Mentionsy Mentionsy
Gwiazdowski mówi Interii
Gwiazdowski mówi Interii

Czy Polacy są zniechęceni do wolności?

10.09.2024 ·30 min 2 s · 5 rozdziałów

- Od około 20 lat obserwowałem, że obrzydzanie społeczeństwu liberalizmu zaczyna wyglądać jak pewien zaplanowany proceder – mówi Robert Gwiazdowski. - Budowanie niechęci obywateli do liberalizmu było procesem (…) Konsekwencje mamy do dziś. Dziś jesteśmy zniechęceni do wolności. Dziś jesteśmy skłonni wybrać państwo – dodaje. W najnowszym odcinku podcastu video „Gwiazdowski mówi Interii”, autor szuka odpowiedzi na pytania: Czy po 89 r. w Polsce było dużo liberalizmu i kto był (i jest dzisiaj) liberałem?

5:12 · Historia liberalizmu w Polsce 2

To te przedsiębiorstwa miały część tych swoich pieniędzy przeznaczyć nie na wynagrodzenia, tylko właśnie na podatek, który musieli doprowadzić do Skarbu Państwa, żeby inflacja była mniejsza. Milton Friedman przyjechał do Polski w 1990 roku z prezydentem Reaganem. Mieliśmy z nim takie spotkanie, próbowaliśmy wytłumaczyć, co to jest ten popiwek. No i on powiedział, jak to jest monetaryzm, to ja jestem kieńsista. Tutaj dwa niuansiki. Otóż w roku 90. wszystkie gazety ówczesne, z tymi największymi oczywiście, no i inne media, posługiwały się takim terminem, że profesor Balcyrowicz jest monetarystą. No więc ta formuła, którą wypowiedział Friedman właśnie jest jakby odpowiedzią na te twierdzenia mediów.

Notabene, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki po tej wizycie Friedmana przestano określać pana profesora Balcerowicza jako monetarysta. Ale drugi niuansik jest taki, że zdaniem zwolenników Surprise Site Economy to Friedman rzeczywiście Był Keynesistą, bo był zwolennikiem ilościowej teorii pieniądza. Co prawda stworzył algorytm na podstawie którego miano obliczać ile tych pieniędzy można dodrukować, m.in. za co dostał Nobla z ekonomii, no ale jednak wpisywał się w ten pod tym względem główny nurt ekonomiczny. Friedman był neoliberałem, tak jak Hayek czy Mises.

10:00 · Krytyka neoliberalizmu i liberalizmu 1

Tylko, że Hayek to szkoła austriacka, a Friedman to szkoła chicagowska. Pod względem politycznym, jeśli chodzi o niechętny stosunek do interwencjonizmu państwowego, to te szkoły były bardzo podobne. Jeśli chodzi o stosunek do ekonomii, instrumentów ekonomicznych, to to była zupełnie inna bajka. A jednych i drugich nazwano neoliberałami. Ale jeszcze byli trzeci neoliberałowie, nazwani już ordoliberałami. Ordoliberałowie to szkoła niemiecka z kolei. Oni starali się ochrzcić klasyczny liberalizm. Ochrzcić przy pomocy katolickiej nauki społecznej. Co prawda, Tam większość w tych Niemczech.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.