Imponderabilia: wywiad z samym sobą
Dziękuję, że uczestniczycie razem ze mną w tej podróży.Przed wyjazdem kup pakiet danych Saily 15% taniej z kodem imponderabilia.Pobierz apkę Saily albo wejdź na https://saily.com/imponderabilia[współpraca reklamowa z Saily]Grupa na FB 'Imponderabilia' - https://www.facebook.com/groups/410454056063213/
Czy powinienem trochę zwolnić. I zauważyłem, że jeżeli czuję się przepracowany, czy Karolina zwróci mi na to uwagę, że mam większą huśtawkę nastrojów, czy jestem właśnie bardziej przygnębiony, to najczęściej, w 90% to będzie się wiązało z tym, że za dużo sobie wziąłem na głowę i powinienem wyluzować. I takie momenty dekompresji sprawiają, że ja po prostu chcę tu wrócić i robić dalej rzeczy. bo to jest, bo ja po prostu strasznie lubię prowadzić imponderabilia. Na wakacjach teraz miałem wielokrotnie taką myśl, że mój Boże, super jest w Japonii jeść ramen, ale fajnie byłoby wrócić i nagrywać kolejne rzeczy.
praktycznie... Nawet jeżeli coś jest repetytywne, w sensie przygotowanie się do rozmowy z gościem może wyglądać podobnie, czyli czytam o tym gościu, słucham jego albumu, czytam jego książkę, to ta repetytywność jest bardzo pozorna, no bo każde z tych dzieł, czy każda z tych postaci, które mają się u mnie pojawić, boże, tak powiedziałem, każde z tych postaci, każdy z moich gości to jest człowiek. I... Oczywiście zdarza mi się wpadać w jakieś kolejny myślenia, że ok, jeżeli teraz odwiedzi mnie, nie wiem, aktor, to być może o tym chcę porozmawiać, a z muzykiem będę chciał porozmawiać o czymś innym. Ale im lepiej sobie z tym radzę, żeby wyjść poza te kolejne i myśleć o moim gościu, jego człowieku, czyli przygotowując się wyszukiwać takich rzeczy, które są...
Wiecie, jak sobie czasem myślę o tym... że życie się kiedyś skończy, to dla mnie to jest coś, dla mnie ta myśl ubogaca życie. Bo jeżeli się skończy, to znaczy, że było. Gdyby życie się nie kończyło, to jaką miałoby wartość? Wiecie, to jest trochę jak z perspektywy oczywiście ludzkiego życia. O Jezu, z jaką filozofią teraz... Wybaczcie, to mi przyszło do głowy i powiem to i jakby nie wracajmy, ale za oczywistą oczywistość bierzemy to, że słońce jutro wstanie, nie? I nikt z nas nie ma takiego, o, mój Boże, jest słońce, ale zajebiście. A gdyby tego słońca nie było, to nas by nie było, prawda?
nadała jej ton. Boże, ja na szczęście, jak się spotkaliśmy, to nie powiedziałem wszystkiego, co miałem na myśli. To teraz mogę powiedzieć, że choćby konkursy recytatorskie pierwsze, w których brałem udział, to również Grzegorz Turnał był ich patronem, bo nieraz czy śpiewałem, czy recytowałem jego piosenki. I kiedy spotykam taką osobę i widzę, że to się widzi w oczach że ta osoba z mojej perspektywy, niemal idealna, na piedestale, która robi niesamowite rzeczy. Jest po prostu... Po prostu tylko wpatrywać się jak w obrazek. Jest normalnym człowiekiem.
Czy raczej w ogóle nie dopuszczasz takiej opcji? Dopuszczam każdą opcję. Trochę bym się zdziwił, gdyby na końcu, gdyby po śmierci gdzieś był Bóg, bo trochę... Zanim bym nie potępił, chciałbym mu zadać kilka pytań. O ile byłaby taka możliwość. Na myślenie o to, czy jest coś po śmierci, jestem otwarty. Niech będzie. Wydaje mi się, że nic nie ma po śmierci. W takim sensie wydaje mi się, że tak rozumiana świadomość, jak postrzeganie siebie przeze mnie teraz po śmierci nie przetrwa. Może przetrwa w jakiejś innej formie.
I dziękuję za to pytanie, bo przeniosło mnie do tamtych czasów. Kolejne pytanie. Poznałeś wielu ciekawych ludzi. Planujesz może idąc z nurtem napisać książkę na ten temat? Taką plotkarską, ze swojej perspektywy, jak ich odebrałeś i tak dalej. Jeśli chodzi o nurt książek... bo jest taki nurt książek osób, które robią wywiady, więc naturalnie piszą książkę z wywiadami. To jakoś nigdy to do mnie nie przemawiało. I broń Boże, to proszę nie odbierajcie tego jako krytyki, jeżeli ktoś tak robi, bo spoko. Ale zawsze wydawało mi się to jakieś takie... Ja mam w ogóle... Chyba o tym wspominałem w poprzednim Q&A.
Bez filtra, lecą, ja jakby czuję to, widzę to, jestem tu, opisywać rzeczy i to sprawia, że te vlogi są dla odbiorców interesujące, bo to jest nie przefiltrowane, to nie jest skupianie się na używaniu ekwilibrystycznego wokabularza, żeby opisać każdą z tych sytuacji w taki literacki, lekko wysublimowany sposób. nie, nie, to ma być wprost, to ma być nasze, to ma być tak jakby ten dystans między mną i wami, to było ledwie szkło obiektywu, czy szkło ekranu, przez który oglądacie. I ja tego nie potrafiłem nigdy. Parę razy miałem próby nagrywania vlogów i och, mój Boże, czy nawet vlogów, czy nawet ten okres, kiedy nagrywałem w format KWTW.
Boże, ile tam było dubli. Ja tam po prostu starałem się mówić tak, żeby to było zwięzłe, ładne, po polsku. I bardzo mnie ta sytuacja braku obecności drugiej osoby ściskała tak w środku i nie potrafiłem mówić tego, co myślę. Teraz, jak dzisiaj sobie siedzę i tutaj jestem, a naprawdę rzadko nagrywam, bardzo rzadko, prawie w ogóle, poza jakimiś storiesami, ale to jest 15 sekund. Bardzo rzadko mówię solo do kamery. Dziś po raz pierwszy w historii czuję, że nie mam jakiegoś takiego ścisku w żołądku, wynikającego z faktu, że jestem tu sam i bardziej mówię to, co przychodzi mi do głowy i co chcę wam powiedzieć i czego tutaj nie mam w żadnym scenariuszu, tylko po prostu to się dzieje teraz. I to jest przyjemne.
No, więc z tym się boksuję najczęściej, jeżeli chodzi o nagrywanie solo do kamery i to jest jakiś ten aspekt autentyczności, który jest dla mnie ważny. I nie, broń Boże, ja tego nie mówię po to, żebyście napisali w komentarzach, że nie, Corolli jest super, tylko ja sam to muszę przeprocesować i może coś z tego konstruktywnego wypłynie. Ile razy udawałeś zainteresowanie gościem, choć kompletnie cię nudził? Nie było na pewno nigdy takiej sytuacji, żeby mnie gość kompletnie nudził. Natomiast zdarzyło się nieraz, i to trochę będzie nawiązywało do pytania, które na samym początku gdzieś tam się pojawiło, że...
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Imponderabilia
z kodem Imponderabilia dostaniesz 15% zniżki na pierwszy pakiet wykupiony Seili
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Imponderabilia
„z kodem Imponderabilia dostaniesz 15% zniżki na pierwszy pakiet wykupiony Seili"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dziękuję, że uczestniczycie razem ze mną w tej podróży.Przed wyjazdem kup pakiet danych Saily 15% taniej z kodem imponderabilia.Pobierz apkę Saily albo wejdź na https://saily.com/imponderabilia[współpraca reklamowa z Saily]Grupa na FB 'Imponderabilia' - https://www.facebook.com/groups/410454056063213/