#3 - Śląskie smaki w Rabsztynie
Karta Karczmy Podzamcze w Rabsztynie ma zdecydowanie śląski charakter. Rolada z kluskami i czerwoną kapustą to "pewniak", podobnie jak frykas rabsztyński czy żurek kasztelański. O dobry smak od ponad 20 lat dba szef kuchni Przemek Grabiński, który pierwsze szlify zdobywał w Katowicach.
Stąd się nie da wyjść głodnym. No dziękuję za taką opinię, super, cieszę się. I jeżeli by ktoś tutaj chciał zorganizować imprezę, to nie chodzi o to, żebyśmy teraz reklamy robili wprost, ale wiem, że te terminy są bardzo odległe. 2027 rok, przyjmujesz już zapisy? Tak, tak, przyjmuję. 2025 to już jest fajnie, maj, czerwiec sprzedany. Wiadomo, że to jest okres komunijny i takie rozpoczęcia sezonu czerwiec, więc ludzie też, że tak powiem, wychodzą z domów, ale 2027 przyjmujemy już rezerwację. Zajrzyjmy do karty. Wspomnieliśmy już o roladzie śląskiej, tradycyjnej roladzie śląskiej, ale tutaj jest sporo innych też ciekawych propozycji, między innymi Kwaśnica Podzamecka.
A w tej rozmowie nie pojawił się jeszcze wątek zamku Rabsztyn, który Góruje niejako nad restauracją, ale także nad zajazdem, który jest obok. To znaczy, jeżeli państwo tutaj przyjadą, jest wygodny parking, można zjeść, można spędzić noc. No i koniecznie warto się wybrać, żeby zwiedzić Zamek Rabsztyn. Właściwie ruinę, ale przepiękny jeden z tych zamków na Szlaku Orlich Gniazd. Z tej kwaśnicy się tłumaczy. Dlaczego Podzamecki? Dlaczego Podzamecka? No bo to jest nasza taka perełka tutaj. Bardzo dużo nazw pochodzi z dawnych, dawnych czasów właśnie zamkowych, kiedy ten zamek jeszcze naprawdę żył i funkcjonował, bo i jakiś tam Kotlet Radziwiłł, że tak powiem ta Kwaśnica Podzamecka. No nazwy się wzięły stąd, że jesteśmy blisko zamku, no nie?
Dobrze pamiętam. Tak, podkradziona lekko potrawa z Podhala, aczkolwiek zrobiliśmy ją po swojemu troszeczkę. To teraz jeszcze dwa słowa na temat cen. Wspomniałam, że jeżeli chodzi o ilości, które tutaj są podawane, to jest na bogato. Jeżeli chodzi o cenę, za kwaśnicę podzamecką trzeba zapłacić 17 złotych, za rosół domowy 16 złotych, za ten żurek, który jest kwaszony od dwudziestu kilku lat to jest 30 złotych. Jeżeli chodzi o inne potrawy, No, na przykład sałatka grecka to jest 32 złote, tradycyjna rolada śląska z kruseczkami śląskimi i sałatką 57 złotych, czy frykas z Rabsztyna, ten frykas z Rabsztyna, na który rzeczywiście ludzie tutaj przyjeżdżają, czyli panierowany rożek z boczkiem, kiełbasą, cebulą i czosnkiem, podane z kapustą i ziemniaczkami 44 złote.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena Zbylud-Wiśniewska wprowadza się do tematu i przedstawia lokalizację restauracji Podzamcze w Rabsztynie.
Przemek Grabiński opisuje kulturę kulinarną i główne potrawy na karcie restauracji, takie jak rolada śląska i pierogi.
Przemek Grabiński opowiada o historii restauracji, od jej początku po obecne zmiany i rozwój.
Magdalena Zbylud-Wiśniewska omawia opinie klientów na temat kuchni i historii restauracji.
Przemek Grabiński opisuje kwaśnica Podzamecka i jej unikalne wykonanie w porównaniu do kuchni podhalańskiej.
Przemek Grabiński opowiada o frykasie z Rabsztyna, jego specyficznej wersji i popularności u klientów.
Przemek Grabiński opisuje proces przygotowywania żureka kasztelańskiego, jego historię i unikalne naczynie do zakwasu.
Kucharz opowiada o adaptacji do nowych trendów i zmianach na karcie potraw.
Kucharz omawia dylemat związany z wegetarianizmem i adaptacją do nowych trendów.
Kucharz wyjaśnia ceny na karcie i opisuje różne potrawy.
Kucharz podziękowuje gościa i podaje informacje o Facebooku i kolejnym odcinku.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Karta Karczmy Podzamcze w Rabsztynie ma zdecydowanie śląski charakter. Rolada z kluskami i czerwoną kapustą to "pewniak", podobnie jak frykas rabsztyński czy żurek kasztelański. O dobry smak od ponad 20 lat dba szef kuchni Przemek Grabiński, który pierwsze szlify zdobywał w Katowicach.