętanymi wiśniakami. A teraz oni są neutralni i nie da się ich zabić, bo po prostu nie spodobało się to partii chińskiej. Aaa, rozumiem, rozumiem. Nie było zgodnie z linią partii i już ten poziom... W sensie teraz przebiegasz przez ten poziom. Wcześniej on był po prostu zwykłym poziomem, w którym trzeba było, wiesz, od kapliczki do kapliczki przebiec, nie dając się zabić, a teraz po prostu przebiegasz przez niego i maszyn peców stojących i nic nie robiących. Okej, rozumiem. Ja absolutnie nie pochwalam takiego przymusu cenzorskiego. Z drugiej strony też nie będę ukrywał, nie zwróciłbym pewnie na to uwagi, w sensie gdybyś mi o tym nie powiedział, to nie byłbym w stanie wyłapać tego z samej gry, że to jest w jakiś sposób ona poszkodowana, więc nie wiem czy to doświadczenie w znaczący sposób by się

Przejdźmy może dalej, bo widzę, że nas czas bardzo goni. Ja bym chciał bardzo szybko opowiedzieć o grze Ico. To jest gra krótka. Ja ją ukończyłem chyba w 6 godzin. I to jest classic z PlayStation 2. Miałem na końcu języka imię i nazwisko tego twórcy. To jest legendarny twórca, który dał nam Shadow of the Colossus, The Last Guardian. To jest pierwsza gra tego studia. Pan Ueda. Ueda, tak, Ueda. Wcielamy się w chłopca z rogami, który zostaje zaprowadzony do jakiejś świątyni, gdzie zostaje złożony w zamkniętej, powiedzmy, skrzyni. Jednak mu się to nie podoba. Złożony w ofierze po prostu, poprzez zamknięcie w metalowej czy tam kamiennej skrzyni. Jemu to się nie podoba, więc zaczyna się miotać i wypada z niej.

Odkrywa, że w zamczysku w tej fortecy jest jeszcze dziewczynka. Ona się nazywa Yuma? Nie pamiętam. I razem tytułowy Ico z tą dziewczynką muszą rozwiązywać zagadki i pokonywać zagrożenia w postaci cienistych potworów, które próbują porwać naszą towarzyszkę. To de facto większość gry to jest misja eskortowa. Mamy specjalny przycisk do wołania naszej towarzyszki i wtedy nasz bohater krzyczy UMPA! UMPA! Może to trochę rezonować potem w głowie, jak on cały czas krzyczy UMPA! Albo jak troszkę jest dalej, to robi YYYY! Coś w tym stylu. Nie mamy też kontroli nad kamerą w tej grze, co pochwalam, to znaczy możemy tam w pewnym stopniu, co daje nam niesamowite kadry.

Jak opowiadaliśmy o Metal Garden, to pojawiło się porównanie do Ico. Shadow of the Colossus. I to porównanie jest powiązane z tym, że ta gra po prostu estetycznie siedzi w klimacie megastruktur. Mamy gigantyczne zamczysko z wysokimi murami, w którym my jesteśmy takim małym po prostu pyłkiem. Przemierzamy te mury. Widzimy w oddali przyrodę. Ta forteca znajduje się na wodzie. Po prostu ta gra to jest czysty vibe. To są vibesy. I generalnie tak, mamy sekcje, w których walczymy, mamy sekcje, w których rozwiązujemy zagadki. Nasz Ico jest bardziej mobilny niż nasza towarzyszka, więc często może gdzieś skoczyć, gdzieś się wspiąć, ale zawsze pozostaje w nas ten strach, że w momencie, kiedy się oddalamy za bardzo od naszej towarzyszki, to czy przypadkiem zaraz nie wyskoczą straszydła,

W ogóle gra ma taki bardzo mistyczny klimat, bo zarówno głos naszego głównego bohatera, który wypowiada jakieś kwestie, jest w jakimś niezrozumiałym języku i są napisy tylko, żebyśmy wiedzieli, o co chodzi, a z kolei w momencie, kiedy nasza towarzyszka do nas mówi, to są napisy w postaci jakichś dziwacznych symboli, więc tym bardziej mamy takie poczucie, że Czujemy się jak Ico, że my nie mamy z nią kontaktu innego niż poprzez te komendy, poprzez chwycenie jej za rękę, poprzez krzyczenie do niej, żeby podeszła. Co ciekawe, ona też potrafi nam pomóc rozwiązać zagadkę. Miałem taki moment, że się zaciąłem i błądziłem i biegałem i nie wiedziałem, co robić, aż w końcu ona podeszła do pewnego miejsca, zawołała mnie jakimś tym swoim tekstem

I pokazała palcem. I wtedy mi się zapaliła lampka i miałem takie, aha, dobra, już wiem, muszę cię podciągnąć tutaj i wtedy przejdziemy dalej. Faktycznie okazało się, że mam po prostu tam stanąć i ją podciągnąć, bo też po prostu przy krawędziach możemy czasami użyć tego przycisku interakcji z nią i wtedy ICO wyciąga rękę i przygotowują się do interakcji wspólnej, żeby razem pokonać jakąś tam przeszkodę. Super doświadczenie, naprawdę. Ja grałem w streamingu w katalogu PlayStation Plus Premium, w katalogu klasyki. Gra wyszła na PlayStation 2, wyszła na PlayStation 3 właśnie w ramach tego katalogu, a na współczesnych konsolach możecie ją ograć sobie w streamingu. Uważam, że to jest bardzo ważne życiowe doświadczenie jako graczy, żeby zagrać w ICO.

Z drugiej strony, później w Shadow of the Colossus twórcy pokazali, że wsiadając na koni, jeżdżąc przez niekończące się postkowia, można osiągnąć porównywalny efekt artystyczny. No ale ICO jest unikalne i to jest must play, moim zdaniem. Nie skończyłem jeszcze tej gry, to przyznaję bez bicia, ale na tym etapie, na którym już jestem, mogę powiedzieć, że to jest must play. Dobra, ja powiedziałem o ICO, co chciałem. Pytanie do ciebie. Czy masz jeszcze czas, żeby opowiedzieć ostatniej rzeczy, czyli MDK, czy będziemy już się żegnać?

I z tym mi się kojarzy właśnie MDK. Z tym takim nie tylko kreatywnym gameplayem, ale i kreatywnymi sztuczkami graficznymi. A jakby ktoś był zainteresowany, to wyszła też druga część, która jest taka bardziej nowożytna. Ma ciekawszy dużo aspekt, dużo ciekawsze jest pod względem fabuły. Bo mamy tam już pełnoprawne przerywniki, te postaci. Nasi sprzymierzeńcy dostają też czas ekranowy, że tak się wyraża, więc można ich lepiej poznać. I jest to gra stworzona przez Bioware. Bo marka z rąk Shiny trafiła bodajże do rąk Activision.

Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.