MKwadrat #164 – Stary Kwadrat
Prawie 4 godzinny odcinek w którym pojawia się Stary Gracz - pierwszy raz w głównym odcinku. Omawiamy między innymi grę na PSVR2 która nie wymaga kontrolera. Bardzo obfita sekcja kulturki - jest nawet książka!
Cześć, zapraszam Was do 164 odcinka podcastu MKwadrat. W tym odcinku opowiadam jak zepsułem sobie komputer, jak Sony robiło mi problemy przy próbie reklamacji PSVR2 kontrolera. Naszym gościem jest Rafał, czyli Stary Gracz. Ja omawiam dwa Boomer Shootery. Damian omawia Halls of Torment, czyli mamy Vampire Survivor z domu. Stary Gracz omawia Everspace 2 i Oxen Free. W sekcji VR-owej udało mi się omówić grę na PSVR 2, która nie wykorzystuje kontrolerów. Damian zachęca do grania w Pistol Whipa. Omawia też Project Rize. Mamy bardzo duży dział kulturkowy dzięki Staremu Graczowi. Omawiamy dużo seriali, filmów, a nawet książkę. A w kąciku społecznościowym zapraszamy Was do wzięcia udziału w imprezie Retrosfera, na której się wszyscy pojawimy. Zapraszamy do odcinka. Hej!
Cześć, witam wszystkich w 164 odcinku podcastu MKwadrat, podcastu o VR, grach, popkulturze. Do Was mówi Simplex, jest ze mną Damian. Cześć. I mamy gościa, nigdy niewidzianego tutaj, nowy gość. Pierwszy raz, Stary Gracz, Rafał. Cześć. Żarcik, dawno nie było u nas szychy. Nie, ale szczerze, wiesz co, ja jestem chyba pierwszy raz w regularnym odcinku MKwadrat Podcast, bo zawsze specjalnie nagrywaliśmy. A widzisz, ci dobrze powiedziałem. Chciałem zażartować, a niechcący wyszło mi na serio. Tak jest. Cześć wszystkim. A ci, co mają kamerę, mogą obserwować, jak moja żona próbowała skrócić mi brodę i skończyło się to tym, że mnie prawie zgoliła do zera. Takie to skutki. Dobra, słuchajcie, zaczniemy od, co ostatnio graliśmy, ale ja najpierw w ogóle mam tutaj bardzo osobistą historię.
Przez pół roku Sony, nieogary z Sony, sorry, inaczej tego nie mogę nazwać, patawłachy, nie ogarnęły linka, żeby go zaktualizować. To pokazuje, gdzie Sony ma PSVR 2. I to nie tylko na polskim sklepie, na angielskim jest tak samo. No ale dobra. Ale poczekaj, to rozumiem, że pada tego normalnego DualSense'a nie było takich problemów i była strona, gdzie można było podać numer seryjny. Aha, okej, dobra. Tutaj też jest taka strona, tylko że jak podaje numer seryjny pada, który w ogóle, żeby go w ogóle odczytać, to trzeba w ogóle mieć maszko powiększające i numer modelu tego kontrolera, To pisze mi, ups, przepraszamy, nie znaleziono produktu. Mogę tam wpisać numer modelu PS VR 2, w sensie gogli całych, nie? I wtedy mogę przejść dalej. Ale wtedy mam drop down, no nie, wiesz, listę rozwijaną problemów, które mam.
I te problemy dotyczą tylko gogli. I nie mogę wybrać problemu, że kontroler nie działa. Bo wpisałem numer modelu gogli VR 2. A jak to się skończyło, że napisałem raz, Raz mentionowałem PlayStation Polska, żeby mi z tym pomogli. Olali mnie. Poczekałem ze dwa dni i zobaczyłem, że dosłownie dwie godziny wcześniej wysłali jakiegoś tweeta reklamującego Call of Duty. No agencja ci nie odpisze, co z tym zrobić. No ale poczekaj, bo właśnie... I ja odpowiedziałem na tego tweeta o reklamie Call of Duty i napisałem tak. Superosko, ale może byście mi pomogli? Bo ja tutaj do was napisałem parę dni temu, bo mam problem. I wtedy podali mi, powiedzieli mi, hej, zadzwoń na infolinie, która jest czynna w takich i takich godzinach. I tam był inny numer infolinii niż jest podany na stronie Sony. Rozumiecie? Oni zmienili numer infolinii i nikogo nie zapomnieli go zaktualizować.
Szybko. Bo rozmawiałem tutaj z jakąś osobą, która wiec nie wiedziała co się dzieje. I powiedziała mi babka, że muszę wysłać cały zestaw. Kontroler, lewy, prawy i gogle. Cały. Dlaczego? Bo tak. Ale wiesz co jest najlepsze? Że powiedziała mi babka tak, że jakbym miał gogle dłużej niż rok, to mógłbym tylko kontroler wysłać. Ale ponieważ nie mam dłużej niż rok, to muszę wszystko, wiecie. Mógłbym na przykład poczekać teraz jeszcze, wiesz, do lutego, nie? Aż minie rok i wysłać sam kontroler. Jeszcze powiedziała do mnie babka tak. I tylko jak pan chce zachować sobie oryginalne opakowanie, to proszę w nim nie wysyłać. Ja mówię słucham, bo wiecie, wysyłam delikatny sprzęt, gogle, VR, gdzie jest optyka, ekran i tak dalej. No tak, one są dobrze spakowane.
Potato. Potato. Potato ziemniak. To Rafał, w co grałeś ostatnio? Tak szybko, jeśli chcesz wiedzieć o czymś więcej, to później, w późniejszych sekcjach. Nie, jasne, jasne. Dokładnie, bo to tylko tego, hasłowo. Tak, już się zdążyłem zorientować. Słuchajcie, Everspace 2, czyli taki kosmiczny space shooter, on wyszedł swego czasu na pecety, dopiero teraz na konsolach się pojawił. Zbierał świetne recenzje, więc musiałem zagrać Day One, bo jest w Game Passie, więc więcej opowiem później. Ale chyba Arczero też nie chwalił, nie? Tak, skończył ostatnio. I ostatecznie, lekki off-top, ale ja w ogóle przeczytałem przypadek dramę, bo pierwsze Everspace miało VR-a, a drugie nie miało. I w ogóle hardcore'owi gracze PC się zesrali, gracze PC VR się zesrali. W ogóle wyzywali dewelopera, że jest w ogóle leniwy, niekompetentny i w ogóle ten dewelop powiedział,
że w ogóle tak mu generalnie zepsuli humor, że on dalej uważa, że VR jest spoko, ale on nie chce na razie nic robić z VR. Czyli efekt odwrotny do zamierzonego. Także dzięki gracze. Gracze są najgorsi. A to jest w ogóle mała ekipa niezależna, Rockfish Games chyba, tak? No tak, dokładnie. I oni tam nawet w ogóle pisali, że na podstawie tych danych hardware survey, że bardzo mało ludzi w ogóle grało z VR-em, że rynek jest bardzo sfragmentowany, że musieliby na pięć różnych gogli to wszystko robić, że gracze VR są strasznie wymagający. Albo dostaniesz taką kupę, jak moment Skype'u, hucznych zapowiedziach. W sensie wersje VR. Technologia super, tylko fandom zjebany. Tak, dokładnie, żebyś wiedział. No niestety, oczywiście. Dobrze powiedziane. No, więc jakby ja ich rozumiem.
Mi się podobało, zapominam już o tym. Graj za darmo jak ktoś ma Netflixa. Platformę mobilną, tak. Jak masz Netflixa, to można na iOSa, Androida pobrać sobie na tablet czy na telefon wersję w ramach abonamentu i grać, tak. Zresztą tam parę gier od nich, bo Night School Studio zostało kupione przez Netflixa. After Party, Oxenfree 1 i tak dalej. To w sumie dobrze, że nie zrobili EXA, bo mogli. Mogli, tak, zdecydowanie. Więc o tym też dwa słowa mogę opowiedzieć. Grałem w Synapse, o którym opowiadałeś chyba nieraz, na PSVR 2. W końcu udało mi się przejść za jednym z runów i byłem szczęśliwym człowiekiem. I wracam do tego, szczególnie teraz, kiedy sobie poprawiłem Google, ale to też o tym możemy chwilę potem pogadać, bo kupiłem te polecane przez Ciebie, Rysława, jak to nazywać, modyfikacje Studio Form VR, czyli tej firmy, która, o co ja będę gadał, mogę Wam do kamery pokazać, więc o tak to wygląda, że są obciążniki z tyłu, nie wiem, czy coś widać, i tu taki pasek.
Wzięli engine z dwójki i na nim zrobili remake jedynki. A co zrobi Rockstar? Oni tam nie zmienili nic. Słuchajcie, ja wam powiem coś. Tam nawet interfejs jest nieprzeskalowany i jest 720p rozmyty na 4K ekranie. To jest w ogóle, to już nawet, znowu dziękuję Pan Sony, że Pan Sony taki remaster wpuścił w ogóle na sklep. Oni po prostu powinni na kopniakach ten remaster po prostu wyrzucić z tego sklepu. Wiesz, oni nie odmówią, no i tak ludzie będą kupować. No to tak jak z portem Green Hell VR na PSVR 2. O czym powiemy jeszcze. I teraz w porównaniu do tego 50-dolarowego portu, który nie dodaje nic nowego, Day One.
Stary, jakby ocenianie czegokolwiek na podstawie filmiku to jest ślepa uliczka, wierz mi. Ale chciałbym filmik, który mnie zachęci, w sensie wiesz o co mi chodzi, że nie wiem, nie gra pierwszego wyboru. Dobra, już wiemy, Rafał, już nam to przekazałeś. Gra ma w ogóle tryb VR, którego jeszcze nie testowałem, wbudowany w grę, można ustawić sobie bardzo dużo opcji stereoskopii, side by side, jakieś tam anaglify, także może jeszcze kiedyś spróbuję. Jeśli chodzi o to AI, to ono też jest tak fajnie napisane, wiecie, w takim typowym stylu, że AI używa takich zwrotów, że czegoś nie rozumie tego, co ludzie robią.
Potrafią podejść do ściany i wyrwać przewód, po czym gaśnie światło i oni tym przewodem będą nas okładać. Fragmenty, co pokazujesz, tak wejdę Ci w słowo, przepraszam, to mi strasznie przypomina tą VR-owską grę Hill Day Lies, co było na PSVR. A trochę tak, tam była sesja metra, bo tam akurat to metro się skojarzy. Ona była czarno-biała, ale też jest fajna gierka. O prawie graficznej już wspomniałem na początku odcinku, że... Naprawdę, to jak faktura tych powierzchni reaguje na latarkę, na światło, to jak to światło się zachowuje, tam wiesz, w opcjach masz opcję włączyć wulometryczne oświetlenie czy nie. Wulometryczne oświetlenie przecież to jest coś, co Robi wrażenie dzisiaj, no nie? Wulometryczne chmury, wulometryczne oświetlenie, o tym się mówi.
Po śmierci chyba, po śmierci nie wyjdzie. Jako taka finalna wersja Blitz 1.0, czyli nie wiem jaki jest nawet, strzelam, bo nie mam peceta, nigdy tego nie widziałem na oczy. To dalej walkie. Pamiętam tylko, że przekroczyli chyba pół miliona zebranych, pół miliarda dolarów. Już dawno, nie? Jakoś rok temu chyba, ale to było coś niesamowitego dla mnie. No i generalnie wiecie, i nowy moment Sky oczywiście niesławny po drodze, który na szczęście autorzy wybrnęli z tego, bo jednak zrobili z tego zupełnie inną grę dzisiaj, gdy ją odpalimy. Abstrahując od portu VR, w sensie PSVR1, PSVR2, bo on dalej jest niegrywalny. No ale dobra, no i zaczęły te gry się pojawiać, zaczęły zdobywać jakąś popularność, więc oczywistym było, że będzie więcej tego typu tytułów. No i jedną z takich gier był Everspace, który mnie zainteresował, bo dużo dobrego o nim słyszałem. I tak jak powiedziałem w wielkim skrócie, jedynka była mocno rogalikowa, skakaliśmy z systemu do systemu, losowo trafialiśmy na przeciwników, zbieraliśmy jakiś kosmiczny gruz, w sensie złom.
Niski próg wejścia. A, to chciałem powiedzieć, niski próg wejścia. Naprawdę jak odpalicie, poza tym kapitalnie wygląda, w ogóle oprawa audiowizualna na Xboxie Series X to śmiga w 4K w 60 klatkach. Ok, nie ma HDRu. Gra jest w ogóle długa, jezu, ona jest na 30-40 godzin, wow. I to fabularnie ciągnięta, więc to jest ciekawe, nie? Tam ciągle coś się dzieje i mówisz wow, to prawie jak Star Warsy dosłownie, nie? Znaczy w mikroskali, ale granie to się dużo dzieje. Dużo jest jakby kombinowania później, te walki są coraz trudniejsze, bo tu poziomujemy swoją postać i swój statek. Zresztą widać, jak teraz na filmiku, by ktoś chciał, miał ochotę zobaczyć, że przeciwnicy też mają swój poziom, więc nie ma co się rzucać czasem na fregaty wroga, który ma kilka poziomów wyżej, no bo to nie ma szans, żebyśmy przeżyli takie starcie. Przerwę. Grasz na Unreal Engine, czy jest szansa, że jak ten Prey Dog, nieszczęsny ten Prey Dog Universal Injector w końcu wyjdzie, będzie można grać w VR-ze w tę grę, dzięki takiemu modowi?
Ale pozdrówmy Archero, tak, pozdrawiam serdecznie, tak jak napisałeś, tak jest, więc nie wszyscy w to zagrają. To chyba tyle, co? Jeśli chodzi o ten Everspace. Myślę, że tak. To chcesz coś mi opowiedzieć? Wiesz co, ja może... Może dwa słowa o tym Oxenfree jeszcze opowiem, co skończyłem, o Night School Studio, co? Dobrze. Rozumiem, że do kulturki przechodzimy, czy do VR-u, bo chyba VR-u nie było dawno. No to niech będzie w takim razie Oxenfree 2, bo dużo o tym nie będę opowiadał. Ja może powiem, dlaczego lubię Oxenfree. No to jest jedna, w zasadzie debiut studia Night School, którzy w 2016 wydali grę, ja ją nazywam trochę taka platformowa przygodówka, no bo to trochę tak wygląda swoją drogą, gdzie w zasadzie chodzimy Po różnych planszach rozmawiamy z ludźmi.
Dobrze, Oxenfree 2 stary poleca. Coś jeszcze chciałeś dodać? Nie, że ja mam jedynkę na kupce wstydu i może w końcu mnie zmotywuje do przejścia. Pograj, myślę, że warto, bo to nie są długie gry swoją drogą. To jest takie na przyjemne dwa wieczorki. Tak. Z żoną na przykład, chociaż moja nie chciała. Przechodzimy do sekcji VR i ogłaszamy kolejny raz śmierć VR-a. O, a co to znaczy? No VR umarł, no. Po prostu nie ma gier, nie ma nic. Był taki popularny tweet z zakurzonym PlayStation VR. Tak, jest taki Ryan McCaffrey, taki no, dosyć taki no, wiecie no, executive editor w IG, nie jakiś bel random, nie? Który w ogóle, ludzie mu tam już w ogóle wynaleźli, że on się w ogóle jarał strasznie GT7. Wiecie, wiecie, że ja dużo narzekam na PlayStation VR 2, ale wiecie, gry są, jest ponad 100 gier, ciągle wychodzą nowe.
Ale ja też to tłumaczę ludziom, że te gry są, jeżeli chcesz grać, to są. Nie, ale on napisał, there are no games. There are no games. A jak jest redaktorem, to wszystko ograł, tak? Gość z IGN-u, on wie. There are no games. It already feels dead. Look at the layer of dust. Udowodnił, że VR umarło, bo pokazał, wiesz, zakurzone zdjęcie PSVR 2, no i koniec, nie? To tym samym Tadek Zieliński udowodnił, że Quest nie żyje, no bo u niego też się kurzy. Wiesz co, w takich przypadkach ja mam, tak jakby, to wynika z jednego. Ludziom po prostu nie chce się grać na VR-ze, bo są zbyt przyzwyczajeni do tego, Na tyle ich to nie zachęciło, ta technologia widocznie, żeby znaleźć sobie tą odrobinę więcej energii do wykorzystania, żeby założyć gogle i poruszać się trochę.
Simplex coś napisał. Tak, ja tam walczyłem z nim, bo ja tam nie mam zasięgu, bo ja nie mam oczywiście tego premiuma. Tak, napisałem tam, że jest plan stowarzyszenia gier. Akurat parę dni wcześniej na kanale chyba PSVR 2 without parole, albo na którymś tam pojawił się w ogóle top 25 PlayStation VR 2 game, to też to wrzuciłem i w ogóle jeszcze, a z mojego prywatnego konta go sparodiowałem. Znalazłem jakieś zakłożone zdjęcie Switcha na internecie. Przerobiłem tę jego wypowiedź, tylko zamieniłem PSVR 2 na Switcha. Napisałem dokładnie słowo słowo to co on, tylko napisałem, że nie ma Switcha. Na Switcha nie ma gier. Zobaczcie, zobaczcie jaki dowód. A zareagowała jakoś czy nie? Nie, no jakieś tam moje followersy tego, wiesz, polubiły. Ale popatrzcie jaki dowód, że Switch jest martwy.
Poliark zapowiedział kolejną grę. To są twórcy Mosta i niestety ta gra to jest gra multi. Nazywa się Glass Breakers Champions of Most. Generalnie multi, nikogo, move along. Powiem ci, że Trzeci Most to już, to jeszcze w mojej urodziny, Jesus Christ, Trzeci Most to już chyba, też by mnie zmęczył. Tak, no, może wiedzieliś, że już muszą coś... Może się nauczą robić inne gry, nie wiem, no. W ogóle w sierpniu wychodzi bardzo dużo gier, bo na przykład w sierpniu... W mojej urodziny! Sea of Stars, Forge Solis... Nie, ja mówię o VR-a. A, przepraszam. Spokojnie, ja o VR-ze mówię teraz. Teraz się wchodzimy ku VR.
Wyszedł taki Skate VR, ponoć dobra gra. Wychodzi... Wychodzą dwie strzelanki, na które bardzo czekam. To jest ten Firewall Ultra X oraz ten... Jak się ta nagra nazywa? Przypomnijcie mi. Od Smilegate. Crossfire. Crossfire Sierra Squad. I tam w ogóle niedawno... No, czekajcie, czy ja mam tego newsa, czy nie mam tego? To jest to słynne Multiverse on Crossfire, do którego Remedy kampanię pisało, tak? Tak, to akurat... Super. To akurat był crap straszny, ale tak. To jeszcze szybko powiem, nie mamy tutaj żadnego linka, ale VenVR, polska gra, polska platformówka wyjdzie na PSVR 2, to jest bardzo dobra platformówka, jedna z lepszych. Mhm. O, dobra, damy... Skate'a mnie zainteresowała. To zainteresuj się, stary, bo naprawdę ten... Skoro z nogami nie można tych trików robić. No nie można, ale ponoć super to zrobili, ponoć to bardzo fajnie oddali.
Jak będzie demo to ściągnę, no. Ale nie ma w co grać, pamiętaj. No tak, no nie ma w co grać. W NVR będziesz grał. To jest podobno bardzo trudna taka, będzie taka oldschoolowa, bardzo trudna unforgiving, że tak powiem. Jest to jak Crash Bandicoot. I to polska gra jest właściwie do tego i no. Dobrze, to jest w NVR, The Polska Phenomenologic. Ileś tam odcinków temu mówiliśmy o takiej grze Paradox of Hope. Była na festiwalu DEM na Steamie i w sumie to demo pokazywało, że to mocno inspirowane uniwersum Metro gra, tworzona przez jednego solo-developera, gra w VR. No i ogólnie ja jestem na Discordzie tej gry. Kiedyś dołączyłem, żeby nam wyrazić swoje po prostu...
Klimat, który bardzo mi pasuje, czyli post-apo, takie nasycone mocno wschodnim akcentem. Ale to wiesz co, to w sumie wygląda trochę jak ten Condemned, co pokazywałeś. W tym miejscu, na gameplayu tak, ale to jest ogólnie Metro slash S.T.A.L.K.E.R. To jest takie Metro, po prostu tylko, że w VR-ze. I to jest singleplayerowa kampania, która była zaplanowana na mniej więcej 3 godziny, plus jakiś tam tryb nieskończony z odpieraniem fal wrogów. To nawet ładnie wygląda. No, wyglądało, bo generalnie gra zniknęła ze Steama. Jedyna informacja na ten temat, odniósł się twórca do tego, powiedział, że proszę nie domniemywać kto wysunął klejma copyrightowego.
Okej, to co, lecimy z kolejnym newsem? Tak. Opowiadaj, bo ty jesteś posiadaczem PlayStation VR 2. Ja też. Ale ciebie to nie interesowało. A co to jest? Zaraz się dowiesz. A Green Hell VR! Nasze kochane Green Hell VR, którego recenzję bardzo wcześnie podczas moich wizytacji w tym podcaście przedstawiłem. Pozdrawiam Tomasza z marketingu. W ogóle jest inkubowo w ogóle tak, w ogóle bardzo wielu, ja się dowiedziałem, że bardzo wielu tych influencerów jakby no takich wiecie tych gameplayowych, tych youtuberów VR-owych nie dostało w ogóle kluczy, mimo że prosili. Jedna z osób, która klucz dostała to jest Gamertag VR i on w ogóle zrobił taki 5 minutowy filmik, gdzie napisał, że w ogóle to jest fatalna gra i nawet nie ma żadnego gameplayu.
Tak, jest po prostu jego gadająca głowa jak tłumaczy dlaczego jest zła. Ale wiesz dlaczego on powiedział, dlaczego nie dał gameplayu? No. Bo powiedział, że gra na social screenie wygląda dużo lepiej niż w VR-ze, więc nie dał tego gameplayu, żeby wiesz, nie wprowadzać ludzi w błąd, że ta gra dobrze wygląda. Mhm. Bo jeszcze wiesz, jeszcze ludzie by się go czepiali, o czym ty mówisz stary, przecież na twoim filmiku wygląda super. To prawdopodobnie też jest na naszym, u nas jest też na kanale pewnie wideo teraz właśnie z social screena, czyli widzicie, ta gra wygląda na nie w miarę dobrze, ale ona Wszelkich dostępnych mi wiedzy, bo się trochę z tym tematem zapoznawałem. W sensie słuchałem youtuberów na PSVRu z Outparol, na VR Stranger z tego właśnie Gamertag VRa. Generalnie ta gra to jest tak naprawdę port z Questa. Mimo że gra ma wersję PC, to wersja na
Także naprawdę, kupcie lepiej tego. Jak chcecie grę survivalową w dżungli, to kupcie lepiej Song in the Smoke. GamerTagVR też poleca bardziej Song in the Smoke. A zrobisz recenzję tego? To ja się przekonam wtedy. No wiesz co, chyba zrobię. Jeszcze dla osób, które nie wiedzą dlaczego mówimy, że to jest wersja questowa, bo ogólnie Green Hell VR robiło dwa różne studia, bo wyszły dwie różne wersje tej gry VR-owej. To jest jak w czasach Xboxa 360, PlayStation 3 i PeCeta, że PeCet dostawał inną wersję, konsole dostawały inną wersję, a jeszcze wychodziły w międzyczasie na przykład te same gry na PlayStation 2 na przykład jeszcze. I to była jeszcze inna wersja. Bo Green Hell to jest Creepy Jar, tak? Tak.
To czekaj, Damian, jesteś pewien, że wersję... Nie, Damian. Wersję zarówno questową, jak i pecetową, oculusową i VR-ową robiło Incuvo. Tak, ale to były... W Incuvo były dwa oddzielne zespoły, które to robiły. Czemu to jest takie tanie? 119 złotych. No bo jest, no bo tego nie kupuję, bo VR nie ma gier, VR umiera. Okej, trzeba kupić. Jesteście zainteresowani, ja wam tutaj wrzucę do opisu reflink. Jeśli kupicie z tego reflinka, to ja dostanę jakieś grosze. To dosłownie grosze, ale wiecie, grosz do grosza będzie kosza. Ale wracając do tych dwóch wersji Green Hell VR, to wersja questowa była mocno okrojona. Mniejsza mapa w ogóle. Tak, korytarzowa struktura i tak naprawdę trochę inny system craftingu, który akurat w wersji questowej jest lepszy.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.