Hrabia Monte Christo. 75. Postępy młodego pana Cavalcantiego
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!
– Czy wolno mi zapytać panią, jak samopoczucie panny Eugenii? – Wyśmienicie, proszę pana – odpowiedział żywo pan Danglare. – Właśnie w tej chwili zajęta jest muzyką w saloniku z panem Cavalcantiem. Albert pozostał niewzruszony i obojętny. Może w duchu się zirytował, ale czuł na sobie spojrzenie Monte Christa. — O, pan Cavalcanti śpiewa bardzo pięknym tenorem — rzekł. — A panna Eugenia ma wspaniały sopran. Nie wspominając nawet, że gra na fortepianie, jak sam Talberg. To musi być prześliczny koncert. — Rzeczywiście, zgadzają się wybornie — odparł danglar. Albert zdawało się nie dostrzegł tego dwuznacznika, tak grubiańskiego, że pani Danglar się zarumieniła.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Aleksander Dumas. Cała książka. Zapraszam do słuchania!