Czas na MENTALSTEPS - Kariera dwutorowa w sporcie
Partnerem odcinka jest Fundacja Moniki Pyrek. Jak połączyć sportową pasję z przyszłością poza sportem? W tym odcinku spotykamy się z wyjątkową gościnią – Moniką Pyrek, legendarną tyczkarką, czterokrotną olimpijką i wielokrotną medalistką mistrzostw świata. Monika zdradza nam, jak udało jej się zbudować dwutorową karierę, łącząc intensywne treningi z edukacją, co dało jej poczucie bezpieczeństwa i równowagi. W rozmowie poruszamy kluczowe pytania: Jak przygotować się na życie po zakończeniu kariery sportowej? Czy sportowiec potrzebuje czegoś więcej niż tylko treningów? Jak trening mentalny może odmienić wyniki sportowe i... życie? Monika opowiada o wyzwaniach sportowego życia, presji, a także o tym, jak jej fundacja wspiera młodych sportowców w budowaniu przyszłości poza sportem. Ten odcinek to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto myśli o sporcie nie tylko jako pasji, ale też ścieżce zawodowej. Z Moniką Pyrek rozmawiała Małgorzata Stępniak. MAŁGORZATA STĘPNIAK: Psycholog sportu, posiada Europejski Certyfikat Psychologa (EuroPsy, ścieżka dla doświadczonych praktyków). Pracuje z takimi dyscyplinami sportu jak: tenis ziemny, gimnastyka sportowa oraz lekkoatletyka. Od 2016 rok
Jakby też rozwój sportowy musi iść w parze z takim rozwojem osobistym, po prostu, to nie da się bez tego, tak? To ty musisz rozumieć, co wykonujesz na treningu, musisz rozumieć, jaki trener ma zamysł. Już te czasy, kiedy trener tak mówi i tak każe, to i tak masz to robić, to już minęły. Teraz zawodnicy dyskutują z trenerami, zresztą chyba to jest najlepsze Najlepszy układ, takie partnerstwo, kiedy doświadczenie trenera pozwala właśnie na dyskusję, na odczucia zawodnika. No bo wtedy ten trener może dopasować idealny trening do niego. Już takie pisanie treningów dla grupy, no to chyba minęło.
Teraz rzeczywiście stawia się bardziej na takie indywidualne podejście. A im więcej wiem jako zawodnik i rozumiem, tym lepiej to wpływa na moje zaangażowanie i motywację. Dokładnie, dokładnie. Oczywiście, no na pewno są zawodnicy, którzy powiedzą, że ja nie chcę wiedzieć, bo jak za dużo wiem, to kombinuję, myślę. I oczywiście to trzeba wyważyć wszystko, tak? No nie można być mądrzejszym od trenera. Ale jednak komuś musimy zaufać. Ale wydaje mi się, że to jest bardzo ważne, żeby zawodnik był świadomy. Nawet jeżeli znowu wracamy do dwutorowej kariery sportowej, w której Nie tylko dbamy o ten swój rozwój osobisty, tu i teraz, a jeżeli myślimy o tym, co po karierze sportowej, no to jeżeli chcemy zostać w sporcie, a ja uważam, że najlepszymi trenerami i osobami, które powinny zostać w sporcie, to są ludzie, którzy kochają sport i dlatego nim są i go uprawiają, no to im więcej rozumiemy z treningu, tym będziemy lepszymi trenerami później,
Będziemy lepszymi sędziami, menadżerami, zarządzającymi w sporcie. Także to wszystko się układa w taki spójny kierunek. Właśnie, bo ta kariera dwutorowa, tak najbardziej wprost mówiąc, to jest kariera, która posiada jakieś dwa główne kierunki. To na przykład może być, tak jak Ty mówisz, w Twoim przypadku studiowanie i sport, czy czasami praca zawodowa i sport. Bo tak od razu zaczęłyśmy mówić, jakby dla nas było oczywiste i coraz więcej też się o tym faktycznie mówi. Ja też widzę przez ostatnie 10 lat mega różnicę Bardzo mnie to cieszy, że właśnie nie to takie, że stawiam tylko na jedną kartę, ale jakby buduję też tą drugą nogę i uważam, że to jest super.
Aczkolwiek dalej czasami się spotykam z tymi takimi hasłami czasami powtarzanymi, ale tego jest coraz mniej. To jest super. Na szczęście. A Ty powiedziałaś właśnie, to jest też tak myślę, że warto jeszcze raz to powtórzyć, że Ci to dawało spokój i bezpieczeństwo. No naprawdę, to może ktoś pomyśli, że to jakieś naciągane, ale naprawdę, to, że człowiek się oderwie po prostu myślami od presji, od treningu. Ja myślę, że większość zawodników, nieważne czy to jest sport indywidualny, czy sport drużynowy, ma takie poczucie, że jak nie wyjdzie mu jeden trening, to po prostu wszystko się zawala.
I za każdym, co roku trener zmienia trening, no bo potrzebujesz nowych bodźców, więc tak samo jest w treningu mentalnym, tak, sięgasz po nowe rzeczy, nowe rozwiązania. Ja w ogóle bardzo żałuję, że tak późno sięgnęłam po trening mentalny, zwłaszcza w mojej konkurencji, która jest taką dość ekstremalną konkurencją i różne demony się w głowie pojawiają, strachy, zwłaszcza wtedy, kiedy jesteś przemęczony, nawet nie fizycznie, tylko właśnie... Przy natłoku przełamywania siebie, no bo skok o tyczce jest po prostu przełamywaniem siebie non stop, tak? Musisz zawierzyć sztucznej rzeczy, wbiec w nią, wziąć ją, potem dać się wystrzelić, w takim skrócie, pewnie tyczkarzy mnie teraz zamordowali, jakby to usłyszeli, co mówię, ale to taka naprawdę opis dla ludzi, którzy nigdy nie skakali o tyczce.
Skonsultować to wszystko. Ale tak, staramy się pokazać, jakby podejść, pomóc z każdej strony. To nie jest tylko pomoc finansowa, ale też staramy się właśnie chociażby robić szkolenia z social mediów, żeby też sportowcy wiedzieli, W tych czasach jest to niezbędne też do funkcjonowania jako sportowiec, ale ja też swoim doświadczeniem się dzielę. Jeżeli nasi stypendyści pytają, to ja po prostu najszczerzej, jak tylko potrafię, odpowiadam, co mnie spotkało i jak próbowałam z tego wyjść. Super okazja uczyć się na doświadczeniu kogoś innego.
Narzekał, ja też narzekałam, że brak spontaniczności, nic nie mogę zaplanować, wiem gdzie będę za dwa lata we wrześniu, ale później stajemy i nie wiemy co potrafimy. Jesteśmy zszokowani i teoretycznie wiemy, że to kiedyś nastąpi, ale ciągle to odpychamy od siebie i oddalamy taką decyzję. Ten przykład, obrazowanie Twojego trenera jest taki mocny i przemawiający do wyobraźni, ale jest prawdziwy. Dokładnie, dokładnie. Dla mnie to jest, może to jest brutalne to, co mówię, ale rzeczywiście to trzeba pokazać, że to się kiedyś skończy. Tak jak powiedziałaś, ja jestem sportowcem na całe życie. Ja kocham sport, ale teraz już jestem sportowcem amatorem.
Wiele uczelni ma e-learningi. W tych czasach, kiedy można studiować online, to tak naprawdę tylko Zależy od naszego zaangażowania i tego naszego chciejstwa znowu, czy chcemy skończyć te studia czy nie i czy chcemy się czegoś nauczyć. To wszystko zależy od nas. Myślę, że też pomocne może być taka otwarta komunikacja ze strenerem. I wiem, że czasami nam się wydaje, że nie, ten trener czegoś nie zrozumie, ale jak gdzieś tam na bieżąco, otwarcie staram się rozmawiać o tym, w jakim właśnie jest tym momencie. Taki przykład z sesji różnych zaliczeń mi przychodzi do głowy, to okazuje się, że coś tam się da.
Miałam taki przypadek, chyba to był jeden z pierwszych funduszy stypendialnych, jakby edycji, kiedy Jeden zawodnik przysłał mi wniosek, miał średnią po prostu jakąś, no nie dającą się jak zaakceptować, nie będę mówiła jaką. Z drugiej strony miał już wyniki sportowe. I nie dostał jakby, no to nie jest tylko moja decyzja, tak? Rada funduszy decyduje kto otrzymuje stypendium. Ale do czego zmierzam? Trener tego zawodnika później do mnie napisał i po prostu ochrzalił mnie, jak ja mogę, że dlaczego akurat ta, a nie inna osoba otrzymała stypendium.
Ja pamiętam, że wróciłam do tego wniosku i zobaczyłam znowu tą średnią i powiedziałam mu, że po prostu to jest jego obowiązek, on jest wychowawcą. On odpowiada za tego zawodnika, więc jego obowiązkiem jest to, żeby zadbać o przyszłość tego zawodnika. To nie jest tylko tu i teraz, że ja trenuję i ja spijam śmietankę i ja myślę o sukcesie, ale to cały sztab dookoła, który jest tak blisko, są bardzo bliskie relacje między zawodnikiem a trenerem. On też musi wiedzieć, że to jest etap w życiu człowieka, który dużo uczy, Który może dużo dać, ale jednak etap. I później trzeba być na niego przygotowanym. A najgorsze jest to, kiedy młodemu zawodnikowi mówimy, że musi się skoncentrować na sporcie i on w ogóle zaniedbuje szkołę i nagle jest kontuzja i już nie ma tego sportu.
A on został z tą zaniedbaną szkołą. Trener ma kolejnego zawodnika, a zawodnik zostaje Sam ze swoim problemem. Więc ja też uważam, że to jest ogromna odpowiedzialność zespołu, też ogromna odpowiedzialność związków sportowych, żeby gdzieś tam naciskać na tą dwutorową karierę sportową. Wiem, że wiele związków idzie już tą drogą i chociażby są organizowane kursy na instruktora sportu, Kursy sędziowskie chociażby, tak, więc mają świadomość tego, po pierwsze, że ci zawodnicy kiedyś zakończą karierę, po drugie, to też potrzebni nam są ludzie dalej, no pokolenia się zmieniają, trenerzy gdzieś tam się starzeją, potrzeba nam nowego narkotrenerskiego, więc to też jest, to powinno się nakręcać tak naprawdę.
Więc naprawdę uważam, że odpowiedzialność leży za zawodnika, młodego zwłaszcza zawodnika, który wchodząc do sportu, trener jest jego największym autorytetem, że też trener powinien rozumieć to, że ktoś chce studiować, powinien go wspierać w tym kierunku. Jak mówisz o związkach, to też coraz więcej jest takich konferencji, minikonferencji w ramach związków właśnie o dwutorowości kariery. Tak, dokładnie, jest coraz tego więcej. Mam nadzieję, że jest to takie wyczucie, a nie że jakieś przepisy tego wymagają, tylko że rzeczywiście widzą potrzebę organizacji tego typu rzeczy. Takie konferencje, uświadamianie, bo to my też nasze konferencje nie kierujemy tylko i wyłącznie do zawodników, ale właśnie do tego sztabu dookoła, do nauczycieli, do rodziców, do trenerów, tak?
Do prezesów klubu, żeby, tak jak powiedziałam, no my wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za tego zawodnika, jak mu w życiu wyjdzie. I nieważne w jakim życiu, czy to będzie życie sportowe, czy to po prostu będzie jego życie bez sportu na przykład, bo może też się tak wydarzyć, ale No my jesteśmy zanim też odpowiedzialni, kierując, pokazując kierunki. To jest co, statystycznie pewnie większość nie będzie gdzieś tam zawodowym zawodnikiem, ale jak mówimy o zdrowym społeczeństwie, profilaktyce, zdrowych nawykach, to okej, nawet jeśli w innej odsłonie będzie ta aktywność fizyczna, to i tak jest super. No to prawda, ale to tak jak już też wrócę do tego, że sportowcy, a najlepsi tacy jeszcze nie spełnieli, to są podobno, tak mówią pracodawcy, że to są najlepsi kandydaci na pracownika, bo potrafią sobie staweć cele, działają w takim systemie projektowym, jak to się
To nie jest tylko tak, że tylko ty jesteś tutaj i się świat kończy. To ty musisz pójść dalej. I być może, jak ci pozwolą pójść dalej, No to ty będziesz też bardzo pomocna jakby znowu w rozpoczęciu, tak? Bo możesz być mentorem, możesz pokazywać, jakby być w ogóle trenerem. Jest taki program ministerialny, chyba Super Trener to się nazywa, kiedy zawodnicy uczą się przy trenerze kadrowym. No i jakby to znowu jest, to jest bardzo fajny kierunek, tak, byleby związki na to pozwalały, więc to jest takie, tak, w ogóle ja myślę, że zaczepienie się jakiekolwiek przy tym, co robiłeś do tej pory, będzie łatwiejszym taką przejściem, będzie łatwiejszym przejściem między jednym rozdziałem życia, a drugim, bo takie odcięcie całkowite, mimo że czasem mamy naprawdę dość, ja to stwierdziłam, że ja będę przez rok leżeć i nic nie robić, nie ruszę nawet małym palcem nogi.
Żeby nie podejmować też takich pochopnych decyzji, że skończyłem karierę i teraz co ja zrobię i łapać się wszystkiego. Jeżeli możesz sobie na chwilę gdzieś tam dać szansę, żeby dać sobie tę chwilę wytchnienia, no to warto sobie ją dać. Bo z reguły to jest, nie wiem, dziesięć, naście lat twojego życia, którym poświęciłeś wszystko. Więc też trzeba sobie dać chwilę na to, żeby przeżyć rozłąkę. Jak powiedziałaś o stracie, to ja na co dzień pracuję z zawodnikami, z trenerami, ale też od, no już niedługo będzie, od prawie roku wspieram ludzi po stracie. Właśnie w żałobie. Jak powiedziałaś o tym, że te trudne, intensywne emocje, to jako strana też się wiąże często z tym, że właśnie czasami nawet niezrozumiała emocje, nie?
Bo jak z Tobą rozmawiam o działaniach Fundacji, to za każdym razem oczy Ci się świecą. No naprawdę, powiem szczerze, że to... Nigdy bym sobie nie wyobrażała, że będę coś takiego robić. Zresztą ja zaczęłam studia na AWF-ie i skręciłam. Wyszłam w ogóle ze sportu, ze studiowania, tylko poszłam na studia administracyjne, bo wydawało mi się, że ja nie będę dobrym trenerem, ja w ogóle nigdy nie będę w sporcie. Raczej się widziałam gdzieś tam jako pani w biurze. No i poniekąd jestem panią w biurze, bo pracę w fundacji to jest ogromna papierologia, ale z drugiej strony Mam ten sport, łączę to wszystko razem i to jest cudowne. Bo popatrz, to jest też przykład tego, że poszukiwałaś dwutorowość.
Będziemy bardziej sprawni, krócej w kolejkach do lekarza stali, ale przede wszystkim będziemy szczęśliwi, bo to akurat twoja działka, ale też poniekąd moja, bo sportowa i ten sport w takim umiarkowanym wydaniu naprawdę może zdziałać cuda pod względem takiego naszego zdrowia psychicznego. No i właśnie myślę, że to jest super, że to zdrowie psychiczne coraz bardziej się na nie patrzy tak całościowo i dzięki temu i moja, i twoja działka mogą iść razem i to jest super. Więc jeszcze raz dzięki bardzo i tobie Monika i wszystkim, którzy nas słuchali albo będą słuchać, bo oczywiście za jakiś czas odcinek będzie na Spotify'u czy innych kanałach podcastowych.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Monika Pyrek przedstawia się i opowiada o swojej karierze w sporcie i teraz jako działaczka w fundacji.
Monika opisuje, jak kariera dwutorowa w sporcie jest zabezpieczeniem i spokojem dla zawodników.
Monika podkreśla, jak ważne jest łączenie edukacji z uprawianiem sportu i jak to wpływa na rozwój zawodnika.
Monika opowiada o znaczeniu treningu mentalnego i jak to wpływa na motywację i zaangażowanie zawodnika.
Monika opowiada o swoim doświadczeniu z treningiem mentalnym i jak to wpływa na jej karierę.
Monika opowiada o stypendium i fundacji MENTALSTEPS, a także o znaczeniu dwutorowej kariery w sporcie.
Monika podsumowuje rozmowę i podziela się swoimi myślami na temat rozwijania się kariery sportowej i zawodowej.
Rozmowa kontynuuje omówienie projektu kampowego skierowanego do dzieci z szkół podstawowych, skupiając się na lekkoatletyce i przekraczaniu barier.
Kobieta opowiada o znaczeniu otoczenia i pomocy w przekraczaniu wyzwań, podkreślając rolę trenerów i motywatorów.
Opowieść o próbie powrotu do sportu po kontuzji i decyzji o zmianie kierunku, podkreślając znaczenie doświadczeń i psychologicznej przygotowawczości.
Rozmowa na temat korzyści i trudności karier dwutorowej, w tym równowagi między zawodowym sportem, studiami i pracą.
Kobieta omawia znaczenie akceptacji nierównowagi w życiu i szacunek dla doświadczeń zawodowych, podkreślając konsekwencje braku równowagi.
Rozmowa o trudnościach związanych z zakończeniem kariery sportowej i potrzebie przygotowania się do przyszłych zmian.
Porada na temat planowania przyszłości w kariery sportowej i przygotowywania się do przejścia do innego życia po zakończeniu kariery.
Opowieść o doświadczeniu dwutorowym i szukaniu nowych drog w życiu po zakończeniu kariery sportowej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Partnerem odcinka jest Fundacja Moniki Pyrek.
Jak połączyć sportową pasję z przyszłością poza sportem?
W tym odcinku spotykamy się z wyjątkową gościnią – Moniką Pyrek, legendarną tyczkarką, czterokrotną olimpijką i wielokrotną medalistką mistrzostw świata. Monika zdradza nam, jak udało jej się zbudować dwutorową karierę, łącząc intensywne treningi z edukacją, co dało jej poczucie bezpieczeństwa i równowagi.
W rozmowie poruszamy kluczowe pytania:
Jak przygotować się na życie po zakończeniu kariery sportowej?
Czy sportowiec potrzebuje czegoś więcej niż tylko treningów?
Jak trening mentalny może odmienić wyniki sportowe i... życie?
Monika opowiada o wyzwaniach sportowego życia, presji, a także o tym, jak jej fundacja wspiera młodych sportowców w budowaniu przyszłości poza sportem. Ten odcinek to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto myśli o sporcie nie tylko jako pasji, ale też ścieżce zawodowej.
Z Moniką Pyrek rozmawiała Małgorzata Stępniak.
MAŁGORZATA STĘPNIAK:
Psycholog sportu, posiada Europejski Certyfikat Psychologa (EuroPsy, ścieżka dla doświadczonych praktyków). Pracuje z takimi dyscyplinami sportu jak: tenis ziemny, gimnastyka sportowa oraz lekkoatletyka. Od 2016 rok