O Paulinie, co się prawie zaraziła
O zatoczonym kole, oczekiwaniu na wyniki i drugiej szansie.
I przyszło. Wysłałam moją historię do osób, które mają duże zasięgi. Ojciec Adaś jest drugi. Naprawdę? I mam nadzieję działać dalej. Chcę, by jak najwięcej osób o niej usłyszało dzięki ich ustom. Kiedy dojrzeję do tego i będzie taka sposobność, by opowiedzieć bezpośrednio, zrzucę anonimowość i to zrobię, by pomóc innym, by chronić choćby jedno pojedyncze istnienie. Proszę was wszystkich, rozszerzcie myślenie o zakażeniach HIV. Mnie także wydawało się, iż to dotyczy tylko, nie wiem, narkomanów czy mieszkańców trzeciego świata. Facet, z którym się spotykałam, wydawał się odpowiedzialny, inteligentny, pochodzi z porządnej rodziny, prowadzi biznes. Zaufałam mu. Jak wielu z nas ufa, bazując jedynie na właśnie takich rzeczach.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.