Mentionsy Mentionsy
KRYMINALNE HISTORIE
KRYMINALNE HISTORIE

Nie ma ciała, jest wyrok

13.02.2026 ·10 min 49 s

Ta historia rozpoczęła się 15 kwietnia 2017 r., w Wielką Sobotę, na osiedlu Skałka w Skarżysku-Kamiennej. Policja ustaliła, że prawdopodobnie Dawid G. pseudonim „Hitler” przekonał Radka P. do wyjścia z imprezy. Na zewnątrz chłopak spotkał się z dwoma mężczyznami, którzy przyjechali dostawczym autem. Cała trójka odjechała razem. Odtąd nikt już nie widział Radka.W powietrzu rozpłynęli się też obaj mężczyźni. Policja aresztowała ich dopiero cztery miesiące później. Jeden z nich próbował jeszcze uciekać z budynku prokuratury, ale ostatecznie obaj zostali osadzeni w areszcie.Ostatecznie postawiono ich przed sądem, ale ciała Radka nigdy nie odnaleziono.

Użyto nawet psów tropiących, ale ciała nie odnaleziono. To właśnie brak ciała sprawił, że prokuratura zmieniła zarzuty. Początkowo chciano postawić Łukaszowi K., czyli Kobiemu, kilka zarzutów. Zabójstwa, pobicia i zarzuty związane z ucieczką. Ostatecznie jednak zmieniono podstawowy zarzut z udziału w pobiciu ze skutkiem śmiertelnym na pobicie. Zarzuty mniejszej wagi wystosowano do Miłosza M., który wyszedł z aresztu, bowiem zastosowano wobec niego inne środki zapobiegawcze. W Sądzie Okręgowym w Kielcach przewodnicząca składu sędziowskiego Bożena Gawrońska stwierdziła, że porażką procesu jest fakt, że nie udało się znaleźć ciała Radosława.

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.