Kama Wojtkiewicz: Pułapki psychoterapii
Kama Wojtkiewicz jest psycholożką, oraz autorką książki 'Sobą zajęci. O pułapkach samorozwoju i kultury terapeutycznej". Czy warto iść na terapie? Jak znaleźć odpowiedniego specjalistę i na co uważać, by się nie naciąć?
Natomiast starałam się jednak dotrzeć trochę szerzej i dlatego też ta książka nie jest o poppsychologii wyłącznie. Bo taki był zamysł na początku, ale gdzieś w toku pisania okazało się, że to jest za mało. Że poppsychologia to jest jakiś wycinek tej szerszej rzeczywistości w ogóle, spłaszczania naszych doświadczeń do Łatek diagnostycznych do języka terapeutycznego, do kultury terapeutycznej, więc mnie trochę zabrało szerzej i rozpad więzi, i brak w ogóle poczucia oparcia w innych ludziach, i poczucie takiego zaabsorbowania sobą, że prowadzi to raczej do pustki i marazmu, a nie do lepszego życia, że jakoś więcej mi się łatek otworzyło, pisząc tę książkę, niż tylko poppsychologia. Ja dodam jeszcze, że, a będziemy na pewno o tych osobach i o tym, co one mówiły jeszcze wspominać później, ale wśród rozmówców są między innymi Tomasz Stawiszyński, Cweta Dimitrowa, Joanna Flis, Igor Rotberg, doktor Asia Kubiakowska, Julia Wal, doktor Joanna Wojsiad, Przemek Mućko, profesor Tomasz Sobierański i Katarzyna Kasia, doktor Katarzyna Kasia.
Jest tutaj trochę i o dalekim wschodzie, i o medycynie chińskiej, i o medytacji, i o ruchu po prostu. Nie chcę tego streszczać, ale co dla ciebie było najważniejsze albo być może co dla ciebie było najbardziej odkrywcze w tych rozmowach, w tych wątkach? No dla mnie na pewno była bardzo, znaczy każda z tych rozmów, bo tam jest rozmowa z Asią Włosiad, Asią Kubiakowską, Julią Wal. Natomiast z Asią Kubiakowską ta rozmowa rzeczywiście w kontekście pracy z ciałem była dla mnie bardzo istotna, bo Asia mówi dużo też o taoizmie, ale ona przede wszystkim mówi o takiej pracy, której przyświeca hasło mniej znaczy więcej. Czyli to zakłada, że jak się pracuje z ciałem, to robienie tego metodą miaręczkowania, czyli powoli, stopniowo, z uszanowaniem dla mądrości też takiej biologicznej naszego ciała, jest znacznie lepszym pomysłem niż te wszystkie weekendowe warsztaty uwalniania traumy, walenia w poduszkę, w ścianę, krzyczenia, przepychania.
I o tym też mówi Asia Kubiakowska, co dla mnie wydaje się być bardzo odżywcze i to też nie jest w zgodzie z takim no właśnie Instagramowym obrazem efektu przed i po, no bo to nie jest coś, co jest widoczne z sesji na sesję. To jest coś, co się dzieje czasami miesiącami, czasami latami, no ale Taki rodzaj pracy ze swoimi trudnymi doświadczeniami, ze swoją przeszłością, z ciałem, które weszło w taki stan zamrożenia pod wpływem właśnie doświadczenia na przykład traumatycznego i my próbujemy je odmrażać, ale próbujemy to robić stopniowo miarę czkując, no bo jak my nagle tę osobę tak w całości odmrozimy, to ją zaleje szereg emocji, odczuć, wspomnień, na które ona może nie mieć właśnie pojemności i to będzie raczej z odwrotnym skutkiem. Jakie to mogą być praktyki?
No na przykład Asia, Asia akurat mówi o Somatic Experiencing, które jest, wydaje mi się, że na polski, chociaż nie wszyscy to tłumaczą, doświadczenie somatyczne. To jest akurat praca rzeczywiście z traumą. Ona ma taki wymiar terapeutyczny, chociaż tą metodą nie pracują wyłącznie psychoterapeuci. Nie trzeba być takim konwencjonalnym psychoterapeutą, co też ma swoje ciemne strony i warto jest się zainteresować, czy osoba, która takiej metody używa, no jednak ma jakieś pojęcie o psychologii psychoterapii, No bo fajnie byłoby, żeby jakieś takie bazowe pojęcie miało. Asia natomiast pracuje też masażowo, pracuje powięziowo, pracuje z ciałem. Wiem, że ona też prowadzi taką metodę osteotaj, współczesnego masażu tajskiego, które no zakłada, że też jakieś procesy emocjonalne się uruchomią.
Asia też mówi o qigongu, czyli o takiej formie... ...teoistycznej, to powiem tak pokrótce, bo też nie jestem ekspertką od qigongu, to myślę, że z tej rozmowy się dowiecie też takich podstaw, z tej rozmowy w książce. Natomiast qigong też zakłada taką pracę trochę medytacji w staniu i pracy z płynami w naszym ciele i taką pracę uważnościową, która trochę twoją uwagę z powrotem kieruje do tego, jak ty w ogóle stoisz, co się dzieje z twoimi, tak interoceptywnie, czyli co się dzieje z twoimi narządami wewnętrznymi. Jak ty oddychasz? Jak tam twoja szyja, twój kręgosłup? Czy ty w ogóle masz poczucie takiego osadzenia w twoich stopach, w ziemi? I to jest praca, która wydaje się być trochę taka abstrakcyjna i być może bardzo prosta, no bo każdy wie, jak się stoi przecież na ziemi. A ona ma taki wymiar terapeutyczny w tym sensie, że nas na chwilę z tej głowy wyjmuje i daje nam dużo lepsze rozeznanie w tym, jak my przeżywamy też nasze emocje w ciele.
Ale właśnie to jest ciekawe, bo to są tak stare rzeczy, nie? No i właśnie o to chodzi. I o tym też mówi Asia Wojsiat, że w pewnym sensie, bo przeprowadziłam z nią rozmowę o takiej kulturze właśnie optymalizacji naszego zdrowia, o biohackingu i o tym, no gdzie jest ta droga środka do zdrowego, dobrego życia. No bo Asia się głównie zajmuje też tymi aspektami mózgowymi. I Asia też mówi o tym, że powrót do takich prastarych praktyk, do, no właśnie, bycia więcej na dworze, bycia więcej w naturze, w ruchu, czas na nudę, czas na zabawę, czas na pasję, na coś, co jest sensotwórcze, a nie tylko siedzenie przed kompem, przed ekranem, w zgarbieniu, w izolacji. To wytnę. To, co powiedziałaś teraz, to wytnę, bo to jest bzdura. No jak możesz w ogóle cokolwiek stawiać na skrylowanie?
No tak, teraz to powiedziałam, a widzę, że Karol przecież siedzi zgarbiony przed swoim komputerkiem. Więc w pewnym sensie też można powiedzieć, no skąd to wiemy, no nie na każdą z tych rzeczy mamy szereg metaanaliz, ale powiedziałabym, że już mamy coraz więcej badań. Asia też no dosyć słowicie tymi badaniami rzucała w rozmowie, więc bibliografii na pewno możecie sobie więcej przeczytać. Natomiast chodzi też o to, że te prastare metody są jakoś bliżej życia. Że są po prostu bliżej temu, co jest jakoś dla naszych ciał, dla naszych organizmów, dla naszej psychiki wspierające. Ja rozumiem, że twoja ironiczna uwaga dotycząca mojego komputera miała się odnieść do faktu, że kiedy przyszłaś tutaj, nie tutaj, tylko do poprzedniego studia, ledwie opierzona. Z moją listą pytań. Z twoją listą pytań. I z laptopem. Na kartce, a właśnie myślałam, że to było na kartce.
Miałam kartkę, ale też miałam laptopa. Byłam bardzo przygotowana do tej rozmowy. Na pewno. Bardzo się stresowałam. Tak? Tak. Okej, no widać. Chyba nawet sukienkę założyłam. Ja już nie chodzę w sukienkach chyba 5 lat, ale no tak, chyba sukienkę założyłam. To był ostatni raz. Jezu, to jest ostatni raz. I słusznie. Ja w tym rozdziale, czy w tej rozmowie z Asią, bo tam wspominacie Briana Johnsona, czyli tego słynnego pana, który postanowił sobie wstrzyknąć wszystko i przepompować wszystko, żeby tylko nigdy nie umrzeć. I on po prostu z absolutną pewnością, nawet mu brewka nie tyknie, jak on w kolejnych wywiadach opowiada, że on nie zamierza umierać. Co będzie strasznie zabawne, jak pewnego dnia umrze. Przepraszam, nie śmiejemy się śmierci czyjejś, ale... Ale jest w tym jakiś rodzaj... On będzie żył dłużej niż ja, więc ja tego nie dożyję, jak on będzie jeszcze żył, ale kiedyś umrze.
Opowiedz trochę o tym, bo to jest też bardzo ciekawa rzecz. To u Asi Kubiekowskiej padło właśnie z perspektywy tej pracy z ciałem, że to jest najtrudniejsza właśnie praca z osobami, wiesz, dosyć dobrze materialnie ...ustawionymi, że one mają to nastawienie właśnie przeniesione z ich życia, że za wszystko można zapłacić i wszystko można sobie kupić. Przenoszą to również na procesy rozwojowe, gdzie to jest trochę nieaplikowalne. I w tym sensie jest to trudne, żeby im pokazać, że ten proces jest nielinearny, że on wymaga czasu, że on wcale nie idzie tak widocznie do przodu, że czasami nie widzisz sesji na sesję zmiany. Z perspektywy roku dopiero, tak z lotu ptaka. Więc trudno jest pracować z kimś, kto ma takie roszczeniowe nastawienie, że ja płacę za usługę, więc wymagam efektów.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Kama Wojtkiewicz jest psycholożką, oraz autorką książki 'Sobą zajęci. O pułapkach samorozwoju i kultury terapeutycznej". Czy warto iść na terapie? Jak znaleźć odpowiedniego specjalistę i na co uważać, by się nie naciąć?