Mentionsy Mentionsy
Kind of Jazz
Kind of Jazz

Flea – Honora (2026), (Robert Kozubal, Jazzda.net)

17.04.2026 ·1 godz 0 min · 6 rozdziałów

Audycja nagrana dla Studenckiego Radia „Żak” Politechniki Łódzkiej (14.04.2026)

23:35 · Inni artystowie rockowi i jazz 1

Ukłon, pokłon dla kultowej płyty Johna Coltrane'a a Love Supreme i nagrywa album Love, Devotion, Surrender. I to jest właściwie Love Supreme na gitary. Bardzo polecam wszystkim. Elvis Costello był punkiem, ale skończył z Billem Frieselem na melancholijnym albumie North. Z kolei Phil Collins pokazał swoją klasę w projekcie Hot Night in Paris i tam poprowadził własny Big Band, oczywiście walił w bębny. Także tych gwiazd jest naprawdę sporo, które sięgały po jazz. Phil Collins to jest dla mnie fenomen, bo jak kilku osobom mówię, że to jest znakomity perkusista, to przewracają oczami. Dla nich Phil Collins to jest przede wszystkim wokalista.

30:50 · Flea jako artysta i jego edukacja muzyczna 1

Tak jak już powiedzieliśmy, nauczył się tego grubo po czterdziestce. Natomiast w przypadku tej płyty zrobił coś niesamowitego i tu mi się od razu kojarzy z Sonem Rolincem, wielkim saksofonistą jazzowym, absolutną megagwiazdą, człowiekiem, kamieniem milowym muzyki jazzowej. Oni zrobili podobną rzecz. Obaj byli u szczytu sławy, nie musieli nic udowadniać światu, ale czuli, że potrzebują się rozwinąć. Sonny Rollins czuł, że młodzi wschodzący, tacy jak Coltrane, Zaczynają lepiej technicznie czuć muzykę, jakby sięgają po lepsze rozwiązania muzyczne, a tu z kolei Flea pomyślał sobie, że będzie, że chciałby nagrać stricte jazzową płytę.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.